Logo Radio Łódź

Ponad 13 tys. nowych zakażeń koronawirusem w Polsce, w tym 863 w Łódzkiem [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 13 tys. 749 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Najwięcej w województwach: mazowieckim, wielkopolskim i kujawsko-pomorskim. W Łódzkiem zakażonych jest kolejnych 863 osoby. W ciągu doby z powodu COVID-19 zmarło 113 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 357 osób.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 1 102 096. Dzisiaj (10 grudnia) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 13 tys. 749 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 863 nowe zachorowania na COVID-19.

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś w raporcie resort poinformował o śmierci 133 osób z powodu COVID-19, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 357 osób.

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarło łącznie 21 tys. 630 osób.

  • Ministerstwo Zdrowia informuje, że obecnie jest zajętych 19 tysięcy 131 łóżek dla pacjentów z COVID-19. To o 458 mniej, niż wczoraj. W ciągu ostatniej doby wyzdrowiało 23 tysięcy 878 chorych.

  • Dla osób z COVID-19 jest dostępnych 38 tysięcy 186 łóżek. 1775 chorych jest podłączonych do respiratorów. W szpitalach jest 3121 tych urządzeń.

  • W kwarantannie jest 219 tysiące 992 osób. 11 tysięcy 389 jest objętych nadzorem epidemiologicznym. Od początku epidemii wyzdrowiało 792 tysięcy 119 osób.

Epidemia koronawirusa w Łódzkiem

W ramach ogólnopolskiej akcji #ResortSprawiedliwosciPomaga, koordynowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości, funkcjonariusze sieradzkiej Służby Więziennej oddają krew i osocze zawierające przeciwciała zwalczające koronawirusa. Przez tydzień, w całym kraju udział w akcji weźmie prawie 700 funkcjonariuszy, z czego blisko 400 odda osocze i w ten sposób może uratuje życie ok. 1500 osobom chorym na COVID-19. Czytaj więcej

W Łodzi mają się pojawić centra szczepień i mobilne punkty, które dowiozą szczepionkę do seniorów. Szczepienia przeciwko wirusowi SarsCov2 mają być w przyszłym roku powszechne. - W każdej dzielnicy minimum jedno, a w całym mieście chcielibyśmy uruchomić co najmniej 8 takich centrów - mówiła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.- Jak wiemy, w pierwszej kolejności proces szczepień będzie obejmował przede wszystkim osoby pracujące w służbach medycznych, później osoby powyżej 75. roku życia. Dlatego chcemy też powołać mobilne centra szczepień, które będą dojeżdżały do naszych seniorów, przede wszystkim w placówkach opieki - zauważyła prezydent Łodzi. W pierwszej kolejności szczepieni mają być medycy, pensjonariusze i pracownicy Domów Pomocy Społecznej, służby mundurowe i najstarsi seniorzy. Czytaj więcej

Lekarze walczący z epidemią koronawirusa apelują do ozdrowieńców o oddawanie osocza, które - jak potwierdzają badania - pomaga w leczeniu chorych na Covid-19. Czytaj więcej

W związku z walką z epidemią koronawirusa, do szpitali w województwie łódzkim m.in. trafiło 100 respiratorów i 250 kardiomonitorów. Czytaj więcej

Przed meczem 16. kolejki Fortuna 1 Ligi Bruk-Bet Termalica Nieciecza-ŁKS Łódź w łódzkim zespole przeprowadzono badania na obecność wirusa SARS-CoV-2, które w sześciu przypadkach dały wynik pozytywny. Czytaj więcej

Zobacz także: NFZ prowadzi nabór chętnych, którzy będą szczepić Polaków przeciwko koronawirusowi

Kiedy powrót do szkół?

Jeśli pozwolą na to warunki pandemii koronawirusa, to po 17 stycznia będziemy wracać stopniowo do szkół - mówi minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Najpierw najmłodsi uczniowie z klas od I do III szkoły podstawowej. Jak wyjaśnia minister, dla tych dzieci nauka zdalna jest najmniej efektywna.

Resort edukacji przygotował pięć wariantów powrotu do szkół. - Te warianty są dyskutowane z epidemiologami, z osobami odpowiedzialnymi za zdrowie publiczne. I będą ogłaszane na długi czas przed powrotem do szkoły, tak żeby wszyscy mogli się na to przygotować" - mówi Przemysław Czarnek.

Dla wszystkich uczniów ferie zimowe odbędą się w tym samym terminie. Zimowa przerwa od nauki rozpocznie się 4 stycznia.

Pierwsze szczepionki mogą trafić do Polski w styczniu

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska powiedział, że pierwsze szczepionki na koronawirusa mogą trafić do Polski w styczniu. Konkretna data będzie uzależniona od terminu zaakceptowania szczepionek przez Europejską Agencję Leków oraz od dostaw od producentów.

Gość Programu 1. Polskiego Radia dodał, że istnieje szansa, że szczepienia w Polsce rozpoczną się w połowie stycznia, a w pierwszym etapie zaszczepieni zostaną pracownicy ochrony zdrowia, jako grupa największego ryzyka. Wyraził jednocześnie nadzieję, że masowy udział personelu medycznego w szczepieniach przekona Polaków, że szczepionka jest bezpieczna i skuteczna.

W kolejnych etapach zaszczepić będą się mogli pensjonariusze domów opieki, osoby starsze oraz służby mundurowe. Na szczepienia będą kierowali lekarze rodzinni, a szczepionki będą dostępne w przychodniach, szpitalach oraz mobilnych punktach szczepień. W dużych miastach mają także działać centra szczepień w szpitalach tymczasowych.
Wiceminister Waldemar Kraska zapewnił jednocześnie, że szczepionki będą bezpieczne, ponieważ ich producenci zachowali wszelkie procedury jeśli chodzi o jakość i bezpieczeństwo.
"Wszystkie fazy kliniczne, a wiemy że tych faz jest trzy przy powstawaniu nowego leku, także zostały w pełni zachowane. Ta szczepionka przeszłą taką samą procedurę jak szczepionka na grypę" - mówił wiceminister Waldemar Kraska.

Dodał, że do czasu uzyskania odporności populacyjnej nadal będzie obowiązywał nakaz zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych. Maseczki będą musiały nosić także osoby zaszczepione na koronawirusa.

Więcej recept na leki przeciwdepresyjne

Polacy zrealizowali w tym roku o 5,64 procent więcej recept na leki przeciwdepresyjne niż w roku ubiegłym - wynika z danych Narodowego Funduszu Zdrowia. Obejmują one okres do końca września. - Większy wzrost dotyczy środków wydawanych bez recepty - mówi rzecznik Naczelnej Izby Aptekarskiej Tomasz Leleno. - Od momentu wybuchu pandemii wyraźnie widać wzrost zainteresowania pacjentów preparatami dostępnymi bez recepty. Mówimy tu między innymi o środkach na uspokojenie, wyciszenie, czy tych, które ułatwiają zasypianie. Sprzedaż tego segmentu wzrosła średnio o około 30 procent - mówił rzecznik.

Jak mówi kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii profesor Piotr Gałecki - zwykle pomocy najpierw szukamy na własną rękę, co tłumaczyłoby większy wzrost sprzedaży leków bez recepty. Jednocześnie profesor zaznaczył, że psychiatrzy w czasie pandemii obserwują wzrost zachorowalności na zaburzenia lękowe i depresyjne. - Reagujemy fizjologicznie jak na każdą sytuację zagrożenia - mobilizacja układu nerwowego, immunologicznego i hormonalnego. I o ile krótki stres może działać adaptacyjnie, to przewlekły stres w konsekwencji powoduje pojawienie się zaburzeń lękowych lub zaburzeń depresyjnych. My jako psychiatrzy, czy psychoterapeuci obserwujemy wzrost zachorowalności na te dwie grupy zaburzeń psychicznych - mówił konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii.

Od stycznia do września tego roku apteki sprzedały prawie 8 milionów 830 tysięcy opakowań leków przeciwdepresyjnych. W tym samym okresie ubiegłego roku ponad 8 milionów 350 tysięcy. 

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

  

Koronawirus na świecie

Na Ukrainie rekordowa jak dotychczas liczba hospitalizacji z powodu koronawirusa. Do szpitali ostatniej doby trafiło niemal 3 tysiące osób.

Jak poinformowało ukraińskie ministerstwo zdrowia - ostatniej doby z powodu covid-19 hospitalizowano 2993 osoby. Jest to największa jak dotychczas liczba nowych pacjentów. Zmarło 266 chorych. Zanotowano też ponad 13 300 nowych zakażeń koronawirusem. Ukraińskie władze szacują, że na początku stycznia liczba dobowych zakażeń będzie przekraczać 20 tysięcy. Rząd zapowiedział wprowadzenie lockdownu za niespełna miesiąc - od 8 do 24 stycznia. Zamknięte mają być m.in. szkoły, restauracje, obiekty kultury.

Czeski rząd przedłużył obowiązujący w związku z pandemią stan wyjątkowy do 23 grudnia. Na dłuższy okres nie zgodziła się Izba Poselska czeskiego parlamentu. Gabinet premiera Andreja Babiša wnioskował o przedłużenie stanu wyjątkowego o miesiąc, do 11 stycznia. Nie zgodzili się na to posłowie, którzy przegłosowali projekt zgłoszony przez partię komunistyczną. Wprowadzony 5 października stan wyjątkowy zakończy się w Czechach 23 grudnia, o ile rząd nie wystąpi ponownie o jego przedłużenie.

Minister zdrowia Jan Blatný zapowiedział, że w poniedziałek mogą zapaść decyzje o zaostrzeniu ograniczeń wprowadzonych w związku z pandemią. - Chodzi o wprowadzenie czwartego stopnia pogotowia. Jeśli do tego dojdzie, o zmianach poinformujemy z wyprzedzeniem, aby wszyscy mogli się na nie przygotować - powiedział minister.

Przejście z trzeciego na czwarty stopień zagrożenia epidemicznego oznaczałoby ponowne zamknięcie między innymi gastronomii. Szef resortu zdrowia zaznaczył, że otwarte pozostaną wszystkie sklepy. 

Wczoraj odnotowano w Czechach 6 402 nowe zakażenia koronawirusem - najwięcej od trzech tygodni. W szpitalach przebywa ponad 4 300 chorych na Covid-19.

W Niemczech w ciągu ostatniej doby liczba nowych zakażeń koronawirusem przekroczyła znów 23 i pół tysiąca, zmarło 440 osób. Ponieważ obecne obostrzenia nie przynoszą zauważalnych skutków, rząd od kilku dni rozważa wprowadzenie w całym kraju całkowitej blokady.

Berliński Instytut Roberta Kocha ocenia, że sytuacja pogarsza się od początku grudnia, wraz z ochłodzeniem powietrza. Kanclerz Angela Merkel opowiedziała się za wprowadzeniem dalej idących obostrzeń po świętach Bożego Narodzenia, powołując się tym samym na zalecenia naukowców. - Żyjemy obecnie w sytuacji szczególnej, która wymaga szczególnych środków - przekonywała szefowa rządu.

Według wstępnych założeń od 26 grudnia do 10 stycznia publiczne życie w Niemczech miałoby zostać drastycznie ograniczone. Najbardziej dotknięta pandemią Saksonia wprowadza twardy lockdown już w najbliższy poniedziałek. Wczoraj stan klęski żywiołowej ogłosiła Bawaria. 

W Rosji brakuje szczepionek przeciwko koronawirusowi. W ubiegłym tygodniu prezydent Władimir Putin polecił rozpoczęcie szczepień na dużą skalę. Według agencji Interfax do wielu regionów dostarczono niewielkie ilości preparatu.

Wcześniej część niezależnych mediów poinformowała, że rodzima szczepionka Sputnik V nie przeszła jeszcze wszystkich testów. Radio Echo Moskwy, powołując się na ustalenia agencji Interfax, podało, że w obwodzie leningradzkim szczepionek wystarczy jedynie dla lekarzy. W Republice Karelii lokalne ministerstwo zdrowia potwierdziło, że otrzymało około 500 doz. W obwodzie wołogodzkim resort zdrowia dostał tylko 42 dozy.

Według rządowych planów w Rosji zaszczepieni mają być pracownicy służby zdrowia, lokalnych urzędów i nauczyciele. Preparatu na razie nie dostaną kobiety ciężarne i karmiące matki, przewlekle chorzy, nieletni i osoby powyżej 60. roku życia. Rosyjska szczepionka jest krytykowana przez część specjalistów w Rosji i w krajach zachodnich, ponieważ nie przeszła jeszcze wszystkich testów.

W Korei Południowej rośnie liczba zakażeń koronawirusem. W ciągu doby odnotowano tam 682 nowe przypadki. Na obszarach, w których obowiązuje podwyższony stopień zagrożenia epidemicznego mieszkańcy mogą sami zgłaszać się na testy na obecność patogenu.

Korea Południowa zmaga się z trzecią falą pandemii. Najwięcej przypadków stwierdza się w stolicy kraju - Seulu oraz okolicznych miejscowościach. We wtorek i środę wykryto tam najwięcej przypadków koronawirusa od lutego, kiedy w szczytowym okresie pierwszej fali pandemii, jednego dnia stwierdzono ponad 900 zakażeń.

Na terytorium całego kraju obowiązują zasady dystansu społecznego. Najbardziej restrykcyjne przepisy wprowadzono w Seulu i przylegających do metropolii regionach. Korea Południowa przygotowuje się do zwiększenia dziennej liczby testów. Na mocy nowego rozporządzenia na terenach gdzie obowiązuje drugi w pięciostopniowej skali poziom alertu epidemicznego mieszkańcy mogą sami zgłaszać się na bezpłatne testy na obecność koronawirusa, bez względu na to czy mają symptomy zakażenia czy też nie.

Korea Południowa poinformowała wcześniej o zakupie szczepionek przeciwko koronawirusowi, które wystarczą dla prawie 90 procent mieszkańców kraju. Szczepionki mają tam trafić w lutym. Tamtejsze ministerstwo zdrowia zapowiedziało, że harmonogram szczepień będzie „elastyczny”, a dawki będą dystrybuowane stopniowo.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką