Logo Radio Łódź

Marszałek województwa żąda wyjaśnień ws. sortowni w gm. Bielawy. Sprawa ma trafić do prokuratury

Nie milkną echa wzajemnych politycznych oskarżeń w sprawie budowy instalacji przetwarzania odpadów przez związek międzygminny "Bzura". Marszałek województwa łódzkiego Grzegorz Schreiber żąda wyjaśnień między innymi od wójta gminy Bielawy, który miał sugerować, że zmiana we władzach "Bzury" będzie oznaczała przyznanie dotacji dla inwestycji. Tymczasem radni Koalicji Obywatelskiej chcą, żeby to marszałek wyjaśnił czy doszło do naruszenia prawa.

Marszałek Grzegorz Schreiber (Fot. Sebastian Szwajkowski)

Przypomnijmy, że politycy związani z Koalicją Obywatelską oskarżają samorząd województwa o blokowanie budowy sortowni w gm. Bielawy. Ich zdaniem, inwestycja dostałaby zielone światło, gdyby zmienił się zarząd związku międzygminnego "Bzura", który instalacje chce postawić. Na dowód, we wtorek (26 stycznia) politycy KO przedstawili nagrania, na których wójt gminy Bielawy Sylwester Kubiński z PSL zapewnia, że inwestycja dostanie dofinansowanie, jeśli zarząd się zmieni. Teraz radni KO pokazali kolejne nagranie - tym razem z posiedzenia Rady Gminy, na którym padają podobne słowa. - O wymianie zarządu. Propozycja finansowania na skalę wymaganą do tego, aby taki zakład funkcjonował kompleksowo. Pojawiła się taka propozycja.

Jednak, w rozmowie z Radiem Łódź wójt Kubiński zaprzeczył, że kiedykolwiek rozmawiał w tej sprawie z marszałkiem. - Zaprzeczam, żebym kiedykolwiek rozmawiał z marszałkiem na ten temat. Nie rozmawiałem też na ten temat z nikim z zarządu województwa łódzkiego.

O tym, że Urząd Marszałkowski w Łodzi nie składał żadnej propozycji w sprawie zmian zarządu związku "Bzura" zapewniała również rzecznik marszałka - Magdalena Kamińska. - Na tych taśmach nie ma prawdy, tylko są kolejne pomówienia i dywagacje.

Czytaj więcej, Instalacja odpadów w gminie Bielawy. Trwa polityczny spór

Teraz marszałek chce wyjaśnień od wójta Bielaw, dlaczego ten przekonywał samorządowców z "Bzury", że w przypadku zmian w zarządzie inwestycja otrzyma dofinansowanie. - Zostały wysłane pisma, zawierające wezwanie do wyjaśnienia tej sytuacji. Zostanie też wysłane wezwanie do Platformy Obywatelskiej z żądaniem zaprzestania dalszych naruszeń dobrego imienia Grzegorza Schreibera, jak również opublikowania przeproszeń - mówi radca prawny Łukasz Piętak, pełnomocnik Grzegorza Schreibera.

Marszałek województwa chce również wyjaśnień od przewodniczącego związku "Bzura" Ryszarda Nowakowskiego, dlaczego ten zwlekał z upublicznieniem nagrań. Przypomnijmy, że taśmy które zaprezentowali politycy opozycji zostały zarejestrowane w rok temu. - Należałoby tutaj zastanowić się, czy osoby, które posiadały wiedzę o popełnieniu przestępstwa przez ponad rok, same nie spełniły swoich obowiązków - wskazuje radca Łukasz Piętak.

Jak tłumaczą się samorządowcy z opóźnienia w publikacji taśm? Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego Jacek Lipiński, który zasiada w zarządzie "Bzury", przekonuje, że liczył na zmianę podejścia samorządu województwa do inwestycji. - Wielu członków było przekonanych na jakąś refleksję ze strony pana marszałka, że jednak wpisze nas na listę.

Zobacz też, Rekordowe stawki za śmieci w Zgierzu

Takie tłumaczenia jednak najwyraźniej nie przekonują zarządu województwa, który zapowiada, że powiadomi prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez samorządowców, którzy rok czekali z upublicznieniem nagrań.

Wyjaśnień w tej samej sprawie chcą także politycy Koalicji Obywatelskiej. Radny Sejmiku Województwa Marcin Bugajski przekonuje jednak, że to nie wójt Bielaw powinien się tłumaczyć, ale marszałek województwa. - Albo pan marszałek wysłał tych ludzi i ustalał z nimi te zmiany, a w takiej sytuacji musi podać się do dymisji. Albo, powinien pan marszałek pójść teraz do prokuratury i oskarżyć tych panów o płatną protekcję oraz powoływanie się na wpływy w Urzędzie Marszałkowskim. Nie ma innej alternatywy.

Koalicja Obywatelska zapowiedziała, że będzie chciała, żeby cała sprawa została wyjaśniona podczas sesji nadzwyczajnej Sejmiku Województwa, o którą niedługo złożą już kolejny wniosek.

Posłuchaj też:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką