Logo Radio Łódź

Mijają trzy lata od pożaru na terenach byłego zakładu Boruta. Wciąż nie uprzątnięto kilku tysięcy ton śmieci [ZDJĘCIA]

Z ogromnym żywiołem na zgierskim składowisku przez kilka dni walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej. Jak się okazuje, mimo że od tamtego czasu minęły już dokładnie trzy lata, śmieci, które zostały na pogorzelisku, nadal nie zostały uprzątnięte.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Decyzję na składowanie odpadów przy ul. Boruty wydał starosta zgierski. I to m.in. właśnie jego wojewoda łódzki wskazał jako podmiot, który jest odpowiedzialny za posprzątanie śmieci. Starosta od początku nie zgadzał się z taką decyzją i odpadów nie sprzątnął. 

Wojciech Brzeski, wicestarosta zgierski, wciąż podtrzymuje swoją opinię, że po tym jak 6 września 2019 roku zmieniły się przepisy dotyczące odpadów, powinien je posprzątać marszałek województwa łódzkiego. - Przy staroście pozostawiono decyzję o odpadach do trzech tysięcy ton, powyżej odpowiedzialny jest za nie marszałek. Dlatego, że nie podjął on działań, zgodnie z ustawą, wystąpiliśmy w marcu do Naczelnego Sądu Administracyjnego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego - podkreśla Brzeski.

O wydarzeniach z 2018 roku pisaliśmy: Pożar wysypiska śmieci w Zgierzu. 45 zastępów straży pożarnej walczy z ogniem

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Odmienne zdanie na ten temat ma Magdalena Kontowicz, dyrektor Departamentu Ochrony Środowiska w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Łódzkiego. Jej zdaniem, odpady po pożarze powinien posprzątać starosta zgierski, ponieważ to właśnie on wydał zezwolenie na ich składowanie. - Marszałek nie był zaangażowany w proces udzielenia zezwoleń dla przedmiotowej spółki na tym terenie - komentuje Kontowicz.

Władze Zgierza nie są stroną w tej sprawie, ale - jak informuje Renata Karolewska, rzecznik prasowy prezydenta Zgierza - Przemysław Staniszewski wciąż interesuje się tą sprawą. - Co jakiś czas podejmuje akcje polegające na wysyłaniu pism ws. monitorowania tej sytuacji. Wszystko po to, aby przyspieszyć rozwiązanie tego problemu - mówi Karolewska.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Zdaniem Piotra Maksa, dyrektora Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Łodzi, jeżeli zaistniał spór kompetencyjny, powinien zostać rozstrzygnięty przez odpowiednie organy, np. sąd. - Możemy ubolewać nad tym, że nie potrafimy dostarczyć dowodów, które wskazywałyby na to, że istnieje tam zagrożenie mogące mieć negatywny wpływ na środowisko - ocenia Maks.

Krzysztof Wojtalik, założyciel fan page'a "Zielony Zgierz" całą sytuację nazywa "ping-pongiem administracyjnym". - Wszyscy są na prawie, a śmieci nadal zalegają i oddziałują na środowisko. Potwierdziły to badania wykonane przez Greenpeace. Inne instytucje za to odpowiedzialne, według mojej wiedzy, takowych nie przeprowadziły - zaznacza społecznik.

Czytaj także: Pożar składowiska odpadów w Zgierzu ugaszony

Śledztwo w sprawie pożaru cały czas prowadzi Prokuratura Okręgowa w Łodzi, której udało się ustalić, że przyczyną pożaru było podpalenie, ale wciąż nie zatrzymano sprawcy. Zarzuty w tej sprawie postawiono trzem osobom, którym grozi do 5 lat więzienia. - Sprawdzenia wymagają odpowiednie transporty odpadów, które zostały zewidencjonowane i figurują w zabezpieczonej dokumentacji. Wszystko wymaga jednak bardzo skrupulatnej weryfikacji. Potrzebna jest także międzynarodowa pomoc prawna poza granicami Polski - wyjaśnia rzecznik łódzkiej prokuratury.

Pozostaje zatem czekać na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego ws. sporu kompetencyjnego. Wtedy poznamy odpowiedź, kto powinien posprzątać zgierskie odpady.

(Fot. Sebastian Szwajkowski, Piotr Krysztofiak)

Posłuchaj więcej:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką