Logo Radio Łódź

Podejrzany o śmiertelne skatowanie wielunianina Nikodem O. wydany polskim organom ścigania. Ukrywał się w Holandii

Nikodem O. podejrzewany o śmiertelne pobicie mieszkańca Wielunia jest już w Polsce. Sąd niderlandzki przychylił się do wniosku strony polskiej o wydanie, zatrzymanego na terenie Holandii, zbiega.

(Fot. poszukiwani.policja.pl)

22-letni Nikodem O., od czasu zatrzymania za granicą, jest tymczasowo aresztowany – informuje rzecznik sieradzkiej Prokuratury Okręgowej Jolanta Szkilnik. - Nikodem O. jest na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. Zostały wykonane z jego udziałem czynności. Teraz postępowanie jest w końcowej fazie, gdzie podejrzany ma prawo zapoznać się z aktami sprawy przed skierowaniem do sądu aktu oskarżenia. 

Po zdarzeniu, do którego doszło 18 września ubiegłego roku, zatrzymano 7 osób. 6 z nich usłyszało już zarzuty, ponieważ sprawę Nikodema O. wyodrębniono. Niewykluczone jednak, że na etapie sądowym wszyscy podejrzani zasiądą w Sądzie Okręgowym w Sieradzu na jednej ławie oskarżonych.

Nikodem O, poszukiwany był europejskim listem gończym a grozi mu zarzut śmiertelnego pobicia przy współudziale innych podejrzanych. 39-letni mieszkaniec Wielunia został skatowany nieopodal swojego bloku, na wieluńskich plantach, osierocił dwoje dzieci. Nikodem O może za to trafić do więzienia na 25 lat.

Więcej o sprawie śmiertelnego pobicia przeczytasz klikając TUTAJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką