Logo Radio Łódź

Trwa usuwanie skutków pożaru na terenie Elektrowni Bełchatów

W sobotę doszło do pożaru taśmociągu transportującego węgiel do największego bloku energetycznego, o mocy 858 MW. Po pożarze nadal pozostaje on wyłączony.

Blok ma być wyłączony do końca maja - mówi Iwona Paziak z biura prasowego spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, której podlega Elektrownia Bełchatów. - Aby usunąć skutki sobotniego pożaru taśmociągu, którym transportowany był węgiel do największego bloku energetycznego, służby ruchu, majątku i utrzymania Elektrowni Bełchatów oraz deklarowane spółki nadzorowane grupy PGE, będą pracowały w sposób ciągły. Aktualnie trwają jeszcze prace porządkowe na miejscu zdarzenia. Dziś wykonana zostanie ekspertyza budowlana, na podstawie której określony zostanie szczegółowy zakres i termin prac do wykonania - informuje Iwona Paziak. 

Nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Obecnie w Elektrowni Bełchatów, prąd o łącznej mocy 3400 MW, produkuje 9 bloków energetycznych. Na miejscu pracuje komisja, która ustala przyczyny pożaru.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką