Logo Radio Łódź

Nauka zdalna w praktyce. Niepokojące sygnały z gmin

Mija tydzień pełnej nauki zdalnej dla szkół. Od poniedziałku (09.11.20) on-line uczą się bowiem także uczniowie klas 1-3. Przynajmniej w założeniu. Jak to wygląda w praktyce?

(Fot. pixabay.com)

Posłuchaj relacji naszego reportera:

Wsparcie w sprawie dostarczenia uczniom niezbędnego sprzętu do nauki zdalnej oferowały rządowe programy. Mimo to od poniedziałku, kiedy wszystko powinno już funkcjonować poprawnie, do władz samorządów dalej spływają niepokojące sygnały: - Nie mamy takich możliwości, by sprzętu starczyło dla wszystkich dzieci. To problemy głównie rodzin wielodzietnych - mówi wprost wiceburmistrz Wieruszowa Marta Siubijak. Jej zdaniem by bezproblemowo przejść na nauczanie zdalne, polski system edukacji musiałby przygotowywać się latami. Szacuje ona, że w Gminie Wieruszów co dziesiąty uczeń ma problem ze sprzętem bądź Internetem do nauki zdalnej. Co z nauczycielami? - Większość prowadzi nauczanie ze szkoły. Korzystają ze sprzętu stacjonarnego. 

 Skierowanie na naukę zdalną wszystkich klas szkół podstawowych uderza także pośrednio w szkoły średnie. - Nauczyciele musieli oddać sprzęt swoim dzieciom chodzącym do podstawówek - mówi dyrektor jednego z największych techników w Łódzkiem, Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu Elżbieta Urbańska-Golec.

Zostańmy jeszcze w Wieluniu. Burmistrz miasta Paweł Okrasa mówił w Radiu Łódź Nad Wartą o tym, że gmina pozyskała dziesiątki sztuk sprzętu w ramach rządowego programu, ale problemem pozostaje jakość łącza internetowego. Ponadto praktycznie w każdej szkole są uczniowie, którzy muszą uczyć się zdalnie. 

Podobne zdanie mają uczennice szkoły podstawowej oraz średniej. Ola ze Szkoły Podstawowej Gminy Sieradz i Marta z I LO w Zduńskiej Woli wskazują, że zdalnie trudniej jest o dyscyplinę i takie efekty nauki jak wcześniej. 

- Procentują jeszcze zajęcia sprzed pandemii. Studenci niezbyt chętnie włączają swoje kamery - mówi wykładowca akademicki Marcin Kwintkiewicz. Problemy piętrzą się na uczelniach medycznych. Profesor Jan Krakowiak, prezes poddębickiego szpitala wciąż kursuje między lecznicą a uniwersytetem. 

Jak długo to potrwa? To pytanie choćby do ministra edukacji. - Jeśli utrzyma się spadek liczby zachorowań, można mieć nadzieję na to, że po 29 listopada uczniowie będą stopniowo wracać do szkół - to słowa Przemysława Czarnka z radiowej Jedynki. 

W Wieruszowie problem dotknął co dziesiątego ucznia. Zdaniem wiceburmistrz braki w dostępie do sprzętu i Internetu dopóki są, pogłębiają zamiast wyrównywać różnice między dziećmi.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką