Logo Radio Łódź

Ponad 19 tys. nowych i potwierdzonych zakażeń koronawirusem [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 19 tys. 364 nowe przypadki zakażenia koronawirusem. Najwięcej w województwach: mazowieckim, śląskim i wielkopolskim. W Łódzkiem zakażonych jest kolejnych 1 tys. 110 osób. W ciągu doby z powodu COVID-19 zmarło 31 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 196 osób. Minister zdrowia przedstawił nową strategię walki z pandemią.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 414 tys. 844. Dzisiaj (3 listopada) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 19 tys. 364 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 1 tys. 110 nowych zachorowań na COVID-19.

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś w raporcie resort poinformował o śmierci 31 osób z powodu COVID-19, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 196 osób.

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarły łącznie 6 tys. 102 osoby.

  • Dla pacjentów z COVID-19 przygotowanych jest łącznie: 25 tys. 902 łóżka i 1 tys. 979 respiratorów. W szpitalach przebywa obecnie 18 tys. 160 zakażonych osób. Zajętych jest 1 tys. 550 respiratory. W kraju wolnych łóżek pozostaje więc blisko 8 tys., a respiratorów niespełna 430.

  • Na kwarantannie przebywa 421 tys. 582 osoby, a nadzorem sanitarno-epidemiologicznym objętych jest 46 tys. 697 osób. Resort podał, że wyzdrowiało łącznie 159 tys. 986 osób.

Minister Zdrowia Adam Niedzielski poinformował o trzeciej wersji strategii walki z pandemią, którą opublikowano także na stronach ministerstwa. Jak mówił, we wrześniu uwaga służby zdrowia skupiała się na odróżnieniu pacjentów z koronawirusem od tych np. z grypą. Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej otrzymali uprawnienia kierowania swoich pacjentów na testy w kierunku COVID-19. W październiku problemem okazała się eskalacja zachorowań. Największe wzrosty zakażeń miały miejsce między 14 a 23 października, gdzie doszło do podwojenia liczby wykrytych przypadków. Rząd skupił się na rozbudowie infrastruktury, przekształcając kolejne łóżka szpitalne w tzw. covidowe.
W listopadzie rozbudowa infrastruktury dochodzi do swoich granic - powiedział Adam Niedzielski. Propozycją resortu jest doprecyzowanie metody "piramidy leczenia i prowadzenia" pacjenta z koronawirusem. Składa się ona z dwóch poziomów - szpitalnego i podstawowej opieki. Teraz rząd chce rozbudować "fundamenty" piramidy. Uwaga skupi się na tworzeniu dodatkowych izolatoriów. Ich liczba ma zwiększyć się z 6,5 do 10 tysięcy. Trafią tam pacjenci, którzy nie wymagają opieki szpitalnej, ale wciąż nie mogą wrócić do domów. Wzrosnąć ma także liczba szpitali zakaźnych.
Zmieni się także sposób finansowania opieki nad pacjentami, rząd będzie zachęcał placówki do przesuwania pacjentów niewymagających intensywnej opieki do izolatoriów.
Resort chce także wprowadzić system opieki domowej. Pilotaż ruszył w Małopolsce. 1500 urządzeń połączonych ze smartfonem będzie mierzyć poziom natlenienia krwi u pacjentów i przekazywać dane do centrum monitoringu. W zespole znajdzie się lekarz, który przeanalizuje sygnalizowane elektronicznie sygnały alarmowe. Odczyty mają być wykonywane co trzy godziny.
Adam Niedzielski dodał, że w strategii znalazło się dopuszczenie testu antygenowego do diagnostyki. Mają być traktowane równoważnie z testami typu PCR. Testy antygenowe nie wymagają przesyłania próbek do laboratorium, a wyniki można otrzymać nawet w 15 min. Trafią do SOR-ów i innych miejsc, w których szybko należy odróżnić pacjentów z koronawirusem od zmagających się z innymi dolegliwościami. Minister Adam Niedzielski powiedział, że nowa generacja testów spełnia wymagania WHO i resortu.

Kolejne zmiany dotyczą kwarantanny. Liczba osób pozostających w niej w Polsce przekroczyła pół miliona. Domownicy, którzy mieszkają z osobą z dodatnim wynikiem testu, trafią na kwarantannę automatycznie, bez decyzji sanepidu. 

Co jeszcze wydarzyło się w regionie, w Polsce i na świecie w związku z epidemią koronawirusa?

Jeśli nie musisz, nie wychodź z domu - apelują urzędnicy z Łodzi i regionu. Większość spraw urzędowych można załatwić przez Internet. Chodzi np. o złożenie wniosku o dowód osobisty, czy zgłoszenie adresu zameldowania. Czytaj więcej

W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki trwają ostatnie przygotowania przed uruchomieniem laboratorium, w którym badane będą próbki na obecność koronawirusa. W regionie łódzkim, według listy ministerstwa zdrowia, pracuje 13 laboratoriów badających próbki na obecność wirusa SARS COV 2. Wszystkie poza zgierskim są w Łodzi. Czytaj więcej

Ze względu na sytuację epidemiczną tradycyjna kwesta przy ul. Ogrodowej w Łodzi musiała zostać odwołana. Stąd pomysł na zbiórkę pieniędzy w sieci. Do tej pory na portalu zrzutka.pl udało się zebrać blisko 13 tys. zł. Czytaj więcej

Od nieco ponad tygodnia wszyscy uczniowie klas od czwartej do ósmej szkoły podstawowej i uczniowie szkół średnich uczą się przez internet. Zdalna nauka ma obowiązywać do 8 listopada.

Rzeczniczka ministerstwa edukacji narodowej Anna Ostrowska mówi, że resort obserwuje sytuację i będzie na tej podstawie podejmować kolejne decyzje dotyczące szkół. "Jesteśmy w stałym kontakcie z kuratorami oświaty, ministerstwem zdrowia i Głównym Inspektorem Sanitarnym. Analiza bieżącej sytuacji epidemicznej będzie przekładała się na dalsze decyzje dotyczące obostrzeń, w tym także tych związanych z nauką w klasach 1-3" - dodaje.

Uczniowie w klasach od pierwszej do trzeciej uczą się w szkołach. Dyrektorka szkoły podstawowej nr 103 w Warszawie Danuta Kozakiewicz wyjaśnia, że najmłodsze dzieci uczą się stacjonarnie i ten bezpośredni kontakt pomógł pierwszoklasistom zintegrować się z klasą. "Dzieci z klasy pierwszej we wrześniu były swobodnie w szkole i teraz w październiku również. To powoduje, że ten pierwszy moment, który byłby dla nich najtrudniejszy, gdyby już wprowadzono dla nich nauczanie zdalne, dzieci przeszły w sposób naturalny" - mówi dyrektorka.

Z danych MEN wynika, że dzisiaj w trybie stacjonarnym naukę w klasach od pierwszej do trzeciej prowadziło dzisiaj ponad 12 800 szkół podstawowych, a 645 pracowało zdalnie lub w trybie mieszanym.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał polecenie dla prezesa NFZ nakazujące od 1 listopada podniesienie o 100 procent wynagrodzenia (jako świadczenia dodatkowego) dla personelu medycznego walczącego z COVID19. Dotyczy to też ratowników medycznych i diagnostów laboratoriów szpitalnych.

- Aby przeciąć wszystkie spekulacje zdecydowałem się nie czekać na wejście w życie ustawy i wydałem już polecenie gwarantujące wypłatę podwójnego wynagrodzenia dla pracowników medycznych walczących z covid-19. Grupa beneficjentów została poszerzona o ratowników i diagnostów - napisał na Twitterze minister Adam Niedzielski.

Decyzję rządu skomentował też premier Mateusz Morawiecki. - W tych trudnych dniach rząd wspiera w sposób szczególny, również finansowo, lekarzy i cały personel medyczny walczący z koronawirusem. Podnosimy ich wynagrodzenia o 100 procent. Nikt nie zasługuje na to bardziej, niż oni. Dziękujemy za Wasze poświęcenie - napisał na Twitterze szef rządu.

Rząd zapowiedział wsparcie dla przedsiębiorców poszkodowanych wskutek zamknięcia cmentarzy

Pierwsza transza ma wynieść 180 milionów złotych. Pomoc zapowiedziano również w przypadku działań samorządów. Od poniedziałku agencje rolne zaoferują hodowcom kwiatów odkupienie partii towaru. - Trwa ustalanie szczegółów tej propozycji. Od poniedziałku regionalne oddziały Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa będą oferować możliwość zbycia kwiatów i roślin, których nie sprzedano w związku z decyzją o zamknięciu cmentarzy. Oczywiście decyzje pozostawiamy tutaj producentom i sprzedawcom - zapowiedziała wiceminister rolnictwa i leśnictwa Anna Gembicka.

W ramach rządowej pomocy wspierane będą samorządy, które również pomogą branży producentów kwiatów czy zniczy. - Między innymi przez odkupienie części towaru. Projekt jest powszechny, ogólnopolski. Samorządy, które już ponoszą te straty, które stwierdziły to dziś, będą mogły ubiegać się o rekompensatę. To będzie jedno z narzędzi przewidzianych w tym mechanizmie pomocowym - dodała Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii.

Przedsiębiorcy poszkodowani wskutek zamknięcia poszczególnych branż i wygaszenia produkcji mogą ubiegać się także o inne formy pomocy. Chodzi między innymi o mikropożyczki, tymczasowe zwolnienia z opłacania składek w ZUS czy wypłatę "postojowego" dla swoich pracowników za bieżący miesiąc.

Automatyczne powiadomienia o kwarantannie

Główny Inspektorat Sanitarny informuje o nowych powiadomieniach o nałożeniu kwarantanny. Automat będzie przekazywał komunikat i przekazywał, gdzie pobrać potrzebne zaświadczenie.

Terytorialsi dostarczają paczki dla kombatantów

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostarczają paczki dla kombatantów. W ramach walki z drugą falą epidemii koronawirusa terytorialsi pojawiają się u żołnierzy Armii Krajowej, uczestników powstania warszawskiego.

Rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej pułkownik Marek Pietrzak wyjaśnia, że mundurowi przy rozwożeniu paczek współpracują z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa. Akcją objęto tysiąc osób w całej Polsce - uczestnicy powstania mieszkają nie tylko w stolicy.

Produkty do paczek z żywnością dla powstańców dostarczają rodzimi producenci. Do tej pory przekazali kilkanaście tysięcy produktów. Akcję "Paczki dla powstańców" wspierają też Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Związek Powstańców Warszawskich.

Urząd ds. Kombatantów ogłosił również kolejny konkurs dla organizacji pozarządowych, które chcą pomagać seniorom w czasie pandemii. Do 5 listopada można wysyłać dokumenty i ubiegać się o wsparcie finansowe na realizację inicjatyw, w ramach których do kombatantów, działaczy opozycji antykomunistycznej i innych uprawnionych, dowożone będą paczki, ciepłe posiłki, środki do dezynfekcji i maseczki. Pula środków przeznaczona na nowy program dotacyjny Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych to 900 tysięcy złotych. 

Infolinia dla seniorów

Osoby starsze, które ze względu na pandemię pozostają w domach, uzyskują pomoc korzystając ze specjalnej infolinii (22) 505 11 11, uruchomionej w ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów. Pomoc polega np. na zrobieniu zakupów czy wyprowadzeniu psa. Z infolinii skorzystało już 7 tysięcy seniorów - podsumowała minister Rodziny i Polityki Społecznej Marlena Maląg w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową. Wyjaśniła, że osoba przyjmująca zgłoszenie przekazuje prośbę seniora do ośrodka pomocy społecznej w danej gminie. Ośrodek organizuje pomoc z wykorzystaniem swojego personelu oraz wolontariuszy, którzy mogą się zgłaszać przez stronę .

Minister poinformowała, że na zorganizowanie przedsięwzięcia resort rodziny i polityki społecznej przeznaczył 100 milionów złotych. Pieniądze przekazywane są poprzez wojewodów.

Infolinia przeznaczona jest dla osób powyżej 70 roku życia ale w szczególnych przypadkach pomoc może być udzielona osobom poniżej tego wieku. Te szczególne sytuacje oznaczają brak możliwości zapewnienia niezbędnych potrzeb wynikających ze stanu zdrowia oraz sytuacji rodzinnej osoby, która potrzebuje pomocy w zrobieniu chociażby zakupów - wyjaśnia minister Marlena Maląg. Dodaje, że koszty zakupów pokrywa senior a sama pomoc jest nieodpłatna.

Organizacje młodzieżowe wspierają seniorów

Ponad 60 organizacji młodzieżowych włączyło się w pomoc osobom starszym w ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów. Uruchomiony przez rząd Korpus to program polegający na dostarczaniu seniorom niezbędnej pomocy. - Młodzież bardzo chętnie włączyła się w pomoc osobom starszym - podkreśla Piotr Mazurek, pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej.

Jak mówi Mazurek, jest to pomoc w robieniu zakupów, załatwianiu czynności urzędowych czy chociażby rozmowa z seniorami. - W ciągu kilku dni zgłosiło się ponad 60 różnego rodzaju fundacji, stowarzyszeń, młodzieżowych rad, jednostek samorządu terytorialnego, podmiotów, które na co dzień zajmują się najróżniejszą aktywnością, ale te aktywności zawieszają, aby nieść pomoc drugiemu człowiekowi - zwraca uwagę minister Piotr Mazurek.

Jedną z organizacji wspierających seniorów w tym czasie jest Młodzieżowy Sejmik Województwa Podkarpackiego, w którym działa Szymon Szurlej. - Dla mnie bardzo ważne jest to, że mogę dać coś od siebie drugiemu człowiekowi, który potrzebuje pomocy - podkreśla. Dodaje, że każdy może pomóc i warto się angażować, by chronić osoby starsze.

Swoje prośby o pomoc seniorzy mogą zgłaszać na uruchomioną przez Korpus Wsparcia Seniorów specjalną infolinię pod numerem telefonu (22) 505 11 11. Ci, którzy chcą włączyć się w pomoc osobom starszym w ramach programu, mogą to zrobić za pośrednictwem strony .

 

Koronawirus na świecie

We Włoszech w ciągu ostatniej doby zmarły 233 osoby zakażone koronawirusem, 25 więcej niż wczoraj. W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiologiczną premier Giuseppe Conte zapowiedział zaostrzenie panujących restrykcji.

Dziś wykryto ponad 22 tysiące nowych przypadków, 7,5 tysiąca mniej niż wczoraj. Jednak wykonano o wiele mniej testów. Odsetek rezultatów pozytywnych wzrósł do ponad 16 procent. Podobnie jak wczoraj, najwięcej zakażeń wykryto w Lombardii, ponad 5 tysięcy. W szpitalach leczy się obecnie prawie 20 tysięcy pacjentów, 1000 więcej niż wczoraj, w tym ponad 2 tysiące w stanie ciężkim na oddziałach intensywnej terapii.

Jutro mocą nowego dekretu wprowadzona zostanie na terenie całego kraju godzina policyjna. Zamknięte zostaną muzea, galerie, sale gier hazardowych, a w weekendy centra handlowe.

W Belgii liczba zakażonych koronawirusem rośnie, ale nie tak szybko jak jeszcze kilkanaście dni temu. Takie informacje podało belgijskie centrum kryzysowe. Średnio w ostatnim tygodniu patogen wykrywano u ponad 15 i pół tysiąca osób. Od początku pandemii potwierdzono ponad 440 tysięcy zakażeń, odnotowano ponad 11 i pół tysiąca zgonów.

Według belgijskiego centrum kryzysowego wolniejsze tempo wzrostu zakażeń to efekt wprowadzonych ostrzejszych ograniczeń przed dwoma tygodniami przez rząd federalny. "Te długo oczekiwane jasne punkty dają nadzieję, ale nie powinny one nam zaciemniać całego obrazu, bo sytuacja w kraju jest niepokojąca” - powiedział wirusolog, rzecznik centrum kryzysowego w sprawie COVID-19 Steven Van Gucht.

11-milionowa Belgia ma nadal najwyższe wskaźniki w Unii jeśli chodzi o liczbę zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców w ostatnich dwóch tygodniach - to ponad 1700. "Przed nami długa droga” - powiedział belgijski wirusolog podkreślając, że najbliższe dni będą kluczowe i pokażą, czy stabilizuje się liczba przyjęć do szpitali. Podkreślił, że kolejne ograniczenia obowiązujące w Belgii od dziś były niezbędne, by kraj mógł odzyskać kontrolę nad sytuacją jeśli chodzi o rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Ministerstwo zdrowia Czech poinformowało, że testy potwierdziły w poniedziałek 9241 nowych przypadków SARS-CoV-2. To o tysiąc mniej niż przed tygodniem. Wysoka jest z kolei liczba zgonów - w poniedziałek zmarło 108 osób z Covid-19.

Od początku marca, gdy w kraju zanotowano pierwsze przypadki nowego koronawirusa, zakaziło się ponad 350 tys. osób, a 1153 zakażone osoby zmarły.

Aktywnych przypadków jest obecnie 176 634. Większość zainfekowanych osób nie wykazuje wyraźnych objawów Covid-19. Według ostatnich danych w szpitalach jest 7486 pacjentów z tą chorobą, u 1163 ma ona ciężki przebieg.

Podróże międzynarodowe z Anglii dozwolone będą tylko w wyjątkowych sytuacjach - ostrzega rząd w Londynie. Mieszkańcy kraju, w tym polscy emigranci, szykują się na rozpoczynający się w czwartek lockdown.

- Od czwartku nasze przesłanie brzmi: ludzie powinni zostać w domu - powiedział w BBC Michael Gove, minister w kancelarii premiera Borisa Johnsona. Zastrzegł jednak, że "jeśli podróż międzynarodowa jest niezbędna ze względu na pracę czy inne bardzo poważne okoliczność to są to wyjątki".

Zamknięte bary i restauracje, a także sklepy niesprzedające podstawowych produktów, praca z domu, zakaz spotykania się z innymi - tak będzie w Anglii od czwartku do drugiego grudnia. Choć już teraz rząd zastrzega, że to termin, który może ulec zmianie. Niewykluczone, że jeśli sytuacja nie poprawi się wystarczająco, lockdown zostanie przedłużony.

Lockdown trwa w sąsiedniej Walii. Zakończy się w piątek. Irlandia Północna wprowadziła ostre obostrzenia bliskie lockdownowi, oznaczające między innymi zamknięcie barów i restauracji. Mają one się otworzyć za 12 dni. Z kolei Szkocja wciąż stosuje lokalne kwarantanny, choć rząd regionalny nie wyklucza bardziej radykalnych środków.

 

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

 

 

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką