Logo Radio Łódź

Bocian ze złamanym w połowie dziobem przeżyje bez pomocy człowieka. Ptak dostosował się do sytuacji

Szczęśliwy finał historii o bocianie ze złamanym w połowie dziobem. Prawdopodobnie okaleczony ptak dostosował się do sytuacji i nie będzie potrzebował pomocy człowieka. Mieszkańcy Bud Grabskich i weterynarz obserwują boćka i są gotowi mu pomóc, gdy będzie taka potrzeba.

Okaleczony ptak widziany był w minionym tygodniu w Budach Grabskich pod Skierniewicami.

Posłuchajcie: 

Zaniepokojeni losem boćka mieszkańcy powiadomili weterynarza. Były obawy, że ptak z połową dzioba nie będzie w stanie zdobyć pożywienia. Pojawił się nawet plan i firma gotowa zrekonstruować dziób za pomocą drukarki 3D. Okazuje się jednak, że nie będzie to konieczne. - Pojechaliśmy na miejsce, znaleźliśmy go na polu. Chodził, polował. Jest prawdopodobieństwo, że pobiera pokarm tym dziobem - mówi weterynarz Wojciech Łunkiewicz.

Wszystko wskazuje na to, że to historia z happy endem, ptak z połową dzioba dobrze sobie radzi, a do tego jest pod czujną obserwacją ludzi gotowych mu pomóc. - Wygląda na całkowicie zdrowego bociana. Na razie go obserwujemy, jesteśmy czujni, będziemy mieli wszystko na uwadze. 

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI ZE SKIERNIEWIC
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI ZE SKIERNIEWIC". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką