Logo Radio Łódź

Wyjątkowe zainteresowanie poprawianiem matury

Tegoroczne matury szansą na zdanie egzaminu przez tych, którzy go nie zdali w latach poprzednich lub chcą poprawić jego wynik. Brak egzaminów ustnych zmobilizował nawet tych, którzy w poprzednich latach w ogóle nie podchodzili do matury np. w technikach. Czy słusznie młodzież liczy na pandemiczne poluzowanie?

(Fot. Katarzyna Grabowska)

W Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Skierniewicach do matury za kilka dni przystąpi 60. tegorocznych absolwentów szkoły i aż 30. uczniów z lat ubiegłych - mówi wicedyrektor szkoły Aldona Bełc. - Nie ukrywam i oni też nie ukrywali, że to, że nie ma tych egzaminów ustnych z języka polskiego i języka obcego, zmobilizowało ich i korzystają z tej szansy - dodaje Aldona Bełc.

Dla wielu szansą jest brak egzaminów ustnych. Ministerstwo Edukacji i Nauki zniosło także obowiązek przystąpienia do egzaminu co najmniej z jednego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym. Skierniewicki mechanik jest jednak ewenementem w skali województwa. - Chociaż to więcej niż w latach poprzednich, to rzadko aż tylu uczniów, chce poprawiać wyniki matur z lat ubiegłych - przyznaje dyrektor OKE w Łodzi Marek Szymański.

Łatwiej ma być m.in. dlatego, że egzaminy zostaną przeprowadzone na podstawie wymagań egzaminacyjnych, a nie podstawy programowej. Okrojono zakres materiału - np. z matematyki, gdzie na poziomie podstawowym ograniczono wymagania dotyczące funkcji i graniastosłupów, w całości zredukowano temat brył obrotowych i wymagania z IV etapu edukacyjnego dotyczące ostrosłupów.

Na łatwiejszą maturę z matematyki liczą ci, którzy zadeklarowali chęć powtórnego zdawania egzaminu w Zespole Szkół Zawodowych nr 3 w Skierniewicach. - Takich osób jest około 20. na 240. wszystkich zdających - mówi Dorota Klucznik dyrektor szkoły.

Czy słusznie młodzież liczy na pandemiczne poluzowanie? Marcelina, tegoroczna maturzystka ze Skierniewic, dostrzega zmiany na maturze z matematyki, ale przyznaje też, że nauczane zdalne zweryfikowało jej plany zdawania tego przedmiotu na poziomie rozszerzonym. - Uważam, że matura wcale nie będzie taka prostsza. Na przykład bardzo mnie denerwuje, jak starsze roczniki mówią - dobrze, ale dlaczego się stresujesz? Przecież masz maturę łatwiejszą. Dobra, ale ja mam za sobą dwa lata zdalnej nauki - ocenia Marcelina.

Maturzystka uważa też, że deklarowane ograniczenia zakresu materiału są czasem tylko pozorne i podaje przykład matury z biologii - w dziale bezkręgowców: ma nie być gąbek i szkarłupni.

Opinie tegorocznych maturzystów, że łatwiej wcale nie będzie, podzielają również specjaliści. - Ten egzamin naprawdę będzie dużo trudniejszy - przyznaje prof. Bogusław Śliwerski z Wydziału Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego. - Młodzi ludzie muszą sami poradzić sobie z tym nieprawdopodobnym obciążeniem nie tylko dydaktycznym, ale także psychicznym - zauważa prof. Bogusław Śliwerski. 

Oby dywagacje na temat poziomu edukacji, jakie pojawiają się przy okazji dyskusji o tegorocznych maturach, nie przysłoniły troski o to, co najważniejsze, czyli o samą młodzież.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką