Logo Radio Łódź

Pół miliona odszkodowania i zadośćuczynienia za areszt i zrujnowanie kariery

Skarb Państwa wypłaci 279 tysięcy złotych odszkodowania i 250 tys. złotych zadośćuczynienia Krzysztofowi Wąsowiczowi - taką decyzję podjął Sąd apelacyjny w Łodzi. Były prezes MPK Łódź w styczniu 2010 roku został aresztowany pod zrzutem łapówkarstwa, a następnie uniewinniony w dwóch kolejnych instancjach. Łączna kwota ponad pół miliona złotych może się wydawać duża, ale na jej zasądzenie Krzysztof Wąsowicz czekał 6 lat, a ponad studniowy areszt i szum medialny wokół sprawy nie pozostały bez wpływu na jego reputację, życie zawodowe i prywatne.

Cała historia zaczęła się już w 2008 roku, kiedy dwóch ówczesnych radnych: Jarosław Berger i Dariusz Joński zgłosili się do prokuratury. Chodziło o podejrzenie niegospodarności wobec ówczesnego prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Łodzi Krzysztofa Wąsowicza przy okazji realizacji inwestycji Łódzkiego Tramwaju Regionalnego. 
 
W styczniu 2010 roku prokuratura zdecydowała się aresztować Krzysztofa Wąsowicza pod zarzutem korupcji. Krzysztof Wąsowicz spędził w areszcie ponad 100 dni, a wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji. Następnie, w dwóch kolejnych instancjach sąd uniewinnił go od zarzutu korupcji. Osobno toczyło się postępowanie, w którym prezes MPK był oskarżany o ustawienie przetargu na Łódzki Tramwaj Regionalny, wyłudzenie pieniędzy unijnych i wyrządzenie miejskiej spółce szkody majątkowej, a także przekroczenie uprawnień, polegające na wprowadzeniu w błąd urzędników, odpowiedzialnych za przyznawanie unijnego dofinansowania. W lutym 2017 roku wyrok w tej sprawie zapadł przed sądem okręgowym w Łodzi. Krzysztof Wąsowicz usłyszał wówczas wyrok 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok - jedynie za wprowadzenie w błąd  wspomnianych urzędników.
 
Od aresztowania w 2010 roku kariera i życie byłego prezesa MPK praktycznie się załamały. Po prawomocnym uniewinnieniu od zarzutów korupcyjnych w 2014 roku były prezes MPK domagał się od skarbu państwa odszkodowania i zadośćuczynienia. Pierwsze orzeczenie w tej sprawie sąd okręgowy wydał w grudniu ubiegłego roku, drugie w grudniu tego roku - po odwołaniu - sąd apelacyjny. 

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką