Logo Radio Łódź

Kiedy tramwaje podmiejskie wrócą na trasy?

Na niektórych trasach tramwajowych, które do niedawna łączyły Łódź z ościennymi miejscowościami, zaawansowane prace już trwają, na innych mają ruszyć w przyszłym roku. Wszystko po to, aby przywrócić kursowanie zawieszonych linii tramwajowych 41, 43, 45 i 46, jeżdżących do Zgierza, Ozorkowa, Pabianic, Konstantynowa i Lutomierska. Wszystko wskazuje jednak na to, że część tras tramwajowych przebudowy nie doczeka się najprawdopodobniej nigdy.

Prace przy budowie nowego torowiska trwają obecnie w Ksawerowie na trasie do Pabianic, w samych Pabianicach, a także w Zgierzu. Wszędzie są mocno zaawansowane. Prezydent Zgierza Przemysław Staniszewski zapewnił, że tramwaj linii 45 będzie znów woził mieszkańców obu miast dokładnie za rok. - Zakładaliśmy, że ten grudzień będzie tym okresem, kiedy linia tramwajowa 45 będzie przywracana. Dziś jesteśmy w przededniu rozmów z przewoźnikiem co do zakresu funkcjonowania, charakteru funkcjonowania, taboru. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym roku powinny ruszyć prace przy przebudowie torowiska tramwaju linii 43 od łódzkiego Zdrowia do pl. Wolności w Konstantynowie Łódzkim.

Tu rodzi się jednak pytanie, co z Lutomierskiem, ponieważ - jak mówi wójt Tadeusz Borkowski - gmina ma zabezpieczone 12 mln zł z Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego na remont swojego odcinka trasy. Włodarz Lutomierska wskazuje przy tym, że Konstantynów nie planuje remontu czterech kilometrów trasy od pl. Wolności właśnie do Lutomierska. - Jest problem po stronie Konstantynowa. Zauważam, że jest jakaś niechęć, aby ten tramwaj pociągnąć dalej od pl. Wolności do granic Konstantynowa.

Burmistrz Konstantynowa Łódzkiego Robert Jakubowski. - Wójt stwierdził fakt, że Łódzki Obszar Metropolitalny gwarantuje 12 mln zł, ale proszę pamiętać, że nie gwarantuje już pieniędzy na przebudowę odcinka od pl. Wolności w kierunku Lutomierska – wyjaśnia burmistrz. I dodaje, że najpierw trzeba wyremontować odcinek między Łodzią na pl. Wolności w Konstantynowie. - Jeśli tego nie zrobimy, to jakiekolwiek rozważania o tym, żeby tramwaj jeździł dalej do Lutomierska są bezpodstawne.

Jednak szansa na powrót tramwaju z Łodzi do Lutomierska jest. Już w czerwcu pomoc w tej sprawie zadeklarowała spółka Centralny Port Komunikacyjny. Pod koniec października dyrektor do spraw public relations Konrad Majszczyk, w rozmowie z portalem Transport Publiczny mówił, że deklaracja jest aktualna, a zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami pieniądze na ten cel będą mogły zostać uruchomione, kiedy ruszy realizacja projektu budowy centralnego portu.

A co z zapomnianym już chyba tramwajem linii 46, który łączył Łódź, Zgierz i Ozorków? Tutaj sprawa wydaje się dużo trudniejsza do rozwiązania. Władze Zgierza deklarują, że będą starać się o finansowanie remontu torowiska od Kuraka do dzielnicy Proboszczewice. Prezydent Przemysław Staniszewski proponuje alternatywne rozwiązanie – tramwaj dwukierunkowy, który - jeśli nie byłoby woli pozostałych gmin ościennych do rozwijania tego połączenia – kursowałby do Proboszczewic, a potem wracał w kierunku Łodzi.

Również władze Ozorkowa zapewniają, że są w stanie wyremontować torowisko na terenie miasta - mówi burmistrz Jacek Socha. - Wielokrotnie powtarzałem, że na terenie miasta jesteśmy sami w stanie podołać kwestii związanej z tą inwestycją, ale pomiędzy Ozorkowem są jeszcze dwa samorządy, a tu musimy podjąć wspólne działania.

Samorządem, na którego terenie znajduje się najdłuższa część trasy linii 46 jest gmina Zgierz. Wójt Wioleta Głowacka zapewnia, że chciałaby, żeby tramwaj wrócił, ale na remont torowiska gminy nie stać. - To zależy od dofinansowania, bo my nie mamy pieniędzy, żeby sfinansować takie zadania. Jeśli będą środki o których będziemy mogli rozmawiać, to gmina podejmie takie działania. Bo jest to rozwiązanie, które mogłoby funkcjonować.

Zarówno mieszkańcy Lutomierska, Konstantynowa, jaki i Ozorkowa podkreślają, że brakuje im tramwaju. Na razie wszystko wskazuje na to, że na tory wrócą tramwaje do Pabianic i Zgierza. W obu przypadkach ma to nastąpić dokładnie za rok.

Remonty dostały wsparcie finansowe od Skarbu Państwa i Marszałka Województwa. Marszałek przekazał 12 mln zł na remont trasy do Konstantynowa, i zadeklarował, że znajdą się pieniądze także na linię do Ozorkowa, o ile zainteresowane samorządy wypracują w tej sprawie jakieś porozumienie. Pieniądze na ten cel z pewnością będzie można pozyskać z nowego rozdania środków unijnych.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

A może Unia by dała jako zabytkowa Najdłuższa linia tramwajowa w Europie

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką