Logo Radio Łódź

Nielegalne wysypisko w lesie koło Czartek znów jest monitorowane

Władze gminy Sieradz mają podejrzenia, że odpady miały zostać zasypane, a nie zutylizowane. Na miejscu interweniowała policja.

Na działce, gdzie nielegalnie wysypano około 400 ton odpadów pojawiła się koparka, co zaniepokoiło mieszkańca pobliskiej wsi.

- Mieszkaniec przejeżdżający drogą zauważył, że pracownicy firmy wykopali dużą dziurę. Prawdopodobnie chcieli to zasypać, ale nasze działania im to uniemożliwiły. Firma się zobowiązała, że do końca miesiąca zutylizuje odpady – relacjonuje Jarosław Kaźmierczak, wójt gminy Sieradz.

W lesie w okolicach Czartek zrzucono: tworzywa sztuczne, folie, kawałki drutów, kabli, elementy metalowe i gumowe.

Transport śmieci nie pierwszy raz

Zdarzenie miało miejsce w grudniu ubiegłego roku. Od tego czasu działka, na której leżą odpady została kupiona przez prywatną firmę, która została zobowiązana do wywiezienia i utylizacji śmieci.

Ponieważ działania na miejscu wskazują, że zamierzano je zasypać, teren jest monitorowany przez pracowników urzędu gminy i mieszkańców.

Czytaj także: Odpady w lesie koło Sieradza

(Fot. Krzysztof Tubilewicz)

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z SIERADZA I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "RADIO ŁÓDŹ NAD WARTĄ". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką