Logo Radio Łódź

Cofnięty policyjny mandat dla Marcina cierpiącego na autyzm

Mówiliśmy o tym przed tygodniem. Okazuje się, że sprawa Marcina, 19-latka ze spektrum autyzmu, który został ukarany przez tomaszowską policję mandatem za brak maseczki, została umorzona. Chłopak utrzymuje, że miał zasłonięte usta i nos bandanką i to powinno wystarczyć.

Mama nastolatka, pani Małgorzata zwraca uwagę, że osoby autystyczne nie mają obowiązku zasłaniania ust i nosa, a mimo to syn miał zabezpieczenie. 

Sprawą zainteresowała się fundacja JiM z Łodzi, której Marcin jest podopiecznym. Zadeklarowała ona pomoc prawną chłopakowi. Zaapelowała też o niełamanie praw osób z autyzmem i niewystawianie mandatów za niezasłonięty nos i usta w miejscach publicznych. Przypomina, że te osoby są z tego obowiązku zwolnione.

Według rzecznika prasowego tomaszowskiej komendy Grzegorza Stasiaka policja otrzymała zgłoszenie o zakłócaniu porządku na jednym z boisk szkolnych. Pani Małgorzata, mama Marcina twierdzi, że syn z kolegą nie byli częścią tego zgromadzenia.

Sam chłopak twierdzi, że z kolegą stali spokojnie. Jego mama dodaje, że Marcin pokazał dokumenty, w tym legitymację o niepełnosprawności. Obaj chłopcy zostali przewiezieni na komendę. Matka nazywa to zatrzymaniem. Marcin relacjonuje, że nie wiedział co się dzieje.

Według rzecznika do zatrzymania nie doszło. Funkcjonariusze poinformowali bowiem nastolatków o możliwości złożenia wyjaśnień na komendzie, zaraz po interwencji lub w późniejszym terminie. Ponieważ obaj mieli zadecydować, że zaraz po, wszyscy pojechali na komendę. Według rzecznika chłopak przedstawił w trakcie interwencji dokument, ale nie określał on stopnia i rodzaju niepełnosprawności.

Pani Małgorzata mówi, że następnego dnia próbowała dowiedzieć się na komendzie, co się stało. Nie przyjęto wówczas od niej dokumentów. Ostatecznie po kilku dniach przekazała je policjantce prowadzącej sprawę. Wystosowała też skargę do komendanta. Po złożeniu wyjaśnień sprawę umorzono.

Fragment odpowiedzi rzecznika prasowego

W trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających w sprawie o wykroczenie wobec jednego z 19-latków, do materiałów postępowania członek jego rodziny dostarczył dokumenty określające stopień niepełnosprawności mężczyzn, oznaczający całościowe zaburzenia rozwojowe, a co za tym idzie przyjęto, iż zgodnie § 25 ust. 3pkt 3 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii z dnia 1 grudnia 2020 roku ( Dz. U 2020 poz. 2132), że czyn popełniony przez 19-latka nie wypełnia znamion wykroczenia i należy zakończyć prowadzenie czynności wyjaśniających, sporządzeniem wniosku o odstąpienie od kierowania wniosku o ukaranie do sądu rejonowego po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających, co też uczyniono z dniem 28 grudnia 2020 roku.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Łaskawcy, tfu.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką