Logo Radio Łódź

249 nowych przypadków COVID-19 w Łódzkiem, 6379 w Polsce [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 6379 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. W Łódzkiem zachorowało kolejnych 249 osób. Z powodu COVID-19 zmarło 46 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami - 201 osób.

Koronawirus w statystykach. Nowych i potwierdzone przypadki zakażenia w podziale na województwa:

  • mazowieckie (1010),
  • pomorskie (581),
  • wielkopolskie (535),
  • warmińsko-mazurskie (534),
  • śląskie (523),
  • kujawsko-pomorskie (512),
  • dolnośląskie (399),
  • podkarpackie (328),
  • lubelskie (316),
  • zachodniopomorskie (316),
  • podlaskie (266),
  • małopolskie (251),
  • łódzkie (249),
  • lubuskie (221),
  • świętokrzyskie (131),
  • opolskie (85).

122 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu COVID-19 zmarło 46 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami - 201 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem od początku pandemii w Polsce to 1 577 036 osób. 40 424 osoby zmarły

Blisko 16 tys. nauczycieli zgłosiło chęć zaszczepienia w województwie łódzkim. Szczepienia rozpoczęły się dzisiaj (12.02), ale większość punktów zamierza przyjmować nauczycieli od jutra lub poniedziałku. Zgodnie z Narodowym Programem Szczepień od dziś szczepieni są nauczyciele poniżej 60 lat, którzy prowadzą stacjonarne zajęcia w szkołach z dziećmi i młodzieżą. W tej grupie są też nauczyciele wychowania przedszkolnego, osoby zatrudnione na stanowisku pomoc nauczyciela czy wychowawcy, nauczyciele klas I-III szkół podstawowych i wychowawcy świetlic, nauczyciele szkół i placówek specjalnych, nauczyciele i instruktorzy praktycznej nauki zawodu, pracownicy pedagogiczni poradni psychologiczno-pedagogicznych i pedagogiczna kadra kierownicza tych szkół i placówek. Czytaj więcej

Koronawirus na świecie

Łotwa znosi godzinę policyjną. Wprowadzono ją w grudniu w związku z pandemią. Obowiązywała w weekendy. Godzinę policyjną na Łotwie wprowadzono, aby zapobiec zgromadzeniom mieszkańców w okresie noworocznym. Później postanowiono, że Łotysze będą mieli obowiązek zostawać w domach w nocy z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę. W tym czasie odnotowano prawie osiem tysięcy przypadków złamania godziny policyjnej. Wczoraj łotewski rząd postanowił, że ograniczenie to nie będzie już obowiązywać. Dzięki zniesieniu godziny policyjnej ma się zwiększyć liczba funkcjonariuszy, kontrolujących przestrzeganie innych obostrzeń. Na Łotwie utrzymuje się wysoka liczba zakażeń koronawirusem. Europejskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom podało, że wskaźnik zachorowań w ciągu ostatnich czternastu dni wynosi ponad 561 na sto tysięcy mieszkańców. Dla Polski aktualnie wskaźnik ten wynosi niecałe 200 na sto tysięcy osób.

Stany Zjednoczone zamówiły kolejnych 200 milionów szczepionek przeciwko koronawirusowi. Firmy farmaceutyczne tymczasem zwiększają produkcję preparatu po tym, jak coraz więcej krajów Zachodu informuje o kończących się zapasach. Stany Zjednoczone są najbardziej dotkniętym koronawirusem krajem na świecie. W USA podano dotąd 46 milionów dawek szczepionek, ale większość populacji nie została jeszcze zabezpieczona. Prezydent Joe Biden poinformował o zakupie kolejnych 200 milionów dawek, ale ostrzegł, że problemy w logistyce będą oznaczać, iż nawet latem wielu Amerykanów nie dostanie jeszcze zastrzyku. W ostatnich godzinach z powodu braku zapasów zamknięto pięć centrów szczepień. Tymczasem amerykański koncern Merck, który wcześniej wstrzymał prace nad swoją szczepionką, zadeklarował, że pomoże w produkcji preparatów innych firm, jeśli będzie taka potrzeba.

Belgia zaczyna dzisiaj szczepić brytyjskim preparatem koncernu AstraZeneca, a na Węgrzech do użytku wchodzi rosyjska szczepionka Sputnik V. Budapeszt jest jedyną unijną stolicą, która kupiła preparat od Rosjan.

Na świecie spada liczba nowych zakażeń, ale równocześnie rośnie zagrożenie związane z nowymi wariantami wirusa. Portugalia przedłużyła lockdown do 1 marca. W Austrii osoby, które chcą opuścić Tyrol, muszą przedstawić negatywny wynik testu na koronawirusa. To właśnie w tym regionie zanotowano nowe ogniska patogenu.

W australijskim Melbourne władze wprowadziły właśnie trzeci lockdown po tym, jak zanotowano 13 nowych zakażeń. Restrykcje oznaczają, że publiczność nie będzie mogła uczestniczyć w rozgrywanym w mieście turnieju Australian Open.

Stan wyjątkowy w Czechach wprowadzony w związku z pandemią skończy się w najbliższą niedzielę. Posłowie nie wyrazili zgody na jego przedłużenie. Izba Poselska czeskiego parlamentu głosowała nad szóstym rządowym wnioskiem o przedłużenie stanu wyjątkowego, który ogłoszono w związku z pandemią 5 października ubiegłego roku. Mniejszościowy gabinet Andreja Babisza chciał przedłużyć obowiązujący do 14 lutego stan wyjątkowy o 30 dni. Wniosku nie poparła jednak żadna z partii opozycyjnych. Decyzja Izby Poselskiej oznacza, że w niedzielę przestaną obowiązywać restrykcje sanitarne wprowadzone w związku z tym stanem. Niektóre samorządowe kraje oraz stołeczna Praga zapowiedziały wprowadzenie na swoim obszarze stanu zagrożenia. Czeski rząd poinformował, że po zakończeniu stanu wyjątkowego część restrykcji sanitarnych zostanie wprowadzona na podstawie ustawy o ochronie zdrowia publicznego. Liczba zakażeń koronawirusem utrzymuje się w Czechach na wysokim poziomie. W środę odnotowano 9 446 nowych przypadków. W szpitalach przebywa obecnie ponad 5 800 chorych.

We Francji ponad 20 procent zakażeń spowodowanych jest brytyjską odmianą koronawirusa - podał tamtejszy resort zdrowia. W ostatnich dniach wzrosła także liczba zakażeń mutacjami z Brazylii i RPA. Francuskie władze twierdzą jednak, że dane epidemiczna są stabilne i że nie ma potrzeby wprowadzania lockdownu. Francuski minister zdrowia Olivier Véran ogłosił, że liczba zakażeń brytyjską odmianą koronawirusa wzrasta co tydzień o 50 procent, czyli wolniej niż spodziewali się eksperci. Minister wyraził jednak zaniepokojenie szybką transmisją mutacji z Brazylii i RPA. - Badania pokazują, że stanowią one od czterech do pięciu procent zachorowań w kraju - poinformował Olivier Véran. Najwięcej zakażeń tymi odmianami - ponad 300 w tym tygodniu - zanotowano w departamencie Mozela na północnym wschodzie kraju, przy granicy z Niemcami. Szef resortu zdrowia nie wykluczył zaostrzenia restrykcji w tym rejonie.
Jednocześnie Olivier Véran stwierdził, że zaostrzenie godziny policyjnej oraz zasad wjazdu do Francji w ostatnich tygodniach zahamowały epidemię. - Działając dalej w ten sposób, liczymy na to, że uda nam się zyskać na czasie, aby uniknąć lockdownu - tłumaczył Olivier Véran. Francuskie władze liczą na to, że restrykcje sanitarne, szczepienia oraz nadejście wyższych temperatur - gorszych dla transmisji wirusa - pozwolą uniknąć trzeciej fali pandemii.

Na całym świecie na COVID-19 zmarło dotąd 2 368 000 osób, a łączna liczba zakażeń to 107 milionów. Takie dane podają naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, którzy zajmują się monitorowaniem pandemii.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

   

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką