Logo Radio Łódź

Piotr Gliński: Podatek od reklamy w mediach jest cały czas dyskutowany i będzie zapewne zmieniany

Wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu prof. Piotr Gliński podkreślił, że przygotowywany przez Ministerstwo Finansów podatek od reklamy w mediach jest cały czas dyskutowany i będzie zapewne zmieniany.

- Są zapowiedzi dalszych rozmów. Mówi się już o nowej wersji, więc będziemy o tym dyskutowali. Przypominam, że to jest etap predebaty czy prekonsultacji, dotyczących tego projektu i w normalnej demokracji taka debata musi się odbywać. W normalnej demokracji trzeba także płacić podatki. Mówię o tych wielkich korporacjach, które często płacenia podatków unikają. Każdy z nas je płaci i to jest rozmowa o pieniądzach i o podatkach, a nie o jakichś ograniczeniach mediów - powiedział na briefingu prasowym w Krakowie Piotr Gliński.

Wicepremier dodał, że nikt w Polsce nie ogranicza mediów. - Mamy pełen pluralizm mediów i wolności wypowiedzi na pewno większą, niż to było przed wyborami z 2015 roku- podkreślił minister kultury.

W myśl proponowanych przepisów pieniądze z opłaty od reklam miałyby trafić do NFZ-u - 50 proc., na Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków - 15 proc., a także na Fundusz Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów - 35 proc. Wicepremier Piotr Gliński podkreślił, że to oznacza przeznaczanie ogromnych sum na zdrowie, kulturę i zabytki. - Cieszę się, że ta ustawa przeznacza ewentualne wpływy z opodatkowania reklam przede wszystkim od wielkich firm - to nie dotyczy małych mediów - na dwa główne obszary potrzeb społecznych: na zdrowie, zwłaszcza w okresie pandemicznym, i na kulturę – powiedział.

Chodzi o projekt ustawy o dodatkowych przychodach Narodowego Funduszu Zdrowia, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz utworzeniu Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów. Proponuje się, by zakresem składki zostali objęci "giganci cyfrowi", których globalne przychody sięgają ok. 3,4 mld zł (750 milionów euro), a przychody z tytułu reklamy internetowej w Polsce przekraczają 22 mln zł (5 milionów euro). Z kolei w zakresie reklamy prasowej proponowany próg wynosi dla pojedynczego tytułu prasowego 15 mln zł z przychodu od działań reklamowych. Dla przykładu wpływy reklamowe powyżej 30 mln zł będą podlegać opłacie, która co do zasady wyniesie 6 proc. Podobne rozwiązania funkcjonują w innych państwach, m.in. we Francji, Austrii i we Włoszech.

IAR

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką