Logo Radio Łódź

Jarosław Gowin wybrany prezesem Porozumienia - czy nadszedł czas na stabilizację?

W weekend podczas kongresu programowo-wyborczego partii Jarosław Gowin ponownie został wybrany prezesem Porozumienia. Czy to oznacza koniec sporu o władzę w ugrupowaniu? Jaki pomysł na swoje miejsce w parlamencie mają członkowie Porozumienia i czy łódzcy działacze, którzy wzmocnili skład zarządu partii, realnie wpłyną na jej działania?

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

- Porozumienie po kongresie ma być partią proekologiczną, sprzyjającą przedsiębiorcom i wspierającą samorządność - mówił wicewojewoda łódzki oraz członek zarządu krajowego ugrupowania Krzysztof Ciecióra. - Optujemy, aby już od przyszłego roku w nowych budynkach nie instalować pieców na węgiel. Jesteśmy też za tym, żeby wreszcie usystematyzować podatki dla przedsiębiorców w Polsce. Chcemy, żeby oni płacili jedną daninę, w ramach której będą się znajdować te wszystkie opłaty, które są obecnie rozbijane na różne datki.

Jednocześnie partia chce kontynuować współpracę z innymi ugrupowaniami w ramach Zjednoczonej Prawicy. O tym mówił ponownie wybrany na stanowisko prezesa Porozumienia Jarosław Gowin.

- W tym parlamencie nie da się zbudować innej, stabilnej większości niż Zjednoczona Prawica. Niemożliwe jest również zbudowanie stabilnej większości bez Porozumienia - dodał Jarosław Gowin.

Czy weekendowe wybory zakończyły konflikt wewnątrz partii? Przypomnijmy, że w lutym tego roku sąd koleżeński Porozumienia wyrzucił z ugrupowania osiem osób za łamanie statutu partii. Przedmiotem sporu był właśnie wybór nowych władz. Część polityków, w tym aktualny szef partii republikańskiej Adam Bielan, zakwestionowało przywództwo Jarosława Gowina, bo jego mandat do funkcji prezesa miał wygasnąć.

- Od samego początku Jarosław Gowin był prezesem Porozumienia. Cieszę się, że ci ludzie, którzy opowiadali te rzeczy, znajdują się teraz tam, gdzie powinni być, czyli w historii polskiego kabaretu - komentował Krzysztof Ciecióra.

Innego zdania jest jeden z wyrzuconych z Porozumienia posłów Włodzimierz Tomaszewski. Przekonywał, że dysponuje ekspertyzą, która potwierdza słuszność działań wydalonych działaczy. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie sąd.

- To, co się działo z punktu widzenia demokracji wewnątrzpartyjnej, jest urągające aż tak dalece, że znany konstytucjonalista pan Ryszard Piotrowski stwierdził, że taki stan rzeczy kwalifikuje się do delegalizacji takiej partii. Nasze protesty wynikały z przestrzegania Konstytucji i ustawy o partiach politycznych. 

Zostańmy jeszcze na wojewódzkim podwórku. Po kongresie w zarządzie ugrupowania znalazło się czworo działaczy z regionu łódzkiego. Szef regionalnych struktur Porozumienia Włodzimierz Fisiek przekonywał, że to przełoży się na większe środki dla regionu, choćby na transformację Bełchatowa.

- Chcemy, aby to przekształcenie Bełchatowa z tego zagłębia wydobywczo-energetycznego dokonało się bez większego uszczerbku dla osób tam zamieszkujących - powiedział Włodzimierz Fisiek.

Gościem specjalnym Porozumienia był poseł Zbigniew Girzyński, który w piątek wystąpili z PiSu i powołali własne koło poselskie „Wybór Polska". Zdaniem politologa z Uniwersytetu Łódzkiego dr Huberta Horbaczewskiego to i dyscyplinujący ton listu wysłanego przez Jarosława Kaczyńskiego może świadczyć o aktualnej pozycji Porozumienia.

- Jarosław Gowin ze swoim Porozumieniem próbuje po raz kolejny zbudować pewną siłę w parlamencie i chyba tym razem to może być nieco skuteczniejsze niż do tej pory - komentował dr Hubert Horbaczewski.

Takie nastroje mogły umocnić też słowa Jarosława Gowina podczas kongresu, który mówił, że Porozumienie chce współpracować z Prawem i Sprawiedliwością, ale liczy na bardziej partnerską, niż do tej pory, współpracę.

Posłuchaj:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką