Logo Radio Łódź

Amelia ma jedną nogę krótszą o 17 cm. Czy uda się zebrać środki na operację?

Niewiele czasu pozostało, aby pomóc 11-letniej Amelce Wieczorek - niepełnosprawnej łodziance, która – z powodu wady genetycznej, wrodzonego niedorozwoju kości udowej – ma jedną nogę krótszą o 17 centymetrów od drugiej. Szansą na normalność jest seria operacji, które wydłużą nogę, a najbliższą z nich zaplanowano na połowę maja.

(Fot. archiwum rodzinne)

- Operacja będzie skomplikowana, kilkugodzinna. Będzie naprawiane biodro, kolano, kostka. Włożona będzie śruba, która będziemy kręcić, aby wydłużyć Amelii nogę o 5 cm - mówi Małgorzata Wieczorek, mama Amelki.

Niestety, operacja nie jest refundowana, a rodzice w ciągu kilkunastu dni muszą uzbierać jeszcze niecałe 50 tys. zł, żeby ją opłacić. - 13 maja doktor przylatuje ze Stanów, do 5 maja musimy wpłacić do instytutu całą kwotę – mówi Małgorzata Wieczorek.

- Będę mogła więcej chodzić, będzie mi bardziej wygodnie i ból będzie lżejszy – mówi 11-latka.

„Nasza walka trwa już bardzo długo. Już raz przekładaliśmy termin operacji, bo nie udało nam się zebrać środków na czas. Nie możemy się teraz poddać! Musimy zrobić wszystko, by operacja ratująca sprawność Amelki odbyła w się w maju, dlatego z całego serca prosimy o pomoc! Dlaczego tyle cierpienia musiało spotkać moją małą dziewczynkę? Jak długą drogę musimy jeszcze przejść, żeby w naszym życiu zagościł spokój? Ile bólu jeszcze będzie musiało znieść moje dziecko? Pamiętam, kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam. Byłam najszczęśliwsza na świecie! Wtedy jednak zobaczyłam jej lewą nóżkę. Zamarłam. Była krótsza, zdeformowana. W głowie kłębiły mi się setki myśli i strach... Co teraz będzie? Jak będzie wyglądało życie Amelki? Czy będzie mogła być kiedyś całkowicie sprawna?” - pisze mama dziewczynki.

Amelka cierpi na PFFD, czyli wrodzoną wadę polegającą na poważnej deformacji kości udowej. Leczenie tej wady jest bardzo skomplikowane i bolesne. By jednak Amelka mogła być sprawna, trzeba je podjąć.

„Od razu po usłyszeniu diagnozy rozpoczęłyśmy rehabilitację i poszukiwania ratunku. Pomoc znalazłyśmy dopiero za oceanem w Paley Institute w USA. Amelka przeszła tam kilka poważnych operacji nóżki prowadzonych przez dr Paley'a – wybitnego specjalistę w ortopedii dziecięcej, który uratował już wiele podobnych, a nawet bardziej skomplikowanych przypadków. Wtedy jeszcze operacje były refundowane. Niestety, to się zmieniło, a my musimy wrócić do lekarza, który już raz nam pomógł i który dobrze zna wadę Amelki...”

Zbiórkę na rzecz dziewczynki znajdziecie na stronie siepomaga.pl/amelka-wieczorek.

(Fot. Michał Makowski)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką