Logo Radio Łódź

Taki był tydzień. Słuchasz i Wiesz [PODCAST]

Zapraszamy na przegląd najciekawszych wydarzeń, o których przez ostatni tydzień mówili reporterzy Radia Łódź w programie Słuchasz i Wiesz oraz serwisach informacyjnych. Sprawdzimy między innymi, jak przebiega akcja szczepień, powiemy o kolejnych zmianach w obostrzeniach i o tym, jak radzą sobie przedsiębiorcy z zamkniętych branż. To jednak nie wszystko.

- Zaczynamy, tradycyjnie od sytuacji epidemicznej. W mijającym tygodniu liczba zakażeń się ustabilizowała i nie przekroczyła 7 tysięcy. W województwie łódzkim najwięcej zakażeń mieliśmy w środę - niespełna 400. Ważniejsze jednak wydają się ostatnio liczby dotyczące osób zaszczepionych. Pod koniec tygodnia było ich ponad 1,5 miliona. Rząd zapewnia, że ta liczba mogłaby być wyższa, gdyby nie ograniczone dostawy szczepionek. Problemy w województwie łódzkim pojawiły się w łódzkich punktach szczepień w poniedziałek. Szczepienia seniorów musiało odwołać m.in. Miejskie Centrum Medyczne im. Rydygiera. Chodzi o ograniczenia dostawa szczepionki od producentów. 

Pomimo tych kłopotów szczepienia wciąż są prowadzone - na tyle, na ile pozwalają dostawy. Najwięcej pacjentów szczepi się w szpitalu tymczasowym w Łodzi, zorganizowanym w hali Expo. Wśród zaszczepionych w tym tygodniu była również szczególna osoba - to Helena Kaczmarek - 102 latka. Razem z nią zaszczepiły się jej córki i zięć - również seniorzy.

Zobacz: 102-latka zaszczepiona przeciw COVID-19 [ZDJĘCIA, FILM]

Dobra informacja dla nauczycieli, którzy będą szczepieni wcześniej niż pierwotnie zakładał Narodowy Program Szczepień. W czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek poinformował, że to właśnie do nauczycieli trafią szczepionki produkowane przez firmę AstraZeneca, której nie powinni przyjmować seniorzy. Wszystko przez to, że trzeci już preparat dopuszczony na rynek Unii Europejskiej, nie został dostatecznie przetestowany na starszych pacjentach. Skorzystać na tym mogą właśnie nauczyciele. 

Czytaj: Ruszają szczepienia dla nauczycieli. Osoby do 60. roku życia otrzymają preparat AstraZeneca

- Akcja szczepień i stabilna liczba zakażonych nie oznaczają, że pandemię mamy za sobą. Wskazują na to liczby osób, które zmarły na covid-19. Te utrzymują się na wciąż wysokim poziomie. Widać to w statystykach. W Polsce w zeszłym roku odnotowaliśmy prawie 100 procentowy wzrost umieralności. 

W Łodzi w styczniu zmarło 1255 osób - to jest o 328 osób więcej niż w styczniu 2020 roku. Według naszych statystyk samych ofiar koronawirusa - czy to pośrednio, czy bezpośrednio było w styczniu 345 - mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent miasta. 

Zwiększona liczba zgonów może być także spowodowana tym, że pacjenci w obawie przed koronawirusem za późno zgłaszają się do lekarzy, przerywają dotychczasowe leczenie lub bagatelizują symptomy innych chorób. Pacjenci zgłaszają także problemy z umówieniem tradycyjnej wizyty u lekarza zamiast teleporady. - W żadnym wypadku stan zdrowia pacjentów nie może się pogorszyć z tego powodu, że lekarz odmawia im wizyt osobistych i leczy pacjentów w systemie teleporad. Bardzo prosimy pacjentów, żeby każdy problem z uzyskaniem teleporady od lekarza, z dodzwonieniem się do poradni POZ, z uzyskaniem wizyty osobistej zgłaszali do Narodowego Funduszu Zdrowia. Każdy taki sygnał będziemy indywidualnie rozpatrywać i wyjaśniać - podkreśla Anna Leder, rzeczniczka łódzkiego NF. 

- Problemy z dostaniem się do lekarza mają również pacjenci onkologiczni. Część z nich, przez epidemię nie chce się również badać. W czwartek obchodziliśmy Światowy Dzień Walki z Rakiem. Nic dziwnego, że przy tej okazji lekarze zaapelowali o nieodkładanie badań na później. Na skutek pandemii coraz więcej pacjentów zgłasza się ze zbyt zaawansowanym nowotworem. Do onkologów nie jest potrzebne skierowanie, nie trzeba korzystać z teleporady apeluje onkolog Ewa Kalinka z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. - Ja po raz pierwszy od naprawdę 15 lat, widuję tak zaawansowane nowotwory przy rozpoznaniu. U nas w poradni onkologicznej zaczynamy mieć pacjentów, którzy trafiają z bardzo zaawansowanym rakiem prostaty, czymś co można wykryć dużo wcześniej, z bardzo zaawansowanym rakiem jądra, wielomiesięcznymi krwawieniami, które okazują się być zaawansowanym rakiem nerki, że nie wspomnę o krwawieniach z przewodu pokarmowego - alarmuje Ewa Kalinka.

O korzystanie z badań profilaktycznych apelował także premier Mateusz Morawiecki, Onkologia jest wyłączona z systemowych działań przeciwko covid-19. Premier zapowiedział zwiększenie nakładów na onkologię i utworzenie Krajowej Sieci Onkologicznej od początku przyszłego roku.

- Wróćmy jednak do problemów z dostaniem się do lekarza. O to kiedy podstawowa opieka medyczna ma szanse wrócić do normalności zapytaliśmy dyrektora Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki prof. Macieja Banacha, który był gościem Tomasza Lasoty.

Mijający tydzień przyniósł luzowanie niektórych epidemicznych obostrzeń. Od poniedziałku nie ma już w sklepach tak zwanych godzin dla seniorów i możemy między innymi udać się do galerii handlowych.

Czytaj: Koniec godzin dla seniorów. Otwarte galerie handlowe

W piątek rząd ogłosił, że od 12 lutego znosi kolejne obostrzenia. Będzie można między innymi zatrzymać się w hotelu, w ścisłym reżimie sanitarnym. Skorzystać będzie można również ze stoków narciarskich. Otwarte zostaną też kina, teatry i filharmonie - oczywiście na szczególnych zasadach. Będzie w nich można skorzystać tylko z 50 procent dostępnych miejsc - mówił premier Mateusz Morawiecki. Jak zaznaczył szef rządu, decyzje o otwarciu niektórych branż to działanie warunkowe, które zostanie zweryfikowane.

- Od poniedziałku otwarte zostały nie tylko galerie handlowe, ale również galerie sztuki i muzea.

Czytaj: Muzea i galerie znowu otwarte

- Wciąż zamkniętym branżom starają się pomóc również samorządy. W czwartek kilka z nich poinformowało, że restauratorzy zostaną zwolnieni z części, a w niektórych przypadkach z całości opłat za koncesję na sprzedaż alkoholu. Tak stało się na przykład w Sieradzu, czy w Łodzi. Zadowolenia z takich decyzji nie kryją przedsiębiorcy.

- Dla nas jest to kilka tysięcy złotych. To bardzo istotne, bardzo wymierne. To jest jakaś realna pomoc - zauważają przedsiębiorcy. 

Dlatego władze miasta zapowiadają, że zwolnią właścicieli pubów i restauracji z obowiązku opłaty. Zwolnienie będzie możliwie dzięki zmianie ustawy. - Jeżeli ktoś zapłacił już koncesję za ten rok te środki zostaną zwrócone na konta - mówi Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi.

Miasto szacuje, że dla budżetu będzie to oznaczało wpływy mniejsze o 1,5 miliona złotych. Podobny projekt uchwały równolegle złożył radny Polski 2050 Bartłomiej Dyba – Bojarski. - My musimy to bardzo szybko zrobić, bo trzeba jak najszybciej oddać te pieniądze restauratorom i pokazać im, że o nich pamiętamy - mówi radny. 

Zwolnieniem z opłaty koncesyjnej łódzkich restauratorów radni mają zająć się w przyszłym tygodniu.

- Teraz o łódzkim lotnisku, bo przedstawiony jakiś czas temu przez władze stolicy województwa pomysł na jego sprzedanie, budzi ogromne kontrowersje. W tym tygodniu do Łodzi przyjechał wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski, którego zdaniem łódzki port lotniczy powinien zostać w rękach publicznych.

Minister zapowiada, że jeśli samorząd podejmie próbę sprzedaży lotniska, musi się spodziewać konsekwencji politycznych. Podkreślał to w rozmowie z Radiem Łódź.

- Polityczną konsekwencją ewentualnej sprzedaży będzie zdecydowana akcja, która ma doprowadzić do odsunięcia pani Hanny Zdanowskiej z funkcji prezydenta. Jeśli będzie trzeba rozpisać referendum, jeśli trzeba będzie iść na konfrontację, to jesteśmy do tego gotowi - zaznaczył.

W obronie pomysłu miasta stanął poseł Lewicy Tomasz Trela. Jego zdaniem, jeśli wiceminister Kowalski chce, żeby port pozostał w rękach publicznych, to państwo powinno przejąć w nim udziały. - Liczymy na to, że nabywcą tych udziałów będzie Skarb Państwa - mówi Trela.

Poseł Trela podkreśla jednocześnie, że o całkowitej prywatyzacji nie może być mowy. Na to nie pozwala prawo. - Sprzedać można maksymalnie 49 procent udziałów - dodaje Trela.

- Zmieniamy teraz temat i przenosimy się na zachód regionu, gdzie wiele gmin i miast ma problem z mieszkańcami, którzy unikają opłat za odbiór odpadów. Są przypadki, gdzie w kilkuosobowej rodzinie, zdeklarowany jest tylko jeden płatnik. Oszustwa jednych, obciążają kosztami innych. 

Gdy kontrola urzędników okaże się skuteczna - zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach - osoba, u której zostaną wykryte nieprawidłowości, będzie musiała spłacić swoje zobowiązania nawet do trzech lat wstecz, razem z odsetkami. Władze gmin i miast liczą jednak na zdrowy rozsądek swoich mieszkańców i apelują o uzupełnienie - zgodnie z prawdą - deklaracji śmieciowych.

- Na koniec zapraszamy na przejażdżkę autostradowym węzłem Łódź-Północ. Od ponad 2 lat połowa obiektu jest zamknięta dla ruchu z powodu pęknięć. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i autostrad przeprowadziła ekspertyzę wiaduktu, ale nie dała ona odpowiedzi czy usterki są na tyle poważne, że mogłoby dojść do katastrofy budowlanej. W grudniu interpelacje do ministerstwa infrastruktury napisał w tej sprawie poseł z łódzkiego - Paweł Bejda. - Zadałem pytania o to - czy zdiagnozowano przyczynę pęknięć? W jaki sposób przeprowadzone zostanie usuwanie tej awarii oraz kiedy wiadukt zostanie w całości przywrócony do ruchu? - mówi poseł Bejda. 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła ekspertyzę, która nie dała jednoznacznej odpowiedzi co jest przyczyną usterki i jak ją usunąć. W związku z tym powołano ośmioosobowy zespół ekspertów, który ma udzielić ostateczne odpowiedzi na te pytania. - Odpowiedź, czy ostateczne rozwiązania, jak zaradzić temu problemowi ma być znana teraz, na dniach. I mam nadzieję, że lada dzień taka recepta na rozwiązanie tego problemu będzie nam znana. Kiedy będziemy już wiedzieli, jak można technicznie ten problem rozwiązać będziemy przystępować do jego usunięcia - mówi Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału GDDKiA. 

Burmistrz pobliskiego Strykowa Witold Kosmowski ma nadzieję, że problem uda się rozwiązać. - Mam nadzieję, że będzie decyzja rządowa i daj Boże, żeby była podjęta jak najszybciej, bo czeka nas rozbudowa tego odcinka Stryków-Warszawa, więc to się jeszcze bardziej zakorkuje - podkreśla włodarz Strykowa.

Wiadukt autostradowy Łódź-Północ jest jedną z największych i pierwszą tego typu konstrukcją w Polsce.

To wszystko w podsumowaniu tygodnia. Na kolejne zapraszamy za tydzień.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką