Logo Radio Łódź

Ponad 13 tys. kolejnych chorych na COVID-19 w Polsce. W Łódzkiem 703 nowe zakażenia [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 13 tys. 397 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Najwięcej w województwach: mazowieckim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim. W Łódzkiem zakażone są kolejne 703 osoby. W ciągu doby z powodu COVID-19 zmarły 104 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 428 osób.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 1 294 878. Dzisiaj (31 grudnia) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 13 tys. 397 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 703 nowe zachorowania na COVID-19.

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś w raporcie resort poinformował o śmierci 104 osób z powodu COVID-19, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 428 osób.

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarło łącznie 28 tys. 554 osoby.

  • Ministerstwo Zdrowia informuje, że minionej doby z COVID-19 wyzdrowiało kolejnych 10 tysięcy 249 osób. Łącznie udało się wyleczyć w Polsce już milion 36 tysięcy 138 chorych.

  • Obecnie w szpitalach leczonych jest 16 tysięcy 970 pacjentów z COVID-19. Wolnych pozostaje ponad 18 tysięcy łóżek "covidowych". Do leczenia chorych wykorzystywanych jest 1607 respiratorów. Wolnych respiratorów pozostaje 1471.

  • Ministerstwo Zdrowia informuje również, że 164 tysiące 847 osób przebywa w kwarantannie, a 6991 jest pod nadzorem epidemiologicznym.

Trwa stan pandemii i dla naszego wspólnego bezpieczeństwa obowiązują pewne obostrzenia - podkreślają policjanci. Za egzekwowanie nakazów i zakazów odpowiedzialna jest Państwowa Inspekcja Sanitarna, którą wspierają funkcjonariusze. Czytaj więcej

Najpierw lekarze, a później m.in. seniorzy, służby mundurowe i nauczyciele - tak wygląda plan szczepień przeciwko Covid-19. Wczoraj (29 grudnia) w Łodzi zaszczepiono pierwszych medyków. Czytaj więcej

Do Polski dotarło rano 300 tys. szczepionek przeciwko koronawirusowi. To kolejna partia preparatu firm Pfizer/BionTech, którą dostarczono do Polski – poinformował na porannej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Czytaj więcej

Minister Zdrowia Adama Niedzielski oraz Główny Doradca Prezesa Rady Ministrów do spraw COVID-19 prof. Andrzej Horban ogłosili nowe zasady w walce z koronawirusem. Od poniedziałku 28 grudnia 2020 r. do 17 stycznia 2021 r. obowiązuje kwarantanna narodowa. Czytaj więcej

Pierwsze szczepionki na Covid19 pojawiły się również w wojewódzkim szpitalu specjalistycznym w Zgierzu. Otrzymali je lekarz Marcin Suchanowski oraz oddziałowa SOR-u Wioletta Pionko. Czytaj więcej

W województwie łódzkim ruszyły szczepienia przeciwko COVID-19. Pierwszą zaszczepioną osobą w Łodzi była pielęgniarka Ilona Olczyk ze szpitala im. Biegańskiego w Łodzi. Czytaj więcej

Zobacz także: Łodzianie sceptyczni wobec szczepień przeciw Covid19

Ministerstwo Edukacji opublikowało rozporządzenie zmieniające zasady egzaminu ósmoklasisty i egzaminu maturalnego. W związku z pandemią i zdalnym nauczaniem jest sporo ułatwień dla uczniów. Czytaj więcej

Wczoraj zaszczepiło się przeciw COVID-19 ponad 22 tys. medyków. Łącznie zaszczepionych osób do wczoraj do godz. 18.00 jest 36,3 tys. - poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Waldemar Kraska o zakazie przemieszczania się w sylwestra

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział, że wydając zakaz przemieszczania się w Sylwestra rząd kierował się dobrem Polaków i troską o ich zdrowie. Zalecenie, by wieczór sylwestrowy spędzić w domach, w małym gronie ma zapobiec tworzeniu się dużych zgromadzeń, które są źródłem zakażeń.

Gość Polskiego Radia 24 podkreślił, że celem rządu nie jest uprzykrzanie życia Polakom i zakazywanie świętowania nadejścia Nowego Roku. Obostrzenia wprowadzane są po to, by chronić zdrowie i życie obywateli. Wiceminister Waldemar Kraska zaapelował szczególnie do młodych ludzi, aby unikali większych skupisk i nie zwiększali ryzyka zakażenia siebie czy swoich bliskich.

Wiceminister zdrowia dodał, że mimo zakazu poruszania się w sylwestra rząd spodziewa się wzrostu liczby zakażeń w styczniu. Będzie to prawdopodobnie skutek zwiększonej aktywności Polaków w okresie Świąt Bożego Narodzenia.

Zgodnie z rozporządzeniem rządu, od 31 grudnia od godziny 19 do 1 stycznia do godziny 6 rano przemieszczanie się będzie możliwe wyłącznie w celu wykonywania czynności służbowych i zawodowych lub prowadzenia działalności gospodarczej bądź zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.

W niedzielę premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że rząd nie wprowadza w Sylwestra godziny policyjnej.

Trzykrotnie mniej podróżnych na polskich granicach

Trzykrotnie mniej podróżnych na polskich granicach. Z powodu ograniczeń epidemicznych wprowadzanych przez Polskę i naszych sąsiadów w 2020 roku Straż Graniczna odprawiła trzykrotnie mniej osób niż przed rokiem. W 2019 roku było to ponad 54 miliony podróżnych, w 2020 - tylko blisko 18 milionów.

Porucznik SG Agnieszka Golias rzecznik komendanta głównego Straży Granicznej powiedziała IAR, że w 2019 roku straż odprawiała w ciągu doby około 150 tysięcy osób, w 2020 roku - od 45 dp 50 tysięcy osób. W 2019 roku odmówiono wjazdu do Polski ponad 96 tysiącom osób, w tym roku odmowę otrzymało niespełna 35 tysięcy osób.

Podczas pandemii od 15 marca do 12 czerwca przywrócono stałą kontrolę graniczną na granicach Polski z innymi krajami Unii Europejskiej. Był to najdłuższy taki okres od momentu wejścia Polski do Strefy Schengen. Na te granice skierowano do wsparcia strażników z innych regionów kraju - blisko pół tysiąca funkcjonariuszy. Zdarzały się próby nielegalnego przekraczania granicy głównie przez osoby, które chciały uniknąć skierowania na obowiązkową kwarantannę.

Podczas tymczasowo przywróconej pełnej kontroli granicznej funkcjonariusze sprawdzili ponad 2 i pół miliona osób, z czego ponad 2 miliony na granicy z Czechami, około 385 tysięcy - na granicy czeskiej, ponad 14 tysięcy na granicy słowackiej i 35 tysięcy na granicy z Litwą.

W 2020 roku Straż Graniczna ujawniła przemyt o wartości 203 milionów złotych.

Koronawirus na świecie

2020 rok to pierwszy od czasów II wojny światowej, kiedy o czasie nie odbyły się Igrzyska Olimpijskie. Gospodarzem największej sportowej imprezy na świecie miało być Tokio, ale już w marcu tego roku podjęto decyzję o przełożeniu Olimpiady o rok. Przeprowadzenie Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio w tym roku uniemożliwiła pandemia koronawirusa. Decyzję o przełożeniu Igrzysk pod koniec marca podjął Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Igrzyska mają odbyć się na przełomie lipca i sierpnia przyszłego roku. Na razie ani MKOL ani japońskie władze nie biorą pod uwagę możliwości jej odwołania, ze względu na kolejne fale pandemii w różnych częściach świata. W liczącej ponad 120 mln mieszkańców Japonii, koronawirusem zakaziło się ponad 225 000 osób, z czego 3349 zmarło. Na początku lutego tego roku, do portu w Jokohamie wpłynął wycieczkowiec Diamond Princess, na którym stwierdzono ognisko koronawirusa. Z ponad 3700 pasażerów i członków załogi wycieczkowca, patogenem zakaziło się co najmniej 712 osób. Chorzy trafili do japońskich szpitali, a ewakuacja statku połączona z kwarantanną trwała miesiąc.
Rok 2020 jest pierwszym, kiedy ze względu na pandemię, w Japonii odwrócił się trend dotyczący spadku liczby samobójstw, które uznawane są za jeden z największych problemów japońskiego społeczeństwa.

Rekordowy przyrost zakażeń koronawirusem w Czechach. W środę odnotowano prawie 17 tysięcy nowych przypadków. Od dziś czeskie szpitale nie przyjmują pacjentów na planowane zabiegi.
Decyzja ministerstwa zdrowia o odwoływaniu zaplanowanych zabiegów jest reakcją na rosnącą liczbę zakażeń. Szpitale muszą zapewnić odpowiednią liczbę miejsc dla pacjentów z Covid-19.
Wśród zakażonych jest ponad 6 tysięcy czeskich medyków. Vladimír Palička, dyrektor szpitala w Hradcu Králové, powiedział Czeskiej Telewizji, że do pracy wzywane są osoby przebywające na urlopach. "Mamy problem z personelem. Ściągnęliśmy z urlopów 17 pielęgniarek. Muszę przyznać, że na razie spotykamy się z gotowością personelu. Nikomu nie musieliśmy nakazywać przerywania urlopu" - powiedział Vladimír Palička. W Czechach obowiązuje najwyższy, piąty stopień zagrożenia epidemicznego, z którym wiążą się surowe restrykcje sanitarne. Minister zdrowia Jan Blatný po raz kolejny zaapelował się o stosowanie się do nich. "Jeśli będziemy stosować się do obostrzeń, najprawdopodobniej około 10 stycznia liczba nowych zakażeń zacznie spadać" - powiedział szef resortu zdrowia. Wczoraj odnotowano w Czechach 16 939 zakażeń koronawirusem. To najwięcej od początku pandemii. Rekordowy jest też odsetek pozytywnych testów, który wyniósł w środę 52%. Hospitalizowanych jest obecnie niespełna 6 tysięcy chorych.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

  

Chiński regulator rynku farmaceutycznego dopuścił do powszechnego użytku pierwszą szczepionkę wyprodukowaną w Chinach. W dokumencie nie podano danych dotyczących jej skuteczności, ale wcześniej przedstawiciel producenta poinformował, że jej skuteczność oceniania jest na prawie 80%. Dopuszczona do sprzedaży szczepionka wyprodukowana została przez China National Biotec Group (CNBG), firmę powiązaną z gigantem na chińskim rynku farmaceutycznym - koncernem Sinopharm. Istnieją rozbieżności, dotyczące stopnia skuteczności tej szczepionki. Nie zostały one do tej pory rozwiane ani przez producenta, ani przez instytucję zajmującą się wydawaniem zezwoleń na obrót lekami na terytorium Chin. W Chinach co najmniej 5 szczepionek opracowanych przez zespoły naukowców znajduje się w ostatniej fazie testów. Tym nie mniej, między innymi dopuszczona dziś oficjalnie do sprzedaży szczepionka, była wykorzystywana w sytuacjach nadzwyczajnych w Chinach już od początku lipca. Do połowy grudnia w Chinach w ten sposób, pomimo trwania testów, wydano 4,5 mln szczepionek na Covid-19. Według hongkońskich mediów - przed okresem nowego roku według tradycyjnego chińskiego kalendarza, co przypada na połowę lutego - w Chinach zaszczepionych ma zostać około 50 mln osób z grup najwyższego ryzyka.

W krajach bałtyckich w noc noworoczną będą obowiązywać liczne ograniczenia. Na Litwie i w Estonii mieszkańcy będą zniechęcani do zabawy w miejscach publicznych. Z kolei na Łotwie obowiązywać będzie godzina policyjna. Litewska policja od dzisiaj do niedzieli na punktach kontrolnych będzie pilnować przestrzegania zakazu przemieszczania się pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego. Podczas podobnej akcji prowadzonej w czasie świąt Bożego Narodzenia, funkcjonariusze zawrócili ponad 16 tysięcy samochodów. Władze wielu litewskich miejscowości postanowiły też wyłączyć dekoracje świetlne na placach i skwerach. Ma to dodatkowo zniechęcić mieszkańców do gromadzenia się w miejscach publicznych. Nie będzie też pokazów fajerwerków. Na Łotwie od wczoraj obowiązuje godzina policyjna. Oznacza to, że między 22 a 5 rano nie można opuszczać miejsca zamieszkania. Dozwolone będzie jednak odpalenie fajerwerków przed własnym domem, o ile na zewnątrz będą przebywać mieszkańcy jednego gospodarstwa domowego. Porządku w kraju pilnuje około dwa tysiące funkcjonariuszy policji oraz wojsko. Za złamanie przepisów sanitarnych grożą kary w wysokości do dwóch tysięcy euro. Tymczasem w Tallinie po raz pierwszy od lat nie będzie kursować nocna komunikacja miejska. Władze estońskiej stolicy zachęcają mieszkańców, aby sztuczne ognie oglądać w swoich dzielnicach zamiast udawać się do centrum miasta. Wiele miejscowości w kraju zdecydowało się na to, aby w ogóle nie organizować pokazu fajerwerków.

We Francji w Sylwestra obowiązują ogólnokrajowe restrykcje sanitarne mające ograniczyć możliwość spotkań towarzyskich. W całym kraju zakazane jest gromadzenie się i świętowanie na ulicach oraz poruszanie się poza domem w godzinach nocnych. W niektórych miastach wprowadzono dodatkowe ograniczenie. W całej Francji godzina policyjna obowiązuje od godziny ósmej do szóstej rano. Przez cały dzień zakazane są również zgromadzenia oraz imprezy towarzyskie organizowane w przestrzeni publicznej. Rząd wydał także rekomendacje dotyczące spotkań prywatnych - podczas których nie powinno gromadzić się więcej niż sześć osób. W wielu miastach lokalne władze wprowadziły także specjalne sylwestrowe zakazy. Na północy Francji, w Pirenejach, w regionie Paryża oraz w Lyonie ograniczono sprzedaż alkoholu. W tych miastach od kilku dni fajerwerki zostały wycofane ze sprzedaży - aby uniknąć zgromadzeń na ulicach i starć z policją, podczas których race są wykorzystywane jako pociski. Szef MSW Gérald Darmanin zapowiedział, że ponad sto tysięcy policjantów będzie pilnowało porządku na francuskich ulicach w sylwestrową noc. Za udział w nielegalnym zgromadzeniu grozi mandat o wysokości 135 euro.

Pandemia koronawirusa była najważniejszym wydarzeniem kończącego się roku na świecie. Dzisiaj mija rok od pierwszego zgłoszenia bliżej nieznanego wówczas patogenu do Światowej Organizacji Zdrowia przez Chiny. W następnych miesiącach wirus rozprzestrzenił się na wszystkie kontynenty.

Równo rok temu Chiny zgłosiły do WHO pierwsze przypadki dziwnego zapalenia płuc, które pustoszyło miasto Wuhan. Jak się potem okazało, nowy patogen pojawił się jednak w Państwie Środka znacznie wcześniej, a - według najnowszych chińskich badań - w samym tylko Wuhan mogło się nim zakazić nawet pół miliona osób, czyli znacznie więcej niż pierwotnie podawano.
W styczniu i lutym koronawirus pojawił się w Europie i Stanach Zjednoczonych. Dziesiątkował mieszkańców Nowego Jorku, północy Włoch oraz Hiszpanii. 11 marca WHO ogłosiła stan pandemii, czyli zarazy na całym świecie. Wkrótce potem kolejne kraje zaczęły zamykać granice dla obcokrajowców, a świat zamarł.

Wirus SARS-CoV-2 rozszedł się po wszystkich kontynentach i niemal wszystkich krajach świata. Spowodował masowe bezrobocie, biedę, zamieszki i globalny kryzys gospodarczy. Najbardziej dotknięte wirusem zostały Stany Zjednoczone, Brazylia, Rosja, Meksyk oraz Indie.

Do tej pory na całym świecie na COVID-19 zmarło milion 800 tysięcy osób, a łączna liczba zakażeń to 82 miliony. Takie dane podają naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, którzy zajmują się monitorowaniem pandemii.

W grudniu, w wyjątkowo szybkim tempie, naukowcom udało się opracować pierwsze szczepionki przeciwko koronawirusowi. Zgodę na wejście na zachodnie rynki dostała szczepionka koncernów Pfizer i BioNTech, a szczepienia rozpoczęły się w kilkudziesięciu krajach na świecie. W USA zgodę dostał także preparat koncernu Moderna, a w Wielkiej Brytanii szczepionka firmy AstraZeneca. Swoje własne szczepionki wyprodukowały też Chiny, Rosja oraz Iran.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką