Logo Radio Łódź

Prof. Anna Piekarska, Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Biegańskiego | Radio Łódź

W środowym wydaniu programu "Gość po 8.00" rozmawialiśmy m.in. o nowej mutacji koronawirusa - zwanej Deltą, o tempie szczepień przeciw COVID-19 w Polsce i potencjalnym zagrożeniu czwartą falą pandemii.

Wariant Delta koronawirusa jest coraz powszechniejszy. W Polsce zdiagnozowano około 100 takich przypadków. Gorzej sytuacja wygląda m.in. w Rosji, Wielkiej Brytanii, Portugalii czy Francji. - To gigantyczne zagrożenie, ponieważ Delta to wariant wysoce zakaźny. Będzie wypierał poprzednie warianty, w tym brytyjski. Niestety, wciąż mamy za mało zaszczepionych osób, przez co kolejne warianty są dla nas dużym zagrożeniem. Jeśli chodzi o objawy Delty, są one podobne do tych, które towarzyszą innym, znanym wcześniej, wariantom koronawirusa. Ważne, by nie lekceważyć objawów i nie mylić COVID-19 z grypą. Gdy zauważamy niepokojące symptomy, trzeba zrobić test. A to, czy zakaziliśmy się Deltą, czy nie, zostawmy do weryfikacji specjalistom. Najważniejsze jednak, by się szczepić. Tylko tak możemy bronić się przed kolejną falą pandemii - ocenia prof. Anna Piekarska.

W Łodzi dotąd nie potwierdzono przypadków Delty. Pojawiają się jednak informacje, że osobom, które zakaziły się tym wariantem, dolegają m.in. problemy żołądkowe i kłopoty ze słuchem. - Pobrano próbki od pacjentów, które są teraz sekwencjonowane. Potwierdzeń wariantu Delta w Łodzi nie ma, ale niewykluczone, że wśród tych próbek takowe zostaną zweryfikowane. Trzeba pamiętać, że tłem tych covidowych objawów najczęściej są: wysoka gorączka, bóle mięśni i głowy. Powtórzę raz jeszcze, gdy dostrzegamy objawy, zróbmy test w kierunku koronawirusa - zaznacza Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Biegańskiego.

Wydaje się, że obecnie pandemia koronawirusa jest w odwrocie. W całej Polsce dziennie występuje nieco ponad 120 zakażeń. Specjaliści jednak już ostrzegają przed czwartą falą. - Trzeba sobie to jasno powiedzieć, że pytanie nie brzmi, czy czwarta fala będzie, tylko kiedy ona uderzy i jaki będzie miała rozmiar. Już obserwujemy, że przyjęć do szpitali jest więcej, niż miało to miejsce jeszcze kilka dni temu. To naprawdę jest ostatni moment, by wykorzystać naszą jedyną broń w walce z koronawirusem, czyli szczepienia. Innej linii obrony nie mamy. Jesteśmy obecnie w innej sytuacji niż przed drugą czy trzecią falą koronawirusa, gdy szczepionek było niewiele lub przeznaczało się je dla wybrańców. Obecnie może zaszczepić się każdy powyżej 12 roku życia. Jeśli społeczeństwo nie przekona się do szczepień, sytuacja związana z czwartą falą może być dramatyczna - mówi gość Tomasza Lasoty. 

Część osób obawia się szczepionek i powikłań, które mogą wystąpić po ich przyjęciu. - Oczywiście, są przypadki osób o zmodyfikowanej odporności i pomimo przyjęcia szczepionki, mogą się one zakazić. Należy jednak zaznaczyć, że nie może to być argument przeciw szczepieniom. Znacznie większy procent zakażonych to osoby, które nie zdecydowały się na przyjęcie preparatu - komentuje prof. Piekarska.

Mamy okres wakacyjny. Polacy zastanawiają się, czy zdecydować się na wyjazd zagraniczny, czy urlopować w Polsce. - Można wyjeżdżać poza Polskę, ale warunek jest jeden - trzeba się zaszczepić. Wakacyjna migracja zawsze będzie sprzyjała przenoszeniu zakażeń drogą kropelkową. Jeszcze w trakcie wakacji, podczas powrotów, spodziewamy się wzrostu zakażeń - zaznacza specjalistka. 

Obecnie w Polsce mamy 30 procent osób wyszczepionych. Aby uzyskać populacyjną odporność, potrzebne jest 80-90 procent osób zaszczepionych. Dojdziemy do takiego wyniku? - Obawiam się, że nie. Niestety, osoby, które nie chcą się zaszczepić, muszą przechorować COVID-19, tym samym zagrażają swoim bliskim. Takie zachowanie może doprowadzić do kolejnego lockdownu. Natomiast jeśli rodzice wahają się, czy zaszczepić swoje dzieci, to niech będą świadomi, że brak szczepień może doprowadzić do kolejnego zamknięcia na jesieni, a także powrotu do nauki zdalnej - tłumaczy prof. Anna Piekarska. 

W dalszej części rozmawialiśmy m.in. o tym, czy można opalać się po przyjęciu szczepionki, a także o tym, czy konieczne będzie przyjmowanie trzeciej dawki preparatu przeciw COVID-19.

Zobacz całą rozmowę:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką