Logo Radio Łódź

Niskie bezrobocie i pozytywne tendencje. Jak wygląda rynek pracy w regionie łódzkim?

6,4 proc. to wysokość bezrobocia, jakie w styczniu tego roku odnotowano w województwie łódzkim. Okazuje się, że mimo epidemii między styczniem 2020 a styczniem 2021 w regionie przybyło ok. 10 tys. bezrobotnych, a liczba osób, które straciły pracę z początkiem 2021 roku jest niższa niż w pierwszym miesiącu roku poprzedniego.

 

Czy rzeczywiście na łódzki rynek pracy można patrzeć w różowych okularach, a pozytywna tendencja się utrzyma? Na jakie wsparcie mogą liczyć pracownicy i przedsiębiorcy?

W województwie łódzkim bez pracy pozostaje 70 066 osób - to dane Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Dane optymistyczne, ponieważ bezrobocie w Łódzkiem jest niewiele niższe niż średnia krajowa, a względem innych regionów np. warmińsko-mazurskiego, gdzie sięga ono ponad 10 proc. - wyraźnie niższe. Zdaniem Kamila Jeziorskiego, dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy, to efekt tego, że w regionie prężnie działa przemysł, a wzrosty zanotowało też rolnictwo. - Jesteśmy zagłębiem AGD, oczywiście musimy mówić też o rolnictwie. Mamy pierwszy raz w historii dodatni wynik finansowy – eksport przewyższył import. Ofert pracy w województwie łódzkim przybywa. Jeśli weźmiemy np. listopad 2019 roku, to ofert pracy było 9 tys., a w listopadzie 2020 roku - powyżej 11 tysięcy.

Janusz Terka z piotrkowskiej izby rolniczej przekonuje, że łatwo znaleźć pracę na wsi, ponieważ coraz mniej osób chce pracować w rolnictwie i pracownicy są poszukiwani.

Czy można zatem uznać, że koronawirus nie odbił się na gospodarce w regionie? To zależy od branży. O ile rzeczywiście w przemyśle nie mamy na co narzekać, to turystyka, hotelarstwo, fitness czy wreszcie gastronomia od miesięcy notują wyraźne spadki. Jak przekonuje Maciej Plutecki z Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, dane dotyczące bezrobocia nie do końca oddają też kondycję gospodarki, ponieważ wiele miejsc pracy udało się utrzymać tylko dzięki różnego rodzaju dotacjom i programom wsparcia. - Bezrobocie, które dziś widzimy natychmiast zacznie rosnąć w momencie, w którym będziemy mieli zakończenie tarcz lub innych programów przeciw kryzysowi.

Jak na sytuacje zapatrują się sami przedsiębiorcy? Najtrudniej jest tym, którzy do czasu lockdownów świadczyli usługi w bezpośrednim kontakcie z klientem. - Spadek obrotów? Gdzieś na poziomie 70 – 80 proc. - wylicza Jan Sztabiński z kawiarni Owoce i Warzywa. - Przy pierwszej fali rzeczywiście załapaliśmy się na Tarczę 1.0, to było dość rozsądne wsparcie, niestety, przy drugiej fali do Tarczy ciężko było się zakwalifikować, nie do końca łapaliśmy się w widełki. 

Może więc szansą dla niektórych pracowników i pracodawców, którzy pozostają częściowo zamknięci, jest przebranżowienie? Porady dotyczące tego, jak się za to zabrać, można znaleźć stronie Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Są tam centra pomocy dla przedsiębiorców i dla osób poszukujących pracy.

Jak przekonuje Maciej Plutecki, warto też inwestować w rozwiązania cyfrowe i nowe technologie. - Innowacja, cyfryzacja, usługi oparte na wiedzy, rozwój gospodarki oparty o nowoczesne technologie, to elementy znacznie bardziej odporne na tego typu kryzys – wyjaśnia.

Ofert pracy można szukać na wuplodz.praca.gov.pl.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką