Logo Radio Łódź

Premiera "Położnej", filmu dokumentalnego o Stanisławie Leszczyńskiej [ZDJĘCIA]

W nieludzkich warunkach obozu zagłady przyjęła ponad 3 tys. porodów, nie tracąc żadnego dziecka. Była nazywana akuszerką z Auschwitz. Łodzianka Stanisława Leszczyńska jest bohaterką dokumentu „Położna” w reżyserii Marii Stachurskiej. Uroczysta premiera filmu odbyła się w Teatrze Wielkim w Łodzi.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

W obozie sprzeciwiała się rozkazom samego Josefa Mengele. Swoje doświadczenia opisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia". Reżyserka filmu jest także autorką biografii Stanisławy Leszczyńskiej, a prywatnie jej krewną. - Na pewno chciałam pokazać kobietę, która w takich, a nie innych okolicznościach zachowała się tak, jak człowiek powinien się zachować. Nie była bohaterką, nie uważała się za takową i do takiego miana nawet nie pretendowała. Robiła to, co wynikało z jej sumienia, wiary i wychowania - zaznacza Maria Stachurska.

Ten film obiecałam swoim wujom, synom Stanisławy Leszczyńskiej - mówi reżyserka Maria Stachurska. - I rzeczywiście wujek mi bardzo, bardzo dużo odpowiadał i to wszystko nagrałam. No i potem mówię sobie, no coś z tym muszę zrobić. Co rusz słyszałam, że to jest mój obowiązek. Tak na początku jeździłam, a to kolegę prosiłam, aby pojechał ze mną z kamerą, a do drugiego tak samo. W końcu Jacek Bławut mówi - przestań. Usiądź i złóż scenariusz. I złożyłam, a wtedy wszystko się otworzyło - dodaje Maria Stachurska.

Jacek Bławut sprawował nad filmem "Położna" opiekę artystyczną. Dokument powstał dzięki wsparciu ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Narodowego Centrum Kultury. Łódzka premiera została objęta Patronatem Honorowym Prezydenta Andrzeja Dudy i jego małżonki.

W produkcję „Położnej” zaangażowane były też dorosłe już dzieci urodzone w obozie, które uratowała Stanisława Leszczyńska. Narratorem opowieści jest jej wnuczka - Elżbieta Wiatrowska. - To kontynuacja prawdy o niej. Będąc młodym, nie zawsze doceniamy, że mamy obok siebie taki wzór. To dociera dopiero po latach, także poprzez własne doświadczenia. W momencie, kiedy trzeba było założyć pasiak, poczułam na sobie pięć ton. Pojawiły się refleksje, co ona musiała przejść. Nie da się tego wyrazić i opowiedzieć - mówi Wiatrowska.

W kościele katolickim trwa proce beatyfikacyjny sługi bożej Stanisławy Leszczyńskiej. Wśród obecnych na premierze w Teatrze Wielkim w Łodzi był także arcybiskup Grzegorz Ryś, Metropolita Łódzki. - Trzeba pamiętać tych, którzy zginęli w Auschwitz, a po drugie przeżyli, ratując ludzką godność. To jest właściwa pamięć o takich miejscach. Wtedy uczymy się heroizmu i prawdy, że człowiek jest większy niż warunki, w których się znajduje. Świadectwo pani Stanisławy jest z tego gatunku, które daje nam siłę do życia - powiedział abp Ryś. 

Premiera filmu „Położna”, z udziałem m.in. przedstawicieli władz państwowych i twórców,  odbyła się pod honorowym patronatem pary prezydenckiej.

(Fot. Krzysztof Mordak, materiały prasowe)
WIĘCEJ INFORMACJI O KULTURALNEJ ŁODZI I REGIONIE.
SPRAWDŹ TEŻ NASZ KALENDARZ WYDARZEŃ
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką