Logo Radio Łódź

Wiosenna pielęgnacja miejskich drzew w ocenie mieszkańców i specjalistów

Choć do początku kalendarzowej wiosny zostało jeszcze kilkanaście dni, w wielu miastach nastał czas porządkowania zieleni miejskiej. Nim drzewa wypuszczą liście, część gałęzi czy konarów jest redukowana. Czy wbrew obawom mieszkańców Sieradza dzieje się to zgodnie ze sztuką?

(Fot. Adam Łużyński)

Jak co roku - widok ogołoconego drzewa budzi skrajne uczucia wśród mieszkańców osiedli. Na jednym z sieradzkich drzewa wyglądają jak maczugi, nie zostawiono żadnej gałęzi. To częsty widok, zazwyczaj po kilku tygodniach pojawiają się odrosty, wielu sieradzan ma jednak wątpliwości, czy takie radykalne cięcie jest konieczne. - Drzewom trzeba zostawić trochę dłuższe gałęzie, żeby mogły się łatwiej odbudować. Przede wszystkim jest wtedy więcej liści i drzewo lepiej oczyszcza powietrze - tłumaczy jeden z mieszkańców miasta. Opinii jest jednak więcej. - Wiem, że trzeba prześwietlać. Trzeba gałęzie uschnięte czy za gęste ucinać, ale lubię jak drzewo ma dużo liści - mówi mieszkanka. 

Prezes Zakładu Utrzymania Miasta w Skierniewicach Piotr Majka potwierdza, że wiele cięć w drzewostanie wykonywanych jest na wniosek samych mieszkańców. - I teraz pytanie: czy to drzewo przeszkadza jednym ze względu na formę, bo daje za dużo cienia, czy przeszkadza bo lęgną się w nim robaki i spadają liście? Teraz przystępujemy do działań według życzeń mieszkańców, oczywiście w pewnych granicach, ale staramy się, żeby obie strony były zadowolone.

Czasem też trzeba przyciąć gałęzie ponieważ zasłaniają latarnie lub sięgają linii energetycznych. Prezes skierniewickiego zakładu przyznaje też, że prawidłowe cięcie zależy oczywiście od umiejętności pracownika, który je wykonuje.

Firmy zajmujące się pielęgnacją zieleni w mieście mają wiele wytycznych jak to robić. Są też konkretne przepisy. Zdarza się jednak, że w różnych miejscach trzeba postąpić z drzewami inaczej. Wątpliwości co do pomysłów władz w tej kwestii mieli społecznicy ze Zduńskiej Woli, którzy po wielu miesiącach potyczek w obronie zieleni założyli stowarzyszenie. Są swoistymi strażnikami drzew i starają się o nowe nasadzenia.

(Fot. Adam Łużyński)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką