Logo Radio Łódź

Dr Grzegorz Religa | Radio Łódź

Gościem po 8 we wtorek był dr Grzegorz Religa - kardiochirurg, jeden z pierwszych zaszczepionych lekarzy w województwie. Maciej Trojanowski rozmawiał z nim m.in. o szczepieniach i leczeniu koronawirusa.

- Nie ma innej drogi do powstrzymania epidemii niż masowe szczepienia - przekonuje dr Grzegorz Religa, światowej klasy kardiochirurg, który zaszczepił się jako jeden z pierwszych lekarzy w województwie łódzkim.

Gość Radia Łódź podkreśla, że to jednak tylko jeden z argumentów przemawiających za szczepieniami. Jak przekonuje - nie miał obaw co do bezpieczeństwa szczepionki. - Są dwa absolutne argumenty za. Pierwszy to jest taki, że trzeba bezwzględnie przerwać pandemię, a jedyną metodą przerwania jest zaszczepienie jak największej liczby ludzi. Drugą rzeczą, równie istotną, która miała na mnie wpływ, jest to, że szczepionka nie pochodzi znikąd, tylko od firmy, która się tym zajmuje od kilkudziesięciu lat. Dlaczego więc akurat ta szczepionka ma być wyjątkowo zła? 

Posłuchaj rozmowy i dowiedz się więcej:

Kolejnym argumentem dla dr Religi za szczepieniami jest sam przebieg choroby wywoływanej przez koronawirusa, która jest całkowicie nieprzewidywalna. Co należy również podkreślić, nie ma nią żadnego leku. - My tej choroby nie umiemy leczyć. Jedyny lek, który jest rzeczywiście zarejestrowany w leczeniu koronawirusa, to steryd. Jego skuteczność w grupie osób, które trafiają do oddziałów takich, jak mój, jest żadna. Wszystkich, którzy piszą, że COVID-19 to zwykła grypa, zapraszam do mnie na oddział. Niech się sami przekonają.

Narodowy Program Szczepień ruszył w niedzielę. W pierwszej kolejności ma zostać zaszczepiona tak zwana grupa "0", czyli pracownicy służby zdrowia. Po 15 stycznia szczepionka będzie dostępna również dla służb mundurowych, nauczycieli i seniorów. Później będą mogli zaszczepić się wszyscy.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Problem w tym, że zabójczy wirus chiński nie jest naturalny. Został stworzony laboratoryjnie. Więc raczej potrzebny jest lek.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką