Logo Radio Łódź

Ponad 15 tys. nowych i potwierdzonych zakażeń koronawirusem. Mniej niż dzień wcześniej [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 15 tys. 578 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Najwięcej w województwach: mazowieckim, małopolskim i kujawsko-pomorskim. W Łódzkiem zakażonych jest kolejnych 1 tys. 180 osób. W ciągu doby z powodu COVID-19 zmarło 7 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 85 osób.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 395 tys. 480. Dzisiaj (2 listopada) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 15 tys. 578 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 1 tys. 180 nowych zachorowań na COVID-19.

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś w raporcie resort poinformował o śmierci 7 osób z powodu COVID-19, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 85 osób.

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarły łącznie 5 tys. 875 osób.

  • Dla pacjentów z COVID-19 przygotowanych jest łącznie: 24 tys. 807 łóżek i 1 tys. 916 respiratorów. W szpitalach przebywa obecnie 17 tys. 223 zakażone osoby. Zajętych jest 1 tys. 453 respiratory. W kraju wolnych łóżek pozostaje więc ponad 8 tys., a respiratorów niespełna 500.

  • Na kwarantannie przebywa 435 tys. 343 osoby, a nadzorem sanitarno-epidemiologicznym objętych jest 46 tys. 844 osoby. Resort podał, że wyzdrowiało łącznie 154 tys. 413 osób.

Podczas piątkowej konferencji prasowej premier ogłosił, że cmentarze zostają zamknięte od 31 października do 2 listopada. Wszyscy urzędnicy administracji publicznej, którzy nie muszą wykonywać pracy stacjonarnie, muszą pracować zdalnie przez najbliższe dwa tygodnie. Czytaj więcej

Co jeszcze wydarzyło się w regionie, w Polsce i na świecie w związku z epidemią koronawirusa?

13 osób zmarło w regionie łódzkim z powodu koronawirusa. Minionej doby odnotowano również 1708 kolejnych zakażeń koronawirusem potwierdzonych pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych. Wyzdrowiało kolejne 190 osób wyzdrowiało.

Ze względu na sytuację epidemiczną tradycyjna kwesta przy ul. Ogrodowej w Łodzi musiała zostać odwołana. Stąd pomysł na zbiórkę pieniędzy w sieci. Do tej pory na portalu zrzutka.pl udało się zebrać blisko 13 tys. zł. Czytaj więcej

Żołnierze z 9. Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej pracują przy likwidowaniu skutków epidemii. Ponad stu z nich wspiera i pomaga w odciążeniu personelu medycznego w pobieraniu wymazów do badań laboratoryjnych. Czytaj więcej

Chryzantemy od lokalnych producentów z regionu, którzy nie mogą sprzedać kwiatów przed cmentarzami, są wykupowane prosto ze szklarni. To reakcja na społeczne apele, by wesprzeć przedsiębiorców. Czytaj więcej

Z powodu wykrycia koronawirusa u dwóch lekarzy oddział ginekologiczno-położniczy w szpitalu w Pabianicach został zamknięty. Czytaj więcej

Minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał polecenie dla prezesa NFZ nakazujące od 1 listopada podniesienie o 100 procent wynagrodzenia (jako świadczenia dodatkowego) dla personelu medycznego walczącego z COVID19. Dotyczy to też ratowników medycznych i diagnostów laboratoriów szpitalnych.

- Aby przeciąć wszystkie spekulacje zdecydowałem się nie czekać na wejście w życie ustawy i wydałem już polecenie gwarantujące wypłatę podwójnego wynagrodzenia dla pracowników medycznych walczących z covid-19. Grupa beneficjentów została poszerzona o ratowników i diagnostów - napisał na Twitterze minister Adam Niedzielski.

Decyzję rządu skomentował też premier Mateusz Morawiecki. - W tych trudnych dniach rząd wspiera w sposób szczególny, również finansowo, lekarzy i cały personel medyczny walczący z koronawirusem. Podnosimy ich wynagrodzenia o 100 procent. Nikt nie zasługuje na to bardziej, niż oni. Dziękujemy za Wasze poświęcenie - napisał na Twitterze szef rządu.

Rząd zapowiedział wsparcie dla przedsiębiorców poszkodowanych wskutek zamknięcia cmentarzy

Pierwsza transza ma wynieść 180 milionów złotych. Pomoc zapowiedziano również w przypadku działań samorządów. Od poniedziałku agencje rolne zaoferują hodowcom kwiatów odkupienie partii towaru. - Trwa ustalanie szczegółów tej propozycji. Od poniedziałku regionalne oddziały Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa będą oferować możliwość zbycia kwiatów i roślin, których nie sprzedano w związku z decyzją o zamknięciu cmentarzy. Oczywiście decyzje pozostawiamy tutaj producentom i sprzedawcom - zapowiedziała wiceminister rolnictwa i leśnictwa Anna Gembicka.

W ramach rządowej pomocy wspierane będą samorządy, które również pomogą branży producentów kwiatów czy zniczy. - Między innymi przez odkupienie części towaru. Projekt jest powszechny, ogólnopolski. Samorządy, które już ponoszą te straty, które stwierdziły to dziś, będą mogły ubiegać się o rekompensatę. To będzie jedno z narzędzi przewidzianych w tym mechanizmie pomocowym - dodała Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii.

Przedsiębiorcy poszkodowani wskutek zamknięcia poszczególnych branż i wygaszenia produkcji mogą ubiegać się także o inne formy pomocy. Chodzi między innymi o mikropożyczki, tymczasowe zwolnienia z opłacania składek w ZUS czy wypłatę "postojowego" dla swoich pracowników za bieżący miesiąc.

Automatyczne powiadomienia o kwarantannie

Główny Inspektorat Sanitarny informuje o nowych powiadomieniach o nałożeniu kwarantanny. Automat będzie przekazywał komunikat i przekazywał, gdzie pobrać potrzebne zaświadczenie.

Trzy tysiące chętnych do pracy w "Szpitalu Narodowym"

Przez stronę internetową do pracy w Szpitalu Narodowym na stadionie w Warszawie zgłosiły się trzy tysiące osób. Poinformował o tym w TVP Info szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Jak wyjaśnił, z chętnymi kontaktowali się pracownicy stołecznego szpitala przy ulicy Wołoskiej, a wsparcia w procesie rekrutacyjnym udzieliły m.in. Polskie Linie Lotnicze LOT.

Szef KPRM powiedział, że wśród zgłoszeń znalazło się wielu wolontariuszy, którzy chcieliby wesprzeć ten projekt, ale "potrzeba personelu medycznego". - Na podstawie tych zgłoszeń można ocenić, że jest zapewniona kadra dla Szpitala Narodowego - powiedział Michał Dworczyk.

Menadżerami placówki będą lekarze i menadżerowie ze szpitala przy Wołoskiej, ale kadrą będą lekarze, pielęgniarki, sanitariusze i ratownicy medyczni, którzy zgłaszają się z zewnątrz.

Szpital został już przekazany personelowi medycznemu, do końca tygodnia ma być gotowy na przyjęcie pierwszych pacjentów. Od sytuacji w stołecznych i mazowieckich szpitalach będzie zależało, kiedy to nastąpi.

W kolejnym etapie budowy szpitala tymczasowego ma być dostępnych dodatkowych 200 łóżek, a w następnym 1,2 tys. - W związku z tym praca rzeczywiście jest bardzo dużym wyzwaniem. To chyba rekord w skali Polski, jeśli chodzi o czas wykonania takiego szpitala, ale - jak powiedziałem - było to możliwe dzięki wielkiemu zaangażowaniu szeregu osób - powiedział Michał Dworczyk. Jak podkreślił, nad przygotowaniem szpitala pracowało 400 osób.

Infolinia dla seniorów

Osoby starsze, które ze względu na pandemię pozostają w domach, uzyskują pomoc korzystając ze specjalnej infolinii (22) 505 11 11, uruchomionej w ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów. Pomoc polega np. na zrobieniu zakupów czy wyprowadzeniu psa. Z infolinii skorzystało już 7 tysięcy seniorów - podsumowała minister Rodziny i Polityki Społecznej Marlena Maląg w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową. Wyjaśniła, że osoba przyjmująca zgłoszenie przekazuje prośbę seniora do ośrodka pomocy społecznej w danej gminie. Ośrodek organizuje pomoc z wykorzystaniem swojego personelu oraz wolontariuszy, którzy mogą się zgłaszać przez stronę .
Minister poinformowała, że na zorganizowanie przedsięwzięcia resort rodziny i polityki społecznej przeznaczył 100 milionów złotych. Pieniądze przekazywane są poprzez wojewodów.
Infolinia przeznaczona jest dla osób powyżej 70 roku życia ale w szczególnych przypadkach pomoc może być udzielona osobom poniżej tego wieku. Te szczególne sytuacje oznaczają brak możliwości zapewnienia niezbędnych potrzeb wynikających ze stanu zdrowia oraz sytuacji rodzinnej osoby, która potrzebuje pomocy w zrobieniu chociażby zakupów - wyjaśnia minister Marlena Maląg. Dodaje, że koszty zakupów pokrywa senior a sama pomoc jest nieodpłatna.

Organizacje młodzieżowe wspierają seniorów

Ponad 60 organizacji młodzieżowych włączyło się w pomoc osobom starszym w ramach Solidarnościowego Korpusu Wsparcia Seniorów. Uruchomiony przez rząd Korpus to program polegający na dostarczaniu seniorom niezbędnej pomocy. - Młodzież bardzo chętnie włączyła się w pomoc osobom starszym - podkreśla Piotr Mazurek, pełnomocnik rządu ds. polityki młodzieżowej.

Jak mówi Mazurek, jest to pomoc w robieniu zakupów, załatwianiu czynności urzędowych czy chociażby rozmowa z seniorami. - W ciągu kilku dni zgłosiło się ponad 60 różnego rodzaju fundacji, stowarzyszeń, młodzieżowych rad, jednostek samorządu terytorialnego, podmiotów, które na co dzień zajmują się najróżniejszą aktywnością, ale te aktywności zawieszają, aby nieść pomoc drugiemu człowiekowi - zwraca uwagę minister Piotr Mazurek.

Jedną z organizacji wspierających seniorów w tym czasie jest Młodzieżowy Sejmik Województwa Podkarpackiego, w którym działa Szymon Szurlej. - Dla mnie bardzo ważne jest to, że mogę dać coś od siebie drugiemu człowiekowi, który potrzebuje pomocy - podkreśla. Dodaje, że każdy może pomóc i warto się angażować, by chronić osoby starsze.

Swoje prośby o pomoc seniorzy mogą zgłaszać na uruchomioną przez Korpus Wsparcia Seniorów specjalną infolinię pod numerem telefonu (22) 505 11 11. Ci, którzy chcą włączyć się w pomoc osobom starszym w ramach programu, mogą to zrobić za pośrednictwem strony .

Terytorialsi dostarczają paczki dla kombatantów

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostarczają paczki dla kombatantów. W ramach walki z drugą falą epidemii koronawirusa terytorialsi pojawiają się u żołnierzy Armii Krajowej, uczestników powstania warszawskiego.

Rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej pułkownik Marek Pietrzak wyjaśnia, że mundurowi przy rozwożeniu paczek współpracują z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa. Akcją objęto tysiąc osób w całej Polsce - uczestnicy powstania mieszkają nie tylko w stolicy.

Produkty do paczek z żywnością dla powstańców dostarczają rodzimi producenci. Do tej pory przekazali kilkanaście tysięcy produktów. Akcję "Paczki dla powstańców" wspierają też Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Związek Powstańców Warszawskich.

Urząd ds. Kombatantów ogłosił również kolejny konkurs dla organizacji pozarządowych, które chcą pomagać seniorom w czasie pandemii. Do 5 listopada można wysyłać dokumenty i ubiegać się o wsparcie finansowe na realizację inicjatyw, w ramach których do kombatantów, działaczy opozycji antykomunistycznej i innych uprawnionych, dowożone będą paczki, ciepłe posiłki, środki do dezynfekcji i maseczki. Pula środków przeznaczona na nowy program dotacyjny Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych to 900 tysięcy złotych. 

Koronawirus na świecie

W Belgii od dziś obowiązuje zaostrzony reżim sanitarny w związku z szybko rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem. Kraj ten ma najwyższą liczbę zakażeń na 100 tysięcy w całej Unii - ponad 1700. W sumie od początku pandemii patogen wykryto u prawie 430 tysięcy osób, odnotowano ponad 11 i pół tysiąca zgonów.

Belgijski rząd na razie nie podjął decyzji o całkowym zamknięciu kraju, ale wprowadził znaczne ograniczenia w biznesie i kontaktach społecznych. - Zdaję sobie sprawę, że ograniczenia są surowe i bolesne. Ale one są dla Belgii ostatnią szansą - powiedział premier Belgii Alexander De Croo. Od dziś zamknięte są sklepy z wyjątkiem spożywczych, supermarketów i aptek. Salony kosmetyczne i fryzjerskie, oraz gabinety odnowy również zostały zamknięte, podobnie jak baseny i ogrody zoologiczne. Pogrzeby zostały ograniczone do 15 osób, przyjęcia weselne zabronione. Rodziny mogą zapraszać do domów tylko jedną i tą samą osobę bez konieczności zachowania dystansu. Na zewnątrz, zachowując dystans oraz nosząc maseczkę, można spotkać się z maksymalnie z czterema osobami. Ograniczenia będą obowiązywać przez 6 tygodni, do połowy grudnia.

Podróże międzynarodowe z Anglii dozwolone będą tylko w wyjątkowych sytuacjach - ostrzega rząd w Londynie. Mieszkańcy kraju, w tym polscy emigranci, szykują się na rozpoczynający się w czwartek lockdown.

- Od czwartku nasze przesłanie brzmi: ludzie powinni zostać w domu - powiedział w BBC Michael Gove, minister w kancelarii premiera Borisa Johnsona. Zastrzegł jednak, że "jeśli podróż międzynarodowa jest niezbędna ze względu na pracę czy inne bardzo poważne okoliczność to są to wyjątki".

Zamknięte bary i restauracje, a także sklepy niesprzedające podstawowych produktów, praca z domu, zakaz spotykania się z innymi - tak będzie w Anglii od czwartku do drugiego grudnia. Choć już teraz rząd zastrzega, że to termin, który może ulec zmianie. Niewykluczone, że jeśli sytuacja nie poprawi się wystarczająco, lockdown zostanie przedłużony.

Lockdown trwa w sąsiedniej Walii. Zakończy się w piątek. Irlandia Północna wprowadziła ostre obostrzenia bliskie lockdownowi, oznaczające między innymi zamknięcie barów i restauracji. Mają one się otworzyć za 12 dni. Z kolei Szkocja wciąż stosuje lokalne kwarantanny, choć rząd regionalny nie wyklucza bardziej radykalnych środków.

Rząd Austrii ogłosił drugi masowy zakaz przemieszczania się i godzinę policyjną, która zacznie obowiązywać w przyszłym tygodniu. Lockdown, wprowadzony w celu powstrzymania wzrostu liczby zachorowań na COVID-19, ma potrwać do końca listopada. Informację o kolejnym lockdownie przekazał na konferencji prasowej kanclerz Austrii Sebastian Kurz. W życie ma wejść godzina policyjna. Zakaz przemieszczania się będzie obowiązywać między 20 a 6 rano. Nie będą też dozwolone żadne spotkania pomiędzy osobami z więcej niż dwóch gospodarstw domowych. Wśród wyjątków od godziny policyjnej wymieniono obowiązki związane z opieką lub niezbędne podróże służbowe. - Nie będzie można organizować wydarzeń. Będzie to miało wpływ na branżę sportową, kulturalną i rekreacyjną. Hotele będą musiały zostać zamknięte za wyjątkiem podróży służbowych, a my musimy również zamknąć restauracje i kawiarnie, z wyjątkiem zamówień w dostawie i na wynos - powiedział kanclerz.

W ostatnich tygodniach liczba pozytywnych wyników testów na koronawirusa w Austrii wzrosła, znacznie przekraczając poziomy odnotowane wiosną. 30 października zanotowano kolejny nowy rekord - w ciągu 24 godzin odnotowano 5 tys. 627 zakażeń, podczas gdy wczoraj (31 października) liczba ta była niewiele niższa i wynosiła 5 tys. 439.

W piątek liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem sięgnęła w Niemczech prawie 20 tysięcy. Jest to kolejny z rzędu rekord od początku pandemii. Coraz więcej Niemców wyraża swoje zaniepokojenie w związku z nadchodzącym lockdownem. Niezadowoleni są szczególnie dyrektorzy muzeów i przedstawiciele branży gastronomicznej. Z powodu pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej w ubiegłą środę kanclerz Angela Merkel porozumiała się z premierami landów w sprawie nowych obostrzeń. Od poniedziałku wszystkie restauracje, muzea i teatry pozostaną przez cztery tygodnie zamknięte. W swoim cotygodniowym podcaście Angela Merkel obiecuje wszystkim instytucjom dotkniętym pandemią szybkie wsparcie. - Nasz kolejny program pomocowy został zasilony większymi środkami i jest też w znacznym stopniu przeznaczony dla centrów oraz ośrodków kultury - zapewnia szefowa rządu.

Wczoraj 36 dyrektorów muzeów zaprotestowało przeciwko nowym regulacjom. - Nie rozumiemy, dlaczego w listopadzie musimy zamykać, a salony fryzjerskie pozostaną otwarte - dziwi się Frédéric Bussmann, dyrektor Muzeum Sztuki w Chemnitz. Jak tłumaczy, w przeciwieństwie do sklepów, muzea okazały się w ostatnich miesiącach bezpieczne. W zaadresowanym do rządu liście dyrektorzy placówek zaznaczają, że kultura nie jest jedynie luksusem, lecz "nieodzownym składnikiem żywej demokracji".

Białoruś dzisiaj zamyka wjazd dla obcokrajowców przez drogowe, kolejowe i wodne przejścia graniczne. Białoruski Komitet Wojsk Granicznych poinformował, że ma to na celu zapobieżenie rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Zakaz przekraczania granicy nie będzie dotyczył dyplomatów, kierowców w transporcie międzynarodowym czy członków zagranicznych delegacji. Ograniczenia nie dotyczą lotniska w Mińsku. Obywatele Białorusi i obcokrajowcy, mający prawo do pobytu w tym kraju, muszą po przyjeździe przechodzić 10-dniową kwarantannę. Trzy dni temu o potrzebie zamknięcia granicy mówił prezydent Białorusi. Aleksander Łukaszenka sugerował, że jest to związane ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem, ale i wsparciem z zagranicy dla Białorusinów domagających się zmian w kraju. - My powinniśmy zamknąć granicę. Nie po to, aby zrobić tam żelazną kurtynę. To nikomu nie jest potrzebne. Granica to strefa przyjaźni narodów. Ale wy widzicie, że nam rzucono wyzwanie. Jaka tu przyjaźń? - pytał Aleksander Łukaszenka. Od piątku (30 października) problemy z wjazdem na Białoruś mają Białorusini studiujący w Polsce. Dziś mijają z kolei dwa miesiące, jak na Białoruś nie został wpuszczony zwierzchnik tamtejszych katolików, arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz. 

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

 

 

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką