Logo Radio Łódź

Miliony wyrzucone do śmieci, czyli ile wydajemy na likwidację nielegalnych wysypisk

Od początku roku do łódzkiego magistratu wpłynęło ponad 1000 zgłoszeń dotyczących nielegalnych wysypisk.

(Fot. Michał Makowski)

 Łódzcy radni przypominają, że w ramach opłaty śmieciowej w mieście funkcjonują trzy Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Można w nich bezpłatnie oddać to, co nie mieści się do śmietnika, np. gruz z remontowanego mieszkania, meble, sprzęt AGD i RTV, jak również np. opony. Pierwszy taki punkt znajduje się przy ul. Zamiejskiej w okolicach lotniska Lublinek, drugi przy ul. Granicznej na Górnej, a trzeci - przy ul. Kasprowicza w Nowosolnej.

- Po to są stworzone PSZOK-i, żeby nie zaśmiecać lasów, terenów zielonych i naszych osiedli – przekonuje radny KO Tomasz Kacprzak. - Teraz czas na wiosenne porządki, nie śmiećmy już, zostawmy te odpady w miejscach do tego przeznaczonych. Zwłaszcza, że nie musimy już za to dodatkowo płacić. Dziwię się, że komukolwiek chce się brać kanapę i wieźć ją do lasu, jeśli odpady wielkogabarytowe możemy ustawić albo pod naszymi śmietnikami, albo zawieźć do jednego z PSZOK-ów. Wystarczy wykazać się zamieszkaniem na terenie naszego miasta – zaznaczał Tomasz Kacprzak.

W 2019 w Łodzi zlikwidowano blisko 1200 "dzikich" wysypisk, a w ubiegłym roku - tylko 357. Radna SLD Agnieszka Wieteska tłumaczy to efektem pandemii. – Mniej wychodziliśmy z domu, ale na likwidację wysypisk wydaliśmy więcej, ponieważ te wysypiska były większe. To oburzające, że mamy w Łodzi tyle śmietników, a łodzianie - mimo to - decydują się na zostawianie swoich śmieci w lasach i w parkach. W sobotę miałam przyjemność uczestniczyć w sąsiedzkim sprzątaniu jednego z nielegalnych wysypisk i muszę powiedzieć, że ogrom zgromadzonego tam materiału mnie zszokował. Oprócz tzw. małpek, butelek po piwie, można tam było znaleźć stare kanapy, lodówki, grille. W tym roku mamy zabudżetowane 3 mln zł na sprzątanie nielegalnych wysypisk, ale to są 3 miliony wyrzucone „do śmieci”. Naprawdę, zastanówmy się, czy warto marnotrawić pieniądze, których, w czasie pandemii, jest w mieście tak mało.

W ubiegłym roku sprzątanie nielegalnych wysypisk kosztowało budżet Łodzi prawie 1,6 mln zł.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z SIERADZA I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "RADIO ŁÓDŹ NAD WARTĄ". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką