Logo Radio Łódź

Mimo wysokiej gorączki i bólu w klatce nie zrobiono mu testu. Czy procedury zawiodły?

Jak źle musi czuć się chory, żeby zrobić mu test na koronawirusa i zabrać do szpitala? To pytanie zadaje łodzianin Bartłomiej Ropelski, do którego sąsiadka wezwała pogotowie. Mężczyzna miał prawie 40 stopni gorączki i odczuwał silny ból w klatce piersiowej, jednak zespół ratownictwa medycznego stwierdził nie trzeba go hospitalizować ani testować.

(Fot. Michał Makowski)

Mężczyzna trafił do szpitala z potwierdzonym koronawirusem tydzień później i to w jeszcze gorszym stanie. - Usłyszałem informację, że na pewno stan mojego zdrowia nie byłby taki, jaki jest. Są te zmiany, szmery są bardzo wyczuwalne i wdało się ostre zapalenie płuc. Te 6 dni mogłem już być w szpitalu, pod fachową opieką lekarską - tak się niestety nie stało - mówi pan Bartłomiej.

Chory nie znajdował się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego a więc nie musiał być hospitalizowany. - Negował objawy takie jak duszność, kaszel, katar i objawy infekcji dróg oddechowych, w związku z tym zespół ratownictwa medycznego zalecił kontakt z nocną i świąteczną pomocą lekarską - odpowiada Adam Stępka, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.

Pan Bartłomiej zwraca również uwagę, że grupie ratowników, którzy po tygodniu przyjechali przetransportować go do szpitala zabrakło uprzejmości i empatii. WSRM zamierza tę sprawę wyjaśnić.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką