Logo Radio Łódź

Premiera gangsterskiego serialu "Król". W planach filmowych Warszawy z 1937 roku rozpoznamy łódzkie ulice

Serial powstał w oparciu o powieść Szczepana Twardocha pod tym samym tytułem. Za jego reżyserię odpowiada Jan P. Matuszyński. Część produkcji filmowej kręcono na ulicach Łodzi.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Akcja serialu rozgrywa się w Warszawie w 1937 roku. Nad Europą wisi widmo faszyzmu. Miastem trzęsie żydowski gang pod wodzą polskiego socjalisty Kuma Kaplicy.  Prym wiedzie w nim żydowski bokser Jakub Szapiro. Jest obiektem uwielbienia warszawskich kobiet oraz źródłem zazdrości i lęku wielu mężczyzn. Jakub skrycie marzy o tym, żeby kiedyś zastąpić Kuma i zostać królem Warszawy. Pewnego dnia przyjmuje opiekę nad młodym Mosze Bernsztajnem, w którym widzi swojego następcę. Tymczasem spisek na szczytach władzy może zmienić oblicze Warszawy i całego kraju wpływając na gangsterskie imperium.

Scenariusz to wspólne dzieło Matuszyńskiego i Twardocha. W rolach głównych występują m.in. Michał Żurawski, Kacper Olszewski, Arkadiusz Jakubik, Borys Szyc i Magdalena Boczarska.

"Król" czyli jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier telewizyjnych w tej jesieni jest dostępny w Canal Plus Premium.

Posłuchaj też:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką