Logo Radio Łódź

Łódzcy seniorzy stracą opaski ratujące życie?

Czy zagrożone jest dalsze funkcjonowanie opasek ratujących życie łódzkim seniorom? Tak twierdzą miejscy radni KO. Innego zdania jest dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy, który przyznaje dotacje.

(Fot. Dorota Matyjasik)

Opaski otrzymują seniorzy mający choroby przewlekle. Mierzą one parametry życiowe, mogą także wezwać pogotowie ratunkowe. Bartosz Domaszewicz i Elżbieta Bartczak mówią, że szef urzędu nie zgodził się na dalsze finansowanie programu ze środków unijnych. - Program realizowany przy wsparciu środków unijnych rozdysponowanych przez Wojewódzki Urząd Pracy. Niestety kolejna edycja, trzecie podejście, po dwóch udanych, zakończyła się odmową finansowania ze strony WUP. Jesteśmy tym zaskoczeni - nie ukrywa Domaszewicz.

- Ten komfort prysnął jak bańka mydlana. Jak teraz wytłumaczymy seniorom, że te opaski 31 marca przestaną istnieć? - dodaje Bartczak.

Zobacz też, Opaska dla seniora z nowymi funkcjami

Dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy Kamil Jeziorski zaprzecza wszystkim tym zarzutom. Tłumaczy, że pieniądze, o których mowa nie były w ogóle przeznaczone na programy zdrowotne. Dlatego nie mogły być przyznane na cele, które nie wychodziły poza ramy konkursu. - Firma HRP a nie miasto Łódź, jest dzisiaj beneficjentem na łączną sumę 33,7 mln zł. Realizuje kilka projektów. Natomiast konkurs, który był ogłoszony, odnosił się do usług społecznych i dlatego promowaliśmy przede wszystkim usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania, czy takich miejscach jak domy dziennego pobytu lub kluby seniora. Będzie jeszcze ogłoszony konkurs na usługi zdrowotne i tam będą mogły być te opaski.

Z ratunkowych opasek w Łodzi korzysta ponad dwa tys. seniorów.

Było dobrze,aż za dobrze wg Dyrektora Urzędu Pracy to trzeba zrobić tak żeby było niedobrze dla seniora.Już lepiej nic nie wymyślajcie .Opaskę powinien mieć Senior/ a nie klubu i osiedla/ aby w potrzebnej dla niego chwili mógł wezwać natychmiastową pomoc.To jest dla nas wielka krzywda

Nie zrozumie nikt, kto ma to szczęście, że bliscy zdrowi i jego to nie dotyczy. Dlatego może pisać, co mu każą.

Widzimy często na przystankach rozpaczliwe ogłoszenia takich rodzin szukających swoich bliskich. A wystarczyłaby opaska, ja dzięki niej odnalazłam tatę jeszcze żywego.

Gdyby nie ta opaska, to nie mogłabym nawet na chwilę zostawić rodziców, a niestety sytuacja zmusza mnie do pracy, bo nikt nam nie pomaga ( po śmierci mojego narzeczonego ) ani finansowo ani w opiece nad bliskimi. Gdyby nie ta opaska, to pewnie do dzisiaj szukalibyśmy mojego taty, który błąkał się w zupełnie innym rejonie Łodzi.

Jak wielką pomocą jest ta opaska wiedzą wszyscy ci umęczeni opiekunowie, którym przyszło się mierzyć np. z chorobą otępienną swoich bliskich.

Dlaczego nie puszczacie Państwo żadnego kulturalnego komentarza, który polemizuje z panem BW ?

Dlaczego nie są przepuszczane żadne komentarze ?

Ten projekt to lipa. Wydano 5 mln zł na coś co można było zrobić za 1/2 tej kwoty albo mniej.. Robi to podmiot który w tym zakresie nie ma doświadczenia i kompetencji. Ponadto nawet wydział zdrowia nie posiada żadnych informacji na temat wykonalności projektu. nawet nie zakładali jego kontynuacji a teraz jak można to znowu by chcieli kasę. To skąd ci Radni mogą wiedzieć jak on rzeczywiście funkcjonuje. Przypominam że w Łodzi mamy prawie 200 tys. osób w wieku poprodukcyjnym i naprawdę można te środki lepiej wykorzystać na seniorów. Ile osób, przedziały wiekowe, jak funkcjonowało?Może Radio Łodź poprosi o udostępnienie takich danych i samo oceni.
Projekt o którym zaczęto mówić w 2018 roku a Pani Prezydent podkreśliła: „który ma się rozpocząć we wrześniu i potrwać dwa lata, będzie uczestniczyło dwa tysiące seniorów, którzy otrzymają specjalne opaski na rękę. Urządzenia przypominające zegarek zbadają m.in. tętno i zaalarmują centrum ratunkowe w razie zagrożenia życia”[1] Projekt który kosztuje podatników 5 mln zł, miał w lutym 2019 roku dopiero 11 seniorów[2], a nabór do projektu zakończył się 18 listopada 2019 roku. Projekt realizowany jest od 01.05.2018 r. do 30.06.2020 r.[3] Ponadto jak wspomniała w programie TV Regionalnej osoba związaną z realizatorem projektu nie prowadzą sprzedaży dodatkowej komercyjnej.[4] Tym samym wykorzystanie takiej kwoty publicznych pieniędzy na projekt, który może być zawieszony po 2 latach i który nie jest nastawiony na działalność komercyjną przez co nie będzie się rozwijał jest w ocenie autora skrajnym przypadkiem niekompetencji i niegospodarności nie tylko podmiotu odpowiadającego za dystrybuowanie środków finansowych tj. Regionalnego Programu Województwa Łódzkiego ale także władz miasta, które firmują taką inicjatywę. Należy także zauważyć, że podobne w skutku działanie jest realizowane przez Krajową Sieć Alarmową, która jako podstawowe cele stawia sobie Aktywizacje i niesienie pomocy osobom starszym, niepełnosprawnym i niesamodzielnym i który to podmiot kieruje do osób w trudnej sytuacji materialnej, których nie stać na zakupienie zestawu z breloczkiem do natychmiastowego wzywania pomocy ofertę nieodpłatnego wyposażenie ich w taki sprzęt. Zestaw jest nieoceniony w sytuacjach takich jak napad lub nagłe zagrożenie życia powstałe w wyniku zawału serca, astmy, cukrzycy itp., a dla pozostałych jest to kwota od 5 do 20 zł miesięcznie. Działa pod nazwą przycisk życia.[5] I co najciekawsze to stowarzyszenie pod nazwą Krajowy Sztab Ratownictwa Społecznej Sieci Ratunkowej ma siedzibę w Łodzi przy ul. Piotrkowskiej.

Tragedia, jak wielką krzywdę wyrządza się takim ciężko niepełnosprawnym seniorom i ich ledwo żyjącym opiekunom, zrozumie tylko ten, kto opiekuje się takimi niesamodzielnymi osobami. Moi oboje ciężko niepełnosprawni rodzice korzystają z tych opasek i tylko dzięki nim żyją, tata jest po udarze i oboje mają zaawansowane choroby otępienne. Apeluję do sumień decydentów - odbierając opaski seniorom odbieracie im także życie - TAK, WIEM, CO MÓWIĘ -ŻYCIE a nam, ich opiekunom - i tak już bardzo wątłą siłę do dalszego życia. Każdy, również wy decydenci, odpowiemy za swoje złe uczynki na tamtym świecie, a ta decyzja jest decyzją przeciwko zdrowiu i życiu wielu osób !!! Proszę o litość dla seniorów i nas, ich opiekunów. Gdyby nie ta opaska, to pewnie do dzisiaj z policją szukalibyśmy dalej mojego taty, po kolejnym epizodzie utraty pamięci. Proszę, ulitujcie się nad nami, kiedyś może wy sami będziecie tak zniedołężniali albo będziecie się opiekować kimś z bliskich w takim stanie, wtedy dopiero zrozumiecie jak wielką krzywdę wyrządzacie odbierając nam te opaski. Nie każdego niestety stać na prywatną, całodobową opiekę.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką