Logo Radio Łódź

Wulgaryzmy pełnomocniczki prezydent Łodzi ds. dzieci i młodzieży

Łódzki radny Prawa i Sprawiedliwości Sebastian Bulak domaga się odwołania pełnomocniczki prezydent miasta Łodzi ds. dzieci i młodzieży - Agata Kobylińskiej. Powodem jest jej wulgarne wystąpienie podczas piątkowego protestu na ulicy Piotrkowskiej, związanego ze zmianami w prawie aborcyjnym.

"Tak długo się blokowałam, żeby w miejscu publicznym, tak samo jak stoję nie używać słów wulgarnych" - rozpoczęła. "Ale już jestem tak wk... na na to wszystko, ja pi...lę, naprawdę jestem wk... na" - mówiła Agata Kobylińska.

Łódzki radny Prawa i Sprawiedliwości Sebastian Bulak domaga się odwołanie pełnomocniczki z funkcji. Jak mówi, takie zachowanie nie przystoi urzędnikowi.

- Zachowanie oraz siarczysty język, którym posługuje się pani pełnomocnik, stanowczo odbiega od jakichkolwiek norm dopuszczalnych dla urzędników. Taka osoba nie może dłużej piastować tej zacnej funkcji. W tym tygodniu wystąpię do pani prezydent ze stosowną interpelacją - zapowiada radny.

Do sprawy odniósł się Marcin Masłowski, rzecznik prezydenta Łodzi. - Sprowadzenia użycia wulgarnych słów przez urzędnika Urzędu Miasta Łodzi, przez kobietę, która użyła tych wulgarnych słów w prywatnym czasie, podczas manifestacji przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, jest jednak jakąś próbą odwrócenia uwagi od istoty problemu - mówi Masłowski.

Radny PiS nie neguje jednak samego udziału w manifestacji, ale formę wystąpienia. Stąd pytanie - czy nie ma niezręczności w tym, że ta sama osoba będzie później pracował z młodzieżą?

- Używanie wulgaryzmów w ogóle, tym bardziej w przestrzeni publicznej, to nie jest najlepsza metoda na wyrażenie swojej opinii - podkreśla Marcin Masłowski.

Co do ewentualnych konsekwencji dla pełnomocnik - magistrat czeka na oficjalną interpelację i wtedy będzie się do niej odnosił. Kilkukrotnie próbowaliśmy dzisiaj skontaktować się z Agatą Kobylińska, ale nie odbierała telefonu. Nie udało się też rzecznikowi prezydenta Łodzi.

Co na to prawo? Czy przepisy regulują, kiedy urzędnik - funkcjonariusz publiczny, przestaje nim być i działa tylko jako osoba prywatna?

- Każdy oczywiście może mieć różne sympatie polityczne, społeczne itd. Każdy może je też wyrażać. Mamy jednak ustawowe regulacje, zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych. Taki pracownik powinien zachować się z godnością zarówno w miejscu pracy jak i poza nim. Można oczywiście zastanawiać się nad odpowiedzialnością służbową, czy też dyscyplinarną urzędników. Jednak wprost wyrażonych w przepisie sankcji, za takie czy inne zachowanie nie może być, bo to byłoby zbyt szczegółowa regulacja - mówi prof. Krzysztof Stefański z Katedry Prawa Pracy Uniwersytetu Łódzkiego.

Wokół strajków dotyczących zmian w prawie aborcyjnym pojawiła się jeszcze jedna kontrowersja. Mimo deklaracji i apeli Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, by w miniony weekend nie organizować manifestacji i zaangażować się w Wielką Orkiestra Świątecznej Pomocy, w Łodzi, w niedzielę do takiej manifestacji doszło. Nie była to inicjatywa Strajku Kobiet, a organizacji Manifa Łódź.

- Uważam, że spokojnie możemy podzielić się przestrzenią z Wielką Orkiestrą Świątecznych Pomocy i demonstrując w żaden sposób sobie nie przeszkadzać. Początkowe apele były od Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, ale my jesteśmy zupełnie oddzielnym bytem - mówi Lena z łódzkiej Manify.

Ostatnie protesty w przestrzeni publicznej komentowała też w radiu Łódź posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Milczanowska. - Przede wszystkim strajkującym chodzi o to, aby aborcja była całkowicie legalna. Tak naprawdę chodzi o to, by wprowadzić anarchię w kraju i doprowadzić do obalenia rządu - dodaje posłanka.

Dotychczasowe protesty były zabezpieczone przez policję. Służby apelował o rozwagę. 

Posłuchaj:

Co za patologia

Ta pani do psychiatry powinna się udać

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką