Logo Radio Łódź

Taki był tydzień. Słuchasz i Wiesz [PODCAST]

Zapraszamy na przegląd najważniejszych wydarzeń tygodnia, o których informowaliśmy w magazynie Słuchach i Wiesz oraz serwisach informacyjnych Radia Łódź.

(Fot. Adam Guz/KPRM)
(Fot. Adam Guz/KPRM)

- Zacznijmy od wiadomość tygodnia, którą podał Minister zdrowia Adam Niedzielsk. Szef resortu poinformował, że 28 grudnia rozpocznie się trzytygodniowa narodowa kwarantanna. Potrwa do 17 stycznia

Czytaj: Rząd wprowadza kwarantannę narodową i ograniczenia w poruszaniu się w sylwestrową noc

Zamknięte będą hotele, również dla osób podróżujących w celach służbowych. Do 17 stycznia zamknięte będą także stoki narciarskie. Nieczynne pozostaną również galerie handlowe, oprócz sklepów, które zapewniają zaspokojenie podstawowych potrzeb, w tym sklepów spożywczych i drogerii. Wszystkie osoby, które od 28 grudnia do 17 stycznia przyjadą do Polski transportem zorganizowanym, czyli na przykład autokarem, busem bądź samolotem, zostaną objęte obowiązkiem 10-dniowej kwarantanny. Na przełomie roku będą wprowadzone czasowe ograniczenia w przemieszczaniu się. Adam Niedzielski poinformował, że "zakaz i ograniczenie" przemieszczania się będzie obowiązywał w Sylwestra od godziny 19:00 do godziny 6:00 w Nowy Rok.

Ponadto w celu ograniczenia mobilności i zgromadzeń, w noc sylwestrową będzie obowiązywał także limit liczby osób, które mogą przebywać w jednym domu lub mieszkaniu. Poza domownikami może w nim przebywać pięć osób, które tam nie mieszkają. To obostrzenie obowiązuje także w święta Bożego Narodzenia. Minister podkreślał, że wprowadzenie tej zasady służy ograniczeniu transmisji wirusa.

- Rząd przyjął i przedstawił Program Narodowych Szczepień. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że priorytetem rządu jest zaszczepienie jak największej liczby osób. Premier zapewnił, że na realizację programu szczepień rząd nie będzie szczędził środków. Polska zakontraktowała 60 mln dawek od 6 producentów. Szczepienia będą darmowe i dobrowolne. 

Najpierw zaszczepieni zostaną medycy - jako grupa "zero". Zaszczepienie tej grupy potrwa prawdopodobnie do lutego. Kolejni będą seniorzy, służby mundurowe zaangażowane w walkę z epidemią oraz mieszkańcy Domów Pomocy Społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych. W pierwszej dostawie Polska ma zagwarantowane milion sto tysięcy dawek szczepionki, co pozwoli zaszczepić 550 tysięcy osób.

Proces szczepień rozpocznie się w styczniu. W pierwszej fazie szczepieni będą lekarze, personel medyczny oraz administracyjny w służbie zdrowia. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że osoby, które mają wątpliwości co do szczepionek przeciw COVID-19 powinny zaufać w tej kwestii badaniom, naukowcom i medykom.

Ponieważ cały czas nie ma wystarczającej liczby punktów szczepień - Narodowy Fundusz Zdrowia częściowo wydłuża w regionie nabór do Programu Szczepień do 22 grudnia.

Ministerstwo Edukacji opublikowało rozporządzenie zmieniające zasady egzaminu ósmoklasisty i egzaminu maturalnego. Powodem jest oczywiście epidemia koronawirusa i zdalne nauczanie, które jest mniej efektywne niż w normalnie działającej szkole.

Ponieważ nie wiadomo kiedy uczniowie wrócą do szkół i jak potoczy się rok szkolny 2020/2021, Ministerstwo Edukacji i Nauki, po rozmowach ze specjalistami i po konsultacjach społecznych zdecydowało, że przyszłoroczne matury odbędą się na podstawie wytycznych egzaminacyjnych, a nie tych zawartych w podstawie programowej. To oznacza mniej materiału, który uczniowie muszą przyswoić, żeby zdać maturę podstawową z matematyki, a także w 2021 roku nie będzie obowiązku zdawania matur ustnych. Maturzyści nie będą musieli także przystępować do egzaminu z jednego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym.

Zmiany czekają też ósmoklasistów. Na egzaminie z języka polskiego będzie obowiązywać skrócona lista lektur, a także punktacja. Na sprawdzianie z matematyki zmniejszy się liczba zadań otwartych. Po 31 grudnia, zaczną się szkolenia dla egzaminatorów.

- Nie milknie dyskusja o podziale pieniędzy z drugiej transzy Funduszu Inwestycji Lokalnych. Rząd rozdysponował ponad 4 miliardy złotych dla samorządów ale na liście nie znalazły się duże miasta. W tej sprawie zebrał się łódzki zespół parlamentarny, a posłowie KO i SLD zapowiadają, że chcą zwołania posiedzenia parlamentarnych komisji samorządu i finansów 

W ramach drugiej puli środków z Funduszu Inwestycji Lokalnych samorządy z województwa łódzkiego otrzymają 293 mln złotych na realizacje ponad 130 projektów. Na liście samorządów, które otrzymały wsparcie zabrakło dużych miast, m.in. Łodzi, która złożyła wnioski na ponad 400 mln dofinansowania. Jak przekonują politycy opozycji, klucz wyboru samorządów, które dostaną pieniądze z drugiej transzy funduszu, był czysto polityczny. - Ta sprawa nie dotyczy tylko Łodzi, także m.in. Gdyni, Gdańska, Warszawy, Rzeszowa - wszystkich samorządów, które nie są zarządzane przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Jesteśmy w stanie udowodnić, że rząd rozdał pieniądze swoim znajomym - przekonują posłowie Krzysztof Piątkowski z KO i Tomasz Trela z SLD, którzy chcą w tej sprawie zwołać parlamentarne komisje finansów i samorządową.

Sprawą funduszu zajął się również Łódzki Zespół Parlamentarny. Zdaniem posłów w nim pracujących, nie ma merytorycznego uzasadnienia decyzji rządu. - To wszystko jest uznaniowe. Najpierw wojewoda, a później premier Morawiecki, wybierali sobie miejsca i tam przerzucali pieniądze - mówi poseł Dariusz Joński z KO. 

Co na to politycy Zjednoczonej Prawicy? Przede wszystkim przypominają, że Łódź otrzymała prawie 100 mln zł w pierwszej transzy pomocy z Funduszu. - Łódź dostała największą możliwą kwotę. Wówczas nikt tego nie chwalił. Dzisiaj mamy wystąpienia, które zamazują to, że Łódź otrzymała 93,5 mln zł - mówi poseł Porozumienia Włodzimierz Tomaszewski.

Doradca wojewody łódzkiego Piotr Cieplucha zapewnia, że przy podziale pieniędzy polityka nie grała roli. Liczyła się zmiana myślenia o inwestycjach lokalnych - Większe miasta mają większe możliwości działania, przesuwania środków, czy brania kredytów. Pamiętajmy, że pieniądze z Funduszu otrzymały jednostki samorządu, gdzie rządzą przedstawiciele Platformy Obywatelskiej i PSL-u, czy też samorządowcy niezależni - tłumaczy Cieplucha. 

Konwent Rady Miejskiej wysłał pismo do wojewody łódzkiego z prośbą o uzasadnienie braku dofinansowania dla stolicy województwa. Dodajmy, że Premier Morawiecki ogłosił kolejny nabór w ramach Funduszu Inicjatyw Lokalnych. W trzeciej transzy, każdy samorząd może złożyć maksymalnie trzy wnioski, na nie więcej niż trzy inwestycje. Do podziału jest około miliarda złotych.

Zobacz: Wojewoda Tobiasz Bocheński o pomocy dla samorządów

Jest już pewne, że w miejscowości Krzewie koło Krośniewic powstanie nowoczesny hub przeładunkowy. Władze gminy podpisały umowę w tej sprawie z firmą Miratrans.
Przedsiębiorstwo dostanie na ten cel 42,5 mln zł unijnego dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego.

Z portu w Krzewiu docelowo będą korzystać firmy realizujące przewóz ładunków w obszarze wielu branż przemysłowych. To między innymi podmioty zajmujące się spedycją, transportem i logistyką. Hub przeładunkowy to nowe miejsca pracy i szansa na rozwój gminy. 

Całkowity koszt budowy portu multimodalnego pod Krośniewicami przekroczy 65 milionów złotych. Inwestycja ma powstać do końca 2022 roku. Z portu w Krzewiu docelowo będą korzystać firmy realizujące przewóz ładunków z wielu branż przemysłowych. To między innymi podmioty zajmujące się spedycją, transportem i logistyką.

- Teraz o sprawie byłego prezesa MPK-Łódź, który latami walczył o dobre imię. Krzysztof Wąsowicz ostatecznie został uwolniony od zarzutów i ma dostać odszkodowanie - orzekł Sąd Apelacyjny. Skarb Państwa wypłaci mu prawie 280 tysięcy złotych odszkodowania i 250 tys. złotych zadośćuczynienia. W styczniu 2010 roku Wąsowicz został zatrzymany pod zrzutem łapówkarstwa i spędził w areszcie ponad 3 miesiące. Później zaczęły się sądowe procesy.

Czytaj: Pół miliona odszkodowania i zadośćuczynienia za areszt i zrujnowanie kariery

Łódzcy urzędnicy przedstawili plany budowy dróg rowerowych na przyszły rok. To półkilometrowy odcinek wzdłuż ul. Obywatelskiej i przetargi na kolejne dwie ścieżki - to wszystko. Organizacje rowerowe z przekąsem zauważają, że to i tak ambitne plany – bo w tym roku, z zaplanowanych inwestycji, udało się oddać raptem 75 metrów nowej drogi.
A mija właśnie 10 lat odkąd władze Łodzi podpisały Kartę Brukselską. 

Nowy, półkilometrowy odcinek, ma powstać wzdłuż ulicy Obywatelskiej - od al. Jana Pawła II, do ul Nowe Sady. Dodatkowo rozpoczną się prace nad dwoma kolejnymi drogami. - Rozpiszemy przetargi na stworzenie 1,5 km drogi wzdłuż alei Sikorskiego oraz 1,6 km kolejnego szlaku - zapowiada Olga Kassyńska z Zarządu Inwestycji Miejskich.

Urzędnicy zaznaczają jednocześnie, że w ramach remontu Obywatelskiej planowana jest budowa kolejnego odcinka drogi dla rowerów od ul. Nowe Sady do Waltera-Janke. Hubert Barański z Rowerowej Łodzi ocenia, że to i tak ambitne zamiary, bo w tym roku Zarządowi Inwestycji Miejskich udało się wybudować 75 metrów drogi z zaplanowanych inwestycji. 

W tym roku miastu udało się zakończyć również budowę dróg rowerowych wzdłuż Zgierskiej, a także wyremontować trasę wzdłuż Łagiewnickiej. Te inwestycje miały być jednak oddane do użytku rok temu. Z kolei pasy rowerowe, które w tym roku pojawiły się na ulicach były projektami, który wygrały budżet obywatelski 5 lat temu.

Ku radości kierowców oddano do użytku węzeł Radomsko na budowie brakującego fragmentu autostrady A1. Węzeł łączy autostradę z drogą krajową numer 42. - Węzeł znacznie poprawi komfort poruszania się wszystkich okolicznych mieszkańców i podróżujących drogą krajową 42. To całkowicie funkcjonalny węzeł - możemy z niego korzystać wjeżdżając na autostradę A1 i zjeżdżając z niej na wysokości Radomska - mówi Maciej Zalewski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi. 

Dzięki oddaniu węzła Radomsko zniknie tymczasowe rondo, postawione na czas budowy. Na odcinku od Kamieńska do Radomska oddano do użytku sześć kilometrów nowej betonowej jezdni. Ruch poprowadzono w układzie 2 plus 2, aby zwiększyć jej przepustowość.

Biegnący z północy na południe, brakujący fragment autostrady A1, został podzielony na pięć odcinków budowy. Cztery znajdują się w Łódzkiem, jeden na Śląsku. Całość ma być gotowa w trzecim kwartale 2022 roku. 

Łódzkie hospicjum dla dorosłych powinno być gotowe wiosną przyszłego roku. To będzie pierwsza taka placówka w także w regionie łódzkim. Budowa trwa wiele lat ale w tym tygodniu postępom prac przyglądali się posłowie z Łódzkiego Zespołu Parlamentarnego. 

Sale są już gotowe: w każdej jest węzeł sanitarny, podłączone są też wszystkie instalacje. Powstało specjalne miejsce na pielęgniarską dyżurkę oraz monitorowana sala intensywnego nadzoru. Placówka wygląda na prawie gotową, ale potrzeba jeszcze kilku miesięcy na prace wykończeniowe oraz poprawki. - Wykryliśmy sporo usterek, ale to wszystko są rzeczy, które w ciągu pół roku jesteśmy w stanie skończyć - mówi prezes stowarzyszenia Hospicjum Łódzkie, dr Aleksandra Ciałkowska-Rysz. W hospicjum znajdzie pomoc 49 osób, tyle figuruje w kontrakcie. Możliwości są jednak większe. - W warunkach komfortowych mogłoby tam przebywać 60-ciu podopiecznych - zapewnia prezes Ciałkowska-Rysz. 

Budowa hospicjum została sfinansowana z wielu źródeł: budynek - po szkole - pochodzi od miasta, 10 milionów ze środków unijnych przekazał Urząd Marszałkowski w Łodzi; do tego trzeba dołożyć 1 proc. z budżetu obywatelskiego oraz wsparcie prywatnych darczyńców. 

(Fot. Dorota Matyjasik)

W Oknie Życia w domu sióstr Urszulanek w Łodzi znów pojawiło się dziecko. Kolejny chłopiec, wcześniej mały chłopczyk został tu pozostawiony w listopadzie. Tydzień wcześniej informowaliśmy o 8-miesięcznym dziecku w Pabianicach, które pozostawiono w Oknie Życia w tragicznych okolicznościach. Przełożona Domu Sióstr Urszulanek w Łodzi Anna Reczko nie jest tym zdziwiona. Bo to dla każdego niechcianego dziecka jest najlepsze rozwiązanie. 

- Chłopiec był bardzo dobrze ubrany. Miał wszystkie ubranka i wyglądał na zdrowego. Zgodnie z procedurami siostry powiadomiły pogotowie ratunkowe oraz policję. A zanim pogotowie zabrało dziecko do szpitala, ochrzciły go z wody nadając mu imię Józef, na pamiątkę Świętego Józefa, którego rok w tej chwili obchodzimy w kościele - mówi rzecznik łódzkiej Caritas Tomasz Kopytowski. 

(Fot. Agata Gwizdała )

To wszystko w przeglądzie wydarzeń w tym tygodniu. Na kolejny zapraszamy za tydzień. 

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką