Logo Radio Łódź

Coraz więcej kamer strzeże bezpieczeństwa mieszkańców regionu

Miasta zachodniej części województwa łódzkiego uzbrajają się w kamery. W tegorocznych budżetach Zduńskiej Woli czy Wielunia zabezpieczono środki na rozbudowy miejskich monitoringów. Nieco dalej idzie samorząd Sieradza, który za blisko 6 milionów złotych planuje budowę Centrum Bezpieczeństwa.

(Fot. Michał Makowski)

Ulice i obiekty w Sieradzu obserwuje obecnie około 30 kamer monitoringu miejskiego. Nowy projekt zakłada montaż stu urządzeń o wysokiej rozdzielczości informuje sekretarz Urzędu Miasta Jarosław Trojanowski. - Rozpoczynamy rozmowy z policją na temat tego, gdzie powinny znaleźć się kamery. W kolejnym etapie zapytamy też o to mieszkańców. 

Sercem systemu kamer ma być inteligentne oprogramowanie, które zwróci na przykład uwagę dyżurnego, że w obszarze działania jakiegoś urządzenia, o nietypowej porze, zbiera się grupa osób i warto na to zwrócić uwagę. - Całe centrum to nie tylko kamery, to jest też cały system zabezpieczenia miasta. Chcemy wyposażyć miasto w ekrany, gdzie będą wyświetlane komunikaty bądź ostrzeżenia dla mieszkańców. To będzie też system monitorowania rzeki Warty, poziomu jakości powietrza. To jest ideologia smart city.

Rozbudowy miejskich monitoringów wymuszają zdarzenia, w których kluczem do rozwiązania problemu, np. namierzenia złodzieja czy wandala jest czas. Na miejsce można szybko skierować patrol, ale też zidentyfikować sprawcę. Nie bez znaczenia, jak przekonuje dyr biura inwestycji zduńskowolskiego magistratu Piotr Borkiewicz, są też kosztowne inwestycje, które należy chronić przed niszczeniem, jak w przypadku zmodernizowanego zbiornika Kępina. - Już straż miejska ma podgląd na całe otoczenie. Monitoring ma poprawić bezpieczeństwo, ostrzegać przed wandalami, którzy chcieliby zniszczyć ławki czy altany.  - Muszę przyznać, ze włodarze miasta widzą potrzebę inwestycji w bezpieczeństwo. W planie jest zainstalowanie kamer na miejskim cmentarzu, gdzie dochodziło do niszczenia nagrobków - informuje komendant Straży Miejskiej w Zduńskiej Woli Robert Zawiasa. 

O konieczności rozbudowy monitoringu w Wieluniu zaczęto mówić głośniej po ubiegłorocznej tragedii, kiedy zginął zaatakowany i skopany na ulicy młody mężczyzna. - Bierzemy pod uwagę sugestie mieszkańców – zapewnia kierownik biura burmistrza Radosław Urbaniak. Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa dodaje, że nie można objąć zasięgiem kamer całej gminy, ponieważ nie pozwalają na to nawet przepisy RODO, nie chcemy "wchodzić" ludziom kamerami do ich mieszkań, do ich domów. Zawsze zdarzają się ludzie, którzy nie szanują przyjętego porządku prawnego.

Miejskie kamery widzą coraz więcej, ale jak słyszymy, wyzwaniem może być wykorzystanie ich w taki sposób, by nie naruszały prywatności mieszkańców.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką