Logo Radio Łódź

105 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce, 4 w Łódzkiem [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 105 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. W Łódzkiem zachorowało kolejnych 4 pacjentów. W ciągu doby w związku z COVID-19 zmarło 12 osób.

  • Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu ostatniej doby z COVID-19 wyzdrowiały 74 osoby, a do 388 - zmniejszyła się liczba osób hospitalizowanych. To o 4 mniej niż wczoraj.

  • Do dyspozycji lekarzy pozostaje 6 507 łóżek covidowych.

  • 62 osoby są nadal leczone z wykorzystaniem respiratora - o 5 mniej niż dobę temu. 647 urządzeń pozostaje wolnych.

  • 90 470 osoby są objęte kwarantanną.

  • Od początku pandemii koronawirusa w Polsce z COVID-19 wyzdrowiało 2 652 655 osób.

Koronawirus w Polsce

W Polsce wykonano ponad 31,8 mln szczepień. W pełni zaszczepionych, czyli preparatem J&J lub dwiema dawkami innych dopuszczonych w UE szczepionek, jest ponad 15,4 mln osób. Pierwszą dawkę przyjęło ponad 17,5 mln osób – wynika z zestawienia na stronach rządowych. Wykonano dokładnie 31 863 546 iniekcji, a w pełni zaszczepionych są 15 453 502 osoby. Pierwszą dawkę przyjęło dokładnie 17 507 308 osób. Dzienna liczba szczepień wyniosła 201 779. Łącznie do Polski dostarczono dotąd 40 832 480 dawek szczepionki. Z kolei do punktów szczepień trafiło 34 517 410 dawek. Ponadto zutylizowano 72 996 dawek. Zgłoszono 13 174 niepożądane odczyny poszczepienne.

W środę odbyło się pierwsze losowanie w ramach nagród tygodniowych loterii szczepionkowej – poinformowano na rządowej stronie internetowej szczepimysie.gov.pl. Pierwsze tygodniowe losowanie objęło osoby zarejestrowane od 1 do 11 lipca. Łącznie wylosowano 130 nazwisk – 5 głównych i 5 rezerwowych do nagrody pieniężnej w wysokości 50 tys. zł, oraz 60 głównych i 60 rezerwowych do nagrody rzeczowej, jaką są elektryczne hulajnogi.

Szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk w środę w porannej rozmowie w Polskim Radiu24 był pytany o zaostrzenie polityki szczepieniowej w niektórych krajach UE, m.in. we Francji, gdzie zapowiedziano, że osoby niezaszczepione nie będą mogły udać się do restauracji czy centrów handlowych. Odpowiedział, że w tej chwili nie ma planu wprowadzenia obowiązku szczepień. Przyznał jednak, że część krajów faktycznie wprowadza rozwiązania do tej pory niewykorzystywane. Uważnie to śledzimy i analizujemy – dodał.

Premier Mateusz Morawiecki, w czasie konferencji towarzyszącej piknikowi "Rodzinny Kapitał Opiekuńczy", zorganizowanemu w Kaliszu, powiedział, że szczepionki to osiągnięcie medycyny, które zmieniło nasze życie na lepsze. Dodał, że jeśli będzie potwierdzenie przez wszystkie najważniejsze agencje lekowe, a w szczególności europejską, a więc także polską, że można szczepić dzieci poniżej 12. roku życia, to dopuścimy taką możliwość. Jest to dobrowolne szczepienie po to, żeby przerwać ten łańcuch zakażeń, żeby nie było czwartej fali.

Bez większej liczby szczepień grozi nam IV fala epidemii i wprowadzenie pewnych obostrzeń na jesień – oświadczył w środę rzecznik rządu Piotr Müller. - Pewnie w parlamencie też będzie dyskusja na temat, jakie rozwiązanie wprowadzić, aby faktycznie zachęcić do większej liczby szczepień, bo bez większej liczby szczepień – powiedzmy sobie wprost – grozi nam IV fala i grozi nam wprowadzenie pewnych obostrzeń na jesień, jeżeli chodzi o poszczególne gałęzie gospodarki czy życia społecznego – zwrócił uwagę.

Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, powiedział na antenie Programu 1. Polskiego Radia, że dotychczas w Polsce odnotowano 153 zakażenia wariantem delta koronawirusa. 35 z nich wykryto w ostatnim tygodniu. - Wśród zakażonych wzrasta procentowy udział wariantu Delta - z 8 procent w czerwcu do 27 procent obecnie. Głównie zakażają się niezaszczepione osoby w wieku 20-40 lat - dodał. Wiceminister przypomniał, że szczepionki Pfizera są skuteczne w 96 procentach, a AstraZeneki w 93 procentach, jeśli chodzi o ochronę przed mutacją delta patogenu. Waldemar Kraska powiedział, że dotychczas w Polsce potwierdzono trzy przypadki wariantu lambda koronawirusa - żadnego jednak w lipcu. Wiceminister wskazał, że jeszcze nie zbadano, czy wariant lambda jest groźniejszy niż poprzednie i czy jest odporny na szczepionki. Zauważył, że nie rozprzestrzenia się tak szybko, jak sądzono. Waldemar Kraska powiedział, że w Polsce nieznacznie wzrósł także współczynnik reprodukcji wirusa. W tym momencie wynosi on 0,9 przy 0,63 w czerwcu. Jeśli współczynnik R wynosi 1, to znaczy, iż jedna osoba zakaża jedną osobę.

Od marca ubiegłego roku testy laboratoryjne wykazały 2 miliony 881 tysięcy 46 zakażeń. Wczoraj poinformowano o 86 nowych infekcjach.

Koronawirus na świecie

Na Łotwie obowiązkowe będą szczepienia przeciwko koronawirusowi dla pracowników służby zdrowia i oświaty - zdecydował w środę rząd tego kraju. W innych branżach pracodawcy będą mieli prawo zwolnić pracownika, jeśli ten się nie zaszczepi. Nowe uregulowania wejdą w życie od października, jeśli wcześniej zatwierdzi je łotewski parlament.
Na Łotwie, która ma 1,9 mln mieszkańców, kampania szczepień przeciwko koronawirusowi przebiega wyjątkowo opornie. - Celem zmiany przepisów jest skłonienie ludzi, by zmienili swoje nastawienie - powiedział premier Arturs Krisjanis Karins. Od początku pandemii na Łotwie potwierdzono ponad 138 tysięcy przypadków Covid-19, ponad 2500 chorych zmarło. Obecnie dominującym wariantem koronawirusa staje się w tym kraju Delta.

W Grecji wstęp do położonych wewnątrz budynków sal restauracji, barów czy kawiarni będzie od piątku możliwy tylko dla klientów, którzy przedstawią zaświadczenie o zaszczepieniu przeciwko COVID-19 lub negatywny wynik testu PCR albo antygenowego sprzed maksymalnie trzech dni. Takie same zasady będą obowiązywać przy wejściu do mieszących się w zamkniętej przestrzeni dyskotek, kin czy teatrów. Obowiązek przedstawiania zaświadczeń nie dotyczy klientów lokali funkcjonujących na świeżym powietrzu. W Grecji certyfikaty sanitarne są też wymagane od pasażerów promów i samolotów kursujących wewnątrz tego kraju.

W Portugalii do wnętrza restauracji mogą wchodzić tylko klienci z zaświadczeniem potwierdzającym szczepienie, negatywny test lub przejście choroby. Obowiązujące od soboty 10 lipca regulacje dotyczą najbardziej dotkniętych epidemią regionów kraju (w tym stołecznej Lizbony) i obejmują tylko weekendy. Na terenie całego kraju certyfikat jest też niezbędny do zameldowania się w hotelu lub pensjonacie. Sytuacja epidemiczna w Portugalii należy do jednej z najgorszych w Europie, szybko rozprzestrzenia się tam wariant Delta koronawirusa. W kraju przywrócono niektóre ograniczenia, takie jak limit miejsc w restauracjach czy godzina policyjna w niektórych regionach. Pod koniec czerwca Portugalia została wpisana przez Niemcy na listę obszarów wysokiego ryzyka związanego z wariantami SARS-CoV-2, co spowodowało masowe powroty wypoczywających tam niemieckich turystów, którzy obawiali się czekającej ich po powrocie do kraju obowiązkowej kwarantanny. Również francuskie władze zaapelowały do swoich obywateli o unikanie wakacji w Portugalii i Hiszpanii.

We Francji od 21 lipca zaświadczenie o zaszczepieniu, przejściu COVID-19 lub negatywny test będą wymagane przy wstępie do kin, teatrów i innych placówek kultury i rozrywki, gromadzących powyżej 50 osób. Od 1 sierpnia certyfikat będzie też trzeba okazywać, wchodząc do restauracji, kawiarni, centrum handlowego, placówki służby zdrowia, a także przed podróżami lotniczymi i dłuższymi trasami kolejowymi czy autobusowymi. Nie będą musiały tego robić dzieci poniżej 12. roku życia. Młodzież w wieku 12-18 lat będzie zwolniona z okazywania certyfikatów do końca sierpnia.

W Hiszpanii niektóre wspólnoty autonomiczne wracają do zniesionych wcześniej restrykcji. Powodem są ponowne wzrosty liczby zakażeń. W Katalonii i Walencji wprowadzono zakaz spotkań towarzyskich, w których bierze udział więcej niż 10 osób. Ograniczono także czas działań lokali gastronomicznych i rozrywkowych. W Asturii restauracje i bary mogą przyjmować gości tylko w ogródkach i na tarasach.

W Holandii od soboty 10 lipca ponownie zamknięto nocne kluby i dyskoteki. Odwołano także masowe wydarzenia, takie jak koncerty i imprezy sportowe, po doniesieniach o licznych nowych zakażeniach, do których dochodziło podczas tego typu zgromadzeń. W Austrii okazywanie zaświadczeń sanitarnych jest wymagane przy wstępie do wielu obiektów użyteczności publicznej, takich jak restauracje, hotele, siłownie, baseny, teatry czy zakłady fryzjerskie. W Czechach certyfikat zdrowotny jest niezbędny przy meldowaniu się w hotelach, wejściach do muzeów czy galerii. Zaświadczenie powinni też mieć przy sobie klienci restauracji, barów czy kawiarni. Personel lokali gastronomicznych nie ma jednak obowiązku, a także prawa sprawdzania certyfikatów. Mogą to robić funkcjonariusze policji i pracownicy służb sanitarnych.

Od początku pandemii zakaziło się w Indiach koronawirusem 30,99 mln osób, z których 411 989 zmarło - poinformowały w czwartek rano władze tego kraju. W ciągu ostatniej doby odnotowano w Indiach 41 806 nowych infekcji SARS-CoV-2, zmarło 581 kolejnych osób, u których zdiagnozowano COVID-19. Liczba nowych zakażeń koronawirusem ostatnio maleje w Indiach, w maju przekraczała nawet 400 tys. na dobę.

Władze indonezyjskie oznajmiły w czwartek, że koronawirus rozprzestrzenia się znacznie szybciej niż przewidywano, a wykres pokazujący wzrost liczby zachorowań to linia pionowa. Minionej doby zarejestrowano w Indonezji 54 tys. nowych infekcji. Rząd spodziewa się pogorszenia się skali epidemii. Drastyczny wzrost przypadków zachorowań na COVID-19 przypisywany jest rozprzestrzeniającemu się w znacznie szybszym tempie wariantu Delta, który po raz pierwszy wykryto w Indiach. Indonezja, czwarty najbardziej zaludniony kraj świata, jak zauważa Agencja Reutera z trudem radzi sobie z narastającą epidemią, pomimo obowiązujących surowych restrykcji.

Minister do spraw koordynacji polityki morskiej i inwestycji Luhut Pandjaitan przestrzegł, że przypadków infekcji może być dużo więcej, ponieważ okres inkubacji wariantu Delta trwa od dwóch do trzech tygodni. - Już się spełnia najgorszy scenariusz - zaznaczył. - Jeśli jest mowa o 60 tys. dziennie, sytuacja jest jeszcze w porządku. Mamy jednak nadzieję, że nie dotrze do 100 tys. w ciągu doby, ale jeśli tak - przygotowujemy się na to - dodał. Pandjaitan wskazał przy tym, że rząd przekształcił kilka budynków w miejsca do izolacji, zobowiązał niedawnych absolwentów medycyny i pielęgniarstwa do leczenia COVID-19 oraz importował leki i tlen. Agencja Reutera zwróciła uwagę, że szpitale na najbardziej zaludnionej wyspie kraju, Jawie, w ciągu ostatnich tygodni przepełniły się i wielu osobom ciężko jest zapewnić odpowiednią opiekę medyczną, co sprawia, że setki umierają w trakcie samoizolacji. Liczba osób zainfekowanych oraz wymagających hospitalizacji wzrosła także na Sumatrze, Kalimantanie, a nawet w tak odległych częściach państwa składającego się z ponad 17 tys. wysp, jak Papua Zachodnia - czyli miejscach znacznie gorzej zaopatrzonych w sprzęt medyczny.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką