Logo Radio Łódź

Powstało cyfrowe archiwum Skierniewic

Setki publikacji, tysiące stron archiwalnych dokumentów i zdjęć - to wszystko znalazło się w nowo powstałym cyfrowym archiwum miasta. Praca nad nim trwała kilkanaście miesięcy. Archiwum mogło powstać dzięki dotacji z programu "Kultura cyfrowa" Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

(Fot. Cyfrowe Archiwum Skierniewic)

Praca nad archiwum cyfrowym Skierniewic trwała kilkanaście miesięcy. Podjął się jej Radosław Stefanek z Muzeum Historycznego Skierniewic. Wszystko zaczęło się od pasji do starej fotografii i bloga z archiwalnymi zdjęciami. - Ten blog zainspirował mnie właśnie do stworzenia takiego archiwum cyfrowego Skierniewic - mówi Radosław Stefanek.

Program "Kultura cyfrowa" Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pozwolił na sfinansowanie przedsięwzięcia. Można było rozpocząć żmudne skanowanie dokumentów i zdjęć. Wśród nich są rzeczy unikatowe, których muzeum nie może udostępnić inaczej, niż tylko w Internecie. - Tutaj mamy unikatowe zdjęcie mostu kolejowego w parku, który został w 1914 roku wysadzony przez Niemców. Jest też szeroki zbiór dokumentów z początku powstania miasta. Mamy więcej takich dokumentów, których nie można udostępnić, bo to jest jedna jedyna rzecz, która podlega niszczeniu - dodaje Stefanek.

Albumy, książki, prace naukowe i archiwalne gazety, z czasów I wojny Światowej, PRL-u - tysiące stron na temat historii miasta, instytucji i ludzi. A wszystko dostępne dla każdego i bezpłatnie. Są też kroniki tak kiedyś popularne, dzisiaj zastąpione stronami internetowymi.

Przy tworzeniu archiwum wzorowano się na najlepszych - takich jak Polona Biblioteki Narodowej, biblioteka cyfrowa Uniwersytetu Warszawskiego, czy Europeana oferująca dostęp do bibliotek, archiwów i muzeów w całej Europie. Oprócz zbiorów muzeum, cyfrowe archiwum pokazuje też zbiory udostępnione przez samych skierniewiczan. 

Zapewnienie dostępu do archiwaliów szerokiemu gronu mieszkańców przyniosło już pierwsze odkrycia rodzinne. Na umieszczanych w internecie fotografiach mieszkańcy odnajdują swoich bliskich. A cyfrowe archiwum Skierniewic to wciąż otwarty projekt. - Dwie osoby zaproponowały udostępnienie swoich zbiorów, więc widzimy, że ten projekt żyje - podkreśla Radosław Stefanek. Kolejne osoby zgłaszają się i oferują udostępnienie swoich prywatnych zbiorów. Do końca roku pojawią się w nim jeszcze filmy z wydarzeń w mieście, z ostatnich kilkudziesięciu lat.

Posłuchaj też:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką