Logo Radio Łódź

Rekordowe zakażenia koronawirusem, Polska w czerwonej strefie, zawalenie łódzkiej kamienicy. Podsumowanie tygodnia [PODCAST]

Miniony tydzień okazał się być pełen ważnych wydarzeń. W podsumowaniu tygodnia poruszymy sprawę m.in. rekordów, epidemii i nowych obostrzeń oraz ważnych lokalnych informacji.

To był tydzień kolejnych szokująco wysokich dobowych zakażeń koronawirusem. Sytuacja jest poważna, dlatego w tej chwili władze lokalne i wojewódzkie mocno koncentrują się przede wszystkim na tym, aby nie zabrakło szpitalnych łóżek dla chorych na COVID-19.

W tej chwili cały kraj jest już w czerwonej strefie epidemicznej co oznacza m. in. zamknięcie lokali gastronomicznych na 2 tygodnie, wprowadzenie zdalnego nauczania w starszych klasach szkół podstawowych i zakaz spotkań w gronie większym niż 5 osób.

Czytaj więcej: Cała Polska w czerwonej strefie. Nowe zasady bezpieczeństwa i restrykcje [RELACJA]

I na razie - jak mówi premier Morawiecki - nie wiadomo, czy lockdown nie zostanie przedłużony o kolejne tygodnie i czy nie będzie ostrzejszy. Kolejne decyzje w sprawie nakładania bądź zdejmowania obostrzeń rząd ma podjąć na początku przyszłego tygodnia.

Tymczasem lokalni politycy w Łodzi spierają się o to, czy miejskie szpitale, domy pomocy społecznej i żłobki są dobrze przygotowane na drugą falę zachorowań. 
O odpowiedź nie będzie łatwo, ponieważ Rada Miejska nie zgodziła się na zwołanie specjalnego posiedzenia komisji zdrowia i opieki społecznej, o które apelował klub radnych Prawa i Sprawiedliwości.

Czytaj także: Radni nie zgodzili się na nadzwyczajne posiedzenie komisji zdrowia łódzkiej RM w sprawie koronawirusa

Radni KO twierdzą, że zwołanie komisji jest niepotrzebne, a pytania o stan przygotowań miasta odbijają w stronę wojewody. Kto więc lokalnie odpowiada za walkę z epidemią i czy polityczne spory nie odbiją się niekorzystnie na naszym zdrowiu? 

Koronawirus dopadł również piłkarzy. Najpierw wykryto dwa przypadki w ŁKS-sie, w połowie tygodnia także w Widzewie. W tej sytuacji decyzja mogła być tylko jedna - kwarantanna i zawieszenie udziału w rozgrywkach dla całej drużyny. 

Posłuchajcie:

Przy okazji wykrycia zakażeń u piłkarzy ŁKS-u i Widzewa postanowiliśmy sprawdzić, jak chronieni są sportowcy mniej zasobnych klubów - w niższych ligach i akademiach piłkarskich. Czy są oni badani?

Na tym poziomie rozgrywkowym testów się nie robi, ponieważ są one zbyt drogie. Kontrola dot. koronawirusa polega tylko na obserwacji zawodników.

Nie inaczej jest w piłkarskich akademiach, które szkolą dzieci i młodzież. Bardzo często testy są poza zasięgiem finansowym.

Gość porannej rozmowy w Radiu Łódź, prezes Łódzkiego Związku Piłki Nożnej Adam Kaźmierczak mówił, że problem zna, ale to, co może zrobić, to tylko liczyć na rozwagę, ostrożność i bezpieczeństwo, które starają się zapewnić właściciele i trenerzy akademii i klubów.

Koronawirus zdemolował ligowe rozgrywki piłkarskich seniorów, bo teraz, aby doszło do organizacji meczu, w żadnej z obu drużyn nie może być zakażenia lub stanu kwarantanny, a o to jest coraz trudniej.

W poniedziałek minęło 10 lat od dnia, w którym został zastrzelony Marek Rosiak. Działacz Prawa i Sprawiedliwości zginął w biurze poselskim Janusza Wojciechowskiego - zabity przez Ryszarda Cybę. 

Premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Piotr Gliński, minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau, a także posłowie i działacze Prawa i Sprawiedliwości uczestniczyli w uroczystościach związanych z 10. rocznicą zastrzelenia w Łodzi w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości działacza partii Marka Rosiaka.

W trakcie procesu uznano potem, że zamachowiec działał z pobudek politycznych i został skazany na karę dożywotniego więzienia. W filmie, na którym udało się zarejestrować moment, gdy tuż po zamachu był wyprowadzany z biura przez strażników miejskich, słychać jak Ryszard Cyba mówi, że chciał zabić Jarosława Kaczyńskiego. 

Ryszard Cyba oddał w stronę Marka Rosiaka osiem strzałów, zabijając go na miejscu. Rzucił się też na pracującego w biurze Pawła Kowalskiego, którego poraził paralizatorem, a potem - zadał ciosy nożem. Te na szczęście nie były śmiertelne. 

Zamachowiec, który był w przeszłości członkiem Platformy Obywatelskiej, odsiaduje karę dożywocia.

W ostatnią środę rolnicy znów wyszli na drogi, aby zaprotestować przeciwko zapisom ustawy "piątki dla zwierząt". Pojawili się też w nocy pod biurami poselskimi i pod domami polityków, gdzie zostawili taczki z gnojówką, a w dzień wyjechali ciągnikami na drogi blokując ruch w wielu miejscach. 

Rolnicy blokowali drogi w okolicach Strykowa, Pabianic, Łowicza i Kutna. Zapowiadają, że jeżeli rozmowy z rządem nic nie przyniosą, to znowu wyjadą ciągnikami na drogi.

Czytaj także: Protesty rolników w województwie łódzkim. Blokady na drogach krajowych [ZDJĘCIA]

(Fot. Radio Łódź)

Wracamy teraz do tematu kamienicy przy ulicy Składowej 36 w Łodzi. Ponad tydzień temu informowaliśmy, że doszło tam do zawalenia się części lewej oficyny. 
W kamienicy mieszkają dwie osoby - to jej współwłaściciele, ale budynek ma jeszcze trzech innych współwłaścicieli. 

Wszystko wskazuje na to, że sprawę rozstrzygnie sąd. - Sprawa została założona przez dwóch współwłaścicieli, którzy żądają wyjścia ze współwłasności innych współwłaścicieli - dodaje Marcin Masłowski. 

Miasto ma nadzieję, że własność w końcu będzie w jednych rękach, a nowi właściciele sprzedadzą nieruchomość. Naszemu reporterowi nie udało się skontaktować z pozostałymi współwłaścicielami.

Czytaj więcej: Zawalona część kamienicy przy Składowej w Łodzi. Co dalej z nieruchomością?

Małżeństwo mieszkające w kamienicy, która grozi zawaleniem, ma już chyba pełną świadomość zagrożenia.

W tym tygodniu mówiliśmy o tym, że zapowiadany wcześniej projekt budowy terminalu przeładunkowego w Zduńskiej Woli-Karsznicach stanął pod znakiem zapytania.  Okazało się, że ta wielka inwestycja, na którą liczył samorząd i mieszkańcy, nie uzyskała dofinansowania z Unii Europejskiej. Znalazła się na liście projektów rezerwowych. Wielki hub przeładunkowy ma stanąć pod Krośniewicami. Tamtejszy samorząd i lokalny biznes są oczywiście zadowolone.

Czytaj więcej: Firma Miratrans wybuduje port multimodalny pod Krośniewicami. Co z projektem w Karsznicach?

W Karsznicach zastanawiają się, czy to jest koniec marzeń o powrocie wielkiej kolei? Czy może są jeszcze jakieś szanse przeprowadzenie inwestycji? 

Karsznice są w rozterce i czuje się tam wielkie rozczarowanie, że w staraniach o budowę centrum przeładunkowego zostały w tyle. 

Posłuchajcie: 

Jak nie padało, to była susza. Jak zaczęło padać, okazuje się, że w niektórych rejonach tej wody zrobiło się za dużo. Na północy województwa ubiegłotygodniowe obfite opady deszczu mocno dały się we znaki rolnikom. 

Jak mówią - pola i łąki są zalane i nie można wykopać ziemniaków i buraków. O posianiu zboża na razie nie ma mowy, ale prognozy rzeczywiście pozwalają mieć nadzieję, że podmokłe pola szybko wyschną i straty nie będą duże.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Jeszcze tylko przez kilkanaście dni w łódzkich tramwajach i autobusach będzie można usłyszeć głos byłego dziennikarza sportowego, obecnie posła Tomasza Zimocha. 

Komunikaty informujące o zbliżających się przystankach, zmianach trasy albo opóźnieniach były nagrane przed wyborami. Teraz mają być nowe. Ciekawe komu głos Tomasza Zimocha przeszkadzał?

Czytaj więcej: Przystanki w pojazdach MPK będzie zapowiadał inny głos

Łódzkiemu przewoźnikowi sporo czasu zabrało dojście do tego, że poseł na Sejm jednak nie powinien zapowiadać przystanków, więc będzie zmiana. Na razie nie wiemy, kto zastąpi obecnego posła opozycji. Nagrania nowego głosu mają być dokonane w studiu Radia Łódź. 

Na kolejne podsumowanie tygodnia zapraszamy w przyszłą sobotę.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką