Logo Radio Łódź

Nie żyje 66-letni mężczyzna, pod którym załamał się lód

Do tragedii doszło minionej nocy w Celigowie w gminie Głuchów. Pod 66-letnim mężczyzną załamała się pokrywa lodowa na stawie.

O tym zdarzeniu strażacy ze Skierniewic otrzymali zgłoszenie wieczorem. - Po dojeździe potwierdziła się ta informacja - mówi Bartłomiej Wójcik rzecznik komendy straży pożarnej w Skierniewicach. - Było widać miejsce, gdzie załamała się tafla i prawdopodobnie mogła tam przebywać osoba. Lód był bardzo niebezpieczny, ponieważ pod osobą, która próbowała ratować poszkodowanego także się załamał. Nasz ratownik dotarł do poszkodowanego i niezwłocznie udzieliliśmy mu pomocy. Czynności ratownicze przejął przybyły na miejsce lekarz zespołu ratownictwa medycznego - informuje Wójcik.

Niestety nie udało się pomóc. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Osoba, która przed przyjazdem strażaków próbowała go ratować została odwieziona do szpitala. Nie wiadomo, dlaczego mężczyzna wszedł na lód. Okoliczności tragicznego zdarzenia wyjaśniać będzie policja.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką