Logo Radio Łódź

Sprawa pozwów wydawnictwa RASP przeciwko dziennikarzom pod lupą sejmowej komisji?

Marek Ast, przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka powiedział, że komisja jest gotowa zająć się sprawą dziennikarzy pozwanych przez RASP. Wcześniej komisja przyjęła dezyderat w sprawie działań wydawnictwa Ringier Axel Springer Polska wobec dziennikarzy.

(Fot. Adrian Grycuk/wikimedia.org (CC BY-SA 3.0 pl))

Sytuację na posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu skomentował też Marek Suski:

W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową Marek Ast podkreślił, że decyzja o ewentualnym zwołaniu komisji należy do marszałek Sejmu Elżbiety Witek. Stwierdził, że osobiście opowiada się za podjęciem tego tematu, ponieważ jest bardzo ważny. W jego ocenie w tej sprawie mamy do czynienia, jak to sformułował z "nękaniem dziennikarzy".

O tym, że sprawą dziennikarzy pozwanych przez Ringier Axel Springier Polska powinna zająć się komisja sprawiedliwości i praw człowieka mówiła w Programie 1 Polskiego Radia Joanna Lichocka. Posłanka PiS zauważyła, że pozywanie dziennikarzy przez wydawnictwo Ringier Axel Springer za wyrażanie opinii na temat tego wydawnictwa narusza wolność słowa. 

Zdaniem Lichockiej, posłowie powinni rozważyć, czy można poprosić marszałek Sejmu, aby zwróciła się do Sądu Najwyższego o wykładnię w tej sprawie. Sąd Najwyższy miałby rozważyć, czy działania wydawcy Ringier Axel Spring naruszają konstytucyjna zasadę wolności słowa. - Wydaje mi się, że taka konstrukcja prawna jest możliwa, ale to dopiero sprawdzimy podczas dyskusji w komisji - powiedziała Joanna Lichocka.

We wtorek (16 marca) sejmowa komisja kultury i środków przekazu przyjęła dezyderat w sprawie działań RASP wobec dziennikarzy. Został on zgłoszony przez klub Prawa i Sprawiedliwości. Posłowie opozycji opuścili posiedzenie przed głosowaniem. Jak zapisano w dezyderacie, komisja wyraża "głębokie zaniepokojenie próbami systemowego zastraszania dziennikarzy i polskich mediów przez wydawnictwo RASP". Treść dezyderatu odczytała posłanka PiS Joanna Lichocka. Komisja stwierdza w nim, że ściganie dziennikarzy za ich poglądy, zamiast z nimi polemizować, wskazuje, że RASP odwołuje się do dziedzictwa dalekiego od demokratycznych zasad wolności słowa. Komisja zwraca się do rządu o podjęcie działań mających na celu zaakcentowanie tego problemu w relacjach bilateralnych z niemieckimi partnerami.

Na posiedzeniu komisja zapoznała się z informacją na temat sytuacji dziennikarzy, którym wydawnictwo Ringier Axel Springer Polska wytoczyło procesy. Zdaniem Jolanty Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy, to mechanizm służący uciszaniu niepokornych dziennikarzy. W jej ocenie, narusza to fundamentalną dla demokracji zasadę wolności słowa. Jolanta Hajdasz zauważa, że niektóre z procesów toczą się z wyłączeniem jawności, co uniemożliwia publiczną dyskusję na ten temat. Piotr Adamowicz z Koalicji Obywatelskiej powiedział, że celem przyjętego dezyderatu jest przyspieszenie prac nad dekoncentracją mediów.

Zdaniem Piotra Adamowicza z Koalicji Obywatelskiej, celem przyjętego dezyderatu jest przyspieszenie prac nad dekoncentracją mediów.

Wśród dziennikarzy pozwanych przez RASP są między innymi: Cezary Gmyz z tygodnika "Do Rzeczy", Wojciech Biedroń z tygodnika "Sieci" oraz Samuel Pereira z portalu TVP Info. Pozwy dotyczą między innymi ich krytycznych publikacji pod adresem RASP w mediach społecznościowych.

Na posiedzenie komisji zostali zaproszeni przedstawiciele RASP, jednak nikt z wydawnictwa się nie stawił. Ringier Axel Springier jest w Polsce właścicielem między innymi: dziennika "Fakt", tygodnika "Newsweek" oraz portalu "Onet".

/IAR

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką