Logo Radio Łódź

Jest decyzja prokuratury w sprawie pustej kasy zapomogowej sieradzkich urzędników

Prokurator rejonowy w Sieradzu umorzył sprawę nieprawidłowości w kasie zapomogowo-pożyczkowej pracowników sieradzkiego Urzędu Miasta. Według jednego z radnych miało dojść do defraudacji pieniędzy.

(Fot. pixabay.com)

- Z podejrzeniem nieprawidłowości zgłosiła się osoba z zarządu stowarzyszenia, które prowadzi kasę zapomogową w sieradzkim magistracie - potwierdził w 2018 roku sekretarz miasta Jarosław Trojanowski. Teraz informuje o umorzeniu śledztwa. - W związku z zebranym materiałem dowodowym i opiniami, biegły nie był w stanie jednoznacznie stwierdzić skąd wynikają braki w dokumentacji księgowej, inwentaryzacyjnej, dlaczego tak się stało, a także kto jest odpowiedzialny za tego typu zaniechania. 

Gdzie jest kasa z kasy?

Wniosek do prokuratury złożył radny Arkadiusz Góraj, nie zgadzając się na to, by wyłącznie pracownicy urzędu miasta wyjaśniali kwestię pustej kasy zapomogowo-pożyczkowej. Według nieoficjalnych informacji z kasy miało zniknąć około 100 tys złotych. Były to prywatne środki pracowników magistratu.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką