Logo Radio Łódź

Loteria podatkowa i Karta Łodzianina. Miasta zachęca, aby płacić podatki w Łodzi

Od 1 marca 2021 r. rusza łódzka loteria podatkowa, która ma zachęcić mieszkańców Łodzi do płacenia podatków w mieście. Równolegle wystartuje też Karta Łodzianina - rodzaj bonusu w formie szeregu zniżek dla mieszkańców.

Loteria odbędzie się w tym roku na nieco innych zasadach. Tym razem w losowaniu mogą wziąć udział wszyscy mieszkańcy Łodzi, którzy płacą podatki w mieście, a nie - tak jak w poprzednim roku - tylko te osoby, które zmieniły urząd skarbowy na łódzki. - Nagroda główna to 100 tys. zł, a łączna pula nagród to jest 166 tys. zł – wylicza prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. - Będzie też osobna nagroda dla osoby, która przerejestruje się w ostatnim czasie.

Loteria podatkowa to nie jedyna zachęta, aby płacić podatki w Łodzi. - W marcu wystartuje nasz flagowy projekt, czyli Karta Łodzianina. Choć karta ma trafić do rąk łodzian za miesiąc, miasto jeszcze nie ujawnia zbyt wielu szczegółów przedsięwzięcia.

Rozwiązanie pierwotnie miało „ruszyć” 1 września 2020 roku. Będzie to rodzaj karty zniżkowej, która pozwoli taniej korzystać z różnych usług i atrakcji. - To wszelkiego typu ulgi w tych instytucjach, które są bezpośrednio związane z miastem - mówi prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. - Chcemy, aby ci, którzy płacą podatki w Łodzi mogli taniej korzystać z oferty łódzkich teatrów, basenów czy innych atrakcji – dodaje prezydent miasta.

Z karty będzie można korzystać w formie fizycznej, jak i poprzez aplikację, a na początku marca wydrukowana trafi do rąk łodzian. - Tak jak powiedzmy bank wysyła kartę do swojego klienta i mieszkaniec nie musi się fatygować, żeby ją w jakiejś skomplikowanej procedurze zdobywać, tak chcemy też zrobić my. Karty fizycznie trafią do mieszkańców i będzie można łatwo je aktywować, czy to elektronicznie, czy w określonych punktach – wyjaśnia Łukasz Goss, dyrektor Biura Promocji i Nowych Mediów w łódzkim magistracie.

Jednak, zdaniem społecznika Jarosława Ogrodowskiego, środek epidemii to nie jest najlepszy moment na wdrażanie takiego rozwiązania. Po pierwsze, zniżki mają zachęcać do korzystania z różnych atrakcji, jak np. zoo lub muzeum, a przecież w związku z koronawirusem mamy unikać zgromadzeń. Po drugie, wątpliwości społecznika budzi kwota, którą miasto wyda na wydruk, dostarczenie i promocję karty. - Dane pozyskałem z biuletynu informacji publicznej Urzędu Miasta Łodzi. Jedno z zamówień publicznych było powyżej progu 20 tys. euro, czyli wiemy, że na pewno będzie kosztowało minimum 130 tys. zł. Drugie było z kolei poniżej tego progu, czyli będzie kosztowało maksymalnie 130 tys. zł. Roboczo założyłem, że to będzie ok. 200 tys. zł. W normalnych czasach prawdopodobnie uznałbym, że możemy jakoś to „przełknąć”, natomiast obecnie, kiedy mamy głęboki kryzys, kiedy brakuje nam pieniędzy na wiele rzeczy pierwszej potrzeby, moim zdaniem absolutnie nie powinniśmy na taki wydatek się decydować. W tym momencie wszystkie pieniądze potrzebujemy przeznaczać na to, co pozwala nam walczyć z epidemią – uważa Jarosław Ogrodowski.

Miasto jednak przekonuje, że karta to inwestycja, ponieważ dając zniżki osobom, które płacą podatki w Łodzi, zachęca do rozliczania się z PIT-u w urzędach skarbowych w miejscu zamieszkania, a nie, tak jak nadal czyni to wiele osób, w rodzinnej miejscowości. - Nawet jeśli będzie to kwota rzędu 100 tys. zł, to będzie to dużo mniejszy wydatek, niż potencjalny zysk, który jest z jednego nowego podatnika, czyli ponad 2 tys. zł. Załóżmy więc, że 2 tys. nowych podatników skorzysta z tej karty, to daje to 4 mln zł.

Według wyliczeń magistratu w ubiegłym roku loteria podatkowa przyniosła Łodzi 2 173 nowych podatników, co przełożyło się na zwiększenie wpływów do budżetu rzędu 4 mln złotych.

Zdaniem Jarosława Ogrodowskiego ciężko ocenić, czy karta będzie dobrym i skutecznym dla rozwoju miasta rozwiązaniem, gdyż za dużo jest w tej sprawie niewiadomych. - Nikt z nami, łodzianami, tego nie konsultował. Nie wiemy, ile będziemy do tego dopłacać, w jaki sposób takie zniżki w biletach będziemy rekompensować np. miejskim placówkom. Bardzo ciężko jest wyrokować na temat tego „kota w worku”, którego dostaliśmy. Na podstawie doświadczeń innych miast mogę powiedzieć, że tak, to jest dobry pomysł, ale tam zazwyczaj było tak: najpierw akcja informacyjna o tym co urząd planuje, potem konsultacje społeczne, a dopiero potem wprowadzano kartę – dodaje społecznik.

Magistrat szczegóły dotyczące funkcjonalności karty łodzianina ma podać w ciągu tygodnia. Ze zniżek za płacenie podatków w mieście korzystają już mieszkańcy Warszawy, Wrocławia i Krakowa. Są to jednak miasta z większym budżetem niż Łódź.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką