Logo Radio Łódź

Rozprawa o 5 groszy w Sądzie Najwyższym czyli absurdy sądowe

Jeżeli jakaś sprawa trafia do sądu to może oznaczać, że albo jest bardzo poważna, albo w żaden inny sposób nie może być rozstrzygnięta. Jednak czy tak jest zawsze?

Na co dzień w sądach ważą się losy zabójców, złodziei, chuliganów, przemytników narkotyków. Bywa jednak, że Temida rozstrzyga w sprawach, które raczej wywołują uśmiech i zakrawają o absurd.

Przeczytaj też: Uchylony wyrok za 5 groszy podatku

Taką absurdalną sytuację pokazuje przykład emerytki z Łodzi, której wyrok uchylił dopiero Sąd Najwyższy. Sprawa dotyczyła...5 groszy. A wcześniej na wokandzie był też zjedzony w sklepie cukierek, czy też batonik. Czy sądy powinny zajmować się tak błahymi kwestiami i jak to wpływa na orzekanie w dużo poważniejszych procesach? 

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką