Logo Radio Łódź

W Łodzi i regionie uczczono pamięć ofiar niemieckich nazistowskich obozów [ZDJĘCIA]

14 czerwca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Pod pomnikiem poświęconym ofiarom obozów przedstawiciele władz województwa i miasta złożyli kwiaty.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Jak podkreślił dyrektor łódzkiego oddziału IPN Dariusz Rogut, 14 czerwca jest data symboliczną. - Dokładnie 81 lat temu do Auschwitz, a więc do obozu śmierci, przybył pierwszy transport z Polakami z Tarnowa, którzy albo tworzyli organizacje niepodległościowe, albo byli żołnierzami Wojska Polskiego, albo byli podejrzani o działalność antyniemiecką - mówi Dariusz Rogut.

Wojewoda Tobiasz Bocheński mówił, że powinniśmy pamiętać o świadectwach przekazanych przez ludzi, którzy przeżyli Holocaust. Wspomniał słowa Zofii Nałkowskiej "Ludzie ludziom zgotowali ten los". - Dzisiaj wspominamy to wydarzenie, jedno z najtragiczniejszych nie tylko w historii Europy, ale w historii ludzkości. Nigdy nie zdarzyło się coś takiego, co zgotowali Niemcy na ziemiach polskich Polakom, Żydom, Romom czy Sinti - podkreślił Tobiasz Bocheński.

Przewodniczący łódzkiej Rady Miejskiej Marcin Gołaszewski również odwołał się do literatury. -  Jak mówi Hannah Arendt - zło jest banalne. Pyta też o to, co kierowało tymi ludźmi. Najczęściej to była kariera, chęć zysku, blichtru, słabość charakteru, brak kręgosłupa moralnego i służalczość - przypomniał Marcin Gołaszewski.

Pomnik poświęcony Ofiarom Obozów mieści się na cmentarzu komunalnym Doły.

Uroczystości odbywają się w całej Polsce. W Zduńskiej Woli otworzono okolicznościową wystawę.

Plenerową ekspozycję zaprezentowano przy zduńskowolskim ratuszu. Została poświęcona Aleksandrowi Falzmannowi, pochodzącemu ze Zgierza, ewangelickiemu pastorowi. - Był wrogiem nazizmu, jako jeden z pierwszych został aresztowany - mówi Artur Ossowski, z łódzkiego oddziału IPN.

Pastor, mimo że miał niemieckie korzenie, miejscowej społeczności dał się poznać jako obrońca polskości. Aleksander Falzmann zginął w 1942 roku w obozie w Dachau.

Posłuchaj więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką