Logo Radio Łódź

Dzienny rekord zakażeń koronawirusem w Polsce pobity. W Łódzkiem kolejne 84 osoby z COVID-19 [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje, że w ciągu ostatniej doby zanotowano w Polsce 1136 nowych zakażeń koronawirusem. Najwięcej w województwach: małopolskim, mazowieckim, pomorskim. W Łódzkiem zakażone są kolejne 84 osoby.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 82 tys. 809. Dzisiaj (24 września) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 1136 nowych przypadkach. W Łódzkiem potwierdzono 84 nowe zachorowania na COVID-19.

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś w raporcie resort poinformował o śmierci 25 chorych na COVID-19. W tym gronie są 3 osoby hospitalizowane w Łódzkiem. Wszyscy chorzy mieli choroby współistniejące. 

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarło łącznie 2 tys. 369 osób, z czego 262 w Łódzkiem.

  • Od wczoraj wyzdrowiało 597 osób zakażonych koronawirusem - informuje Ministerstwo Zdrowia. W sumie w Polsce jest 66 158 ozdrowieńców.

  • Resort zdrowia informuje jednocześnie, że w szpitalach z powodu zakażenia koronawirusem przebywa obecnie 1 964 osoby. 91 pacjentów jest podłączonych do respiratorów.

  • Na kwarantannie przebywa obecnie 125 220 osób, a 11 089 osób jest objętych nadzorem epidemiologicznym.

Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę powiatów, które znalazły się w strefie żółtej i czerwonej lub są zagrożone. W strefie żółtej znalazł się powiat piotrkowski.

 

Co jeszcze wydarzyło się w regionie, w Polsce i na świecie w związku z epidemią koronawirusa?

Epidemia koronawirusa w Łódzkiem

Wczoraj gościem Rozmowy Dnia Radia Łódź i TVP3 Łódź był dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki prof. Maciej Banach. O epidemii koronawirusa i nowej przychodni dla dzieci w "Matce Polce" rozmawiał z nim Maciej Trojanowski.

W województwie łódzkim powstało 13 nowych punktów pobrań wymazów w kierunku koronawirusa. Łącznie w regionie jest już 26 takich miejsc. Czytaj więcej

Zakażenie koronawirusem stwierdzono u pracowników jednego z zakładów szwalniczych gminy Sulejów i w Domu Pomocy Społecznej w Bełchatowie. Czytaj więcej

Uczeń jednej ze szkół w Zgierzu z podejrzeniem Covid 19 został przewieziony do szpitala. Wstępny test potwierdził zakażenie Sars-Cov-2 u nastolatka. Czytaj więcej

Czytaj także: Koronawirus w Skierniewicach. Nowe zakażenia w szkołach i w szpitalu

Wiadomo już, jak ma wyglądać postępowanie pacjenta, a także lekarza rodzinnego, w przypadku, kiedy podejrzewa u chorego zakażenie koronawirusem. Czytaj więcej

Możliwość zwiedzania grupowego i uruchomienie stref gastronomicznych – Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wprowadziło zmiany w dotychczasowych wytycznych dla funkcjonowania instytucji kultury w czasie epidemii. Czytaj więcej

130 studentów Uniwersytetu Medycznego w Łodzi trafiło na kwarantannę - informuje łódzki Sanepid. To efekt wykrycia zakażenia u dwóch uczestników zagranicznego wyjazdu, w którym brali udział studenci. Czytaj więcej

Sierpień pierwszym miesiącem od wybuchu pandemii, w którym odnotowano spadek liczby bezrobotnych

Sierpień jest pierwszym miesiącem, od wybuchu pandemii, w którym odnotowano spadek liczby bezrobotnych - zwraca uwagę minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg, komentując dane GUS o bezrobociu. Z informacji Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że stopa bezrobocia w sierpniu wyniosła tyle samo co w lipcu czyli 6,1 procent, ale liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach spadła o półtora tysiąca i wyniosła dokładnie 1028,0 tys. osób. - powiedziała minister Marlena Maląg.

Jak mówi Informacyjnej Agencji Radiowej, jest to dobra wiadomość, która oznacza, że trend wzrostu bezrobocia, który był notowany od kwietnia został zatrzymany. To również dowód, że tarcze antykryzysowa i finansowa zadziałały.

Minister Marlena Maląg wyraziła przekonanie, że pod koniec roku stopa bezrobocia będzie jednocyfrowa i wyniesie pomiędzy 7,1 a 8 procent. Szefowa resortu pracy przyznała, że sezon jesienny ze względu na wygaszanie prac sezonowych przyniesie wzrost bezrobocia ale nie powinien być on znaczący i z pewnością nie taki jak wcześniej wróżyła opozycja twierdząc, że będzie to wzrost gigantyczny.

Minister zwróciła też uwagę na dane Eurostatu, z których wynika, iż w Unii Europejskiej tylko Czechy mają niższą od Polski stopę bezrobocia.

We wrześniu wzrost sprzedaży detalicznej zbliżony do 5 procent?

Ministerstwo Rozwoju szacuje, że we wrześniu wzrost sprzedaży detalicznej będzie zbliżony do 5 procent. Z opublikowanych dziś danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w sierpniu wskaźnik ten, liczony w cenach stałych, był o pół procent wyższy w porównaniu z tym samym okresem 2019 roku. Natomiast w porównaniu z lipcem zmniejszył się o 2,4 procent.

Od stycznia do sierpnia spadek sprzedaży detalicznej wyniósł 3,5 procent licząc rok do roku. "To - jak napisano w przesłanym IAR komunikacie - w kontekście głębokich spadków aktywności konsumentów w okresie wiosennego lockdownu i ograniczeń w handlu, należy uznać za wynik relatywnie dobry".

Z danych GUS wynika, że w ubiegłym miesiącu największy wzrost sprzedaży odnotowano w przedsiębiorstwach sprzedających „meble, rtv, agd” - o 10,2 procent. Wzrost sprzedaży zanotowano też w grupach: „prasa, książki, pozostałe sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (o 1,6 procent), „tekstylia, odzież, obuwie” (o 1,2 procent) oraz „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (o 0,8 procent). W przedsiębiorstwach sprzedających „pojazdy samochodowe, motocykle, części” spadek wyniósł 5 procent, a w handlujących „żywnością, napojami i wyrobami tytoniowymi” sprzedaż była o 3,3 procent niższa.

Coraz większe zainteresowanie klientów zakupami w sklepach stacjonarnych przekłada się na handel internetowy. W sierpniu wartość sprzedaży detalicznej przez internet była o 7,8 procent niższa niż miesiąc wcześniej.

Koronawirus na świecie

Na Ukrainie liczba aktywnych przypadków koronawirusa przekroczyła 100 tysięcy. Ostatniej doby zdiagnozowano ponad trzy tysiące nowych zakażeń. Ostatniej doby, po wykonaniu 51 tysięcy testów, na Ukrainie wykryto 3372 nowe zakażenia. 685 osób trafiło do szpitala. Zmarły 52 osoby, wyzdrowiało 1778 osób. To największa jak do tej pory liczba dobowych wyzdrowień. Liczba aktywnych przypadków infekcji jednak rośnie. Obecnie zakażonych SARS-CoV-2 jest nad Dnieprem około 101 tysięcy. Najwięcej nowych zakażeń - 330 - ostatniej doby zdiagnozowano w ukraińskiej stolicy. Do końca tygodnia na Ukrainie obowiązuje wprowadzony w związku z pandemią zakaz wjazdu dla cudzoziemców. W kraju wprowadzane są różne stopnie restrykcji przeciwwirusowych, w zależności od liczby zakażeń. W tzw. czerwonych strefach zamykane są m.in. szkoły i transport miejski.

Minionej doby we Francji zanotowano kolejny rekord nowych zakażeń koronawirusem. W związku z pogarszającą się sytuacją, tamtejsze ministerstwo zdrowia wprowadziło nowe obostrzenia. W ciągu ostatnich 24 godzin we Francji wykryto ponad 13 tysięcy nowych przypadków koronawirusa. "Sytuacja stale się pogarsza" - powiedział minister Zdrowia Olivier Veran podczas konferencji prasowej. Minister zdrowia ogłosił także nowe obostrzenia w ponad połowie kraju. W 69 departamentach wprowadzono "stan alarmowy", ograniczając do 30 osób spotkania rodzinne czy wesela. W Lille, Tuluzie, Paryżu Rouen i Saint-Etienne wprowadzono stan "podwyższonego alertu". Tam możliwe będą zgromadzenia liczące maksymalnie tysiąc osób, a bary zamykane będą o godzinie 22.00. Stan "maksymalnego alertu" wprowadzono w Aix-en-Provence, Marsylii oraz na Gwadelupie: oznacza to całkowite zamknięcie barów i restauracji w tych miastach. Minister zdrowia poinformował o możliwości wprowadzenia tam "stanu zagrożenia zdrowia", czyli jeszcze poważniejszych obostrzeń.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

 

Inwestycje mają być jednym ze sposobów wychodzenia z kryzysu wywołanego pandemią - tak w rozmowach z włoskimi władzami mówił prezydent Andrzej Duda. Przebywający z wizytą w Rzymie polski prezydent rozmawiał między innymi z prezydentem Włoch Sergio Mattarellą i premierem Giuseppe Conte. Jak powiedział szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, skutki gospodarcze i społeczne pandemii zostaną z nami na dłużej, bo spodziewana jest druga fala zakażeń. "Prezydent zwłaszcza z premierem Conte mówił bardzo dużo o inwestycjach jako drodze wyjścia z pandemii koronawirusa - inwestycjach publicznych i infrastrukturalnych. Prezydent bardzo podkreślał to, że potrzebne w Europie są inwestycje także na osi Północ-Południe. My to robimy w ramach Trójmorza, ale także Włochy powinny być częścią tego wielkiego planu realizacji inwestycji Północ-Południe w Europie" - relacjonował Krzysztof Szczerski. Polsko-włoskie rozmowy dotyczyły również relacji w NATO. Jak zapewnił prezydencki minister, Warszawa i Rzym prezentują wspólne stanowisko w sprawie rozlokowania wojsk amerykańskich na Starym Kontynencie. "To jest nasze wspólne zdanie, że jakiekolwiek przegrupowywanie wojsk amerykańskich w Europie nie powinno zmniejszać zaangażowania w USA w bezpieczeństwo na kontynencie. Jeśli Stany Zjednoczone podejmują decyzję o przegrupowaniu sił, to wspólnie apelujemy o to, żeby to było przegrupowanie w ramach obecności amerykańskiej w Europie, a nie takie, które by tę obecność redukowało" - oświadczył Krzysztof Szczerski. W rozmowach pojawił się także temat polityki migracyjnej. Prezydent Andrzej Duda zadeklarował, że polskim wkładem w solidarność w tym zakresie jest gotowość do wspomagania Włoch w patrolowaniu wód terytorialnych z bazy na Sycylii.

Pandemia koronawirusa wpędziła w biedę tysiące uchodźców na całym świecie. Takie informacje podaje w najnowszym raporcie organizacja pomocowa Norwegian Refugee Council. Większość ankietowanych migrantów straciła w wyniku pandemii pracę, a ich przychody drastycznie się zmniejszyły. Norwegian Refugee Council od ponad 70 lat pomaga ludziom w krajach dotkniętych konfliktami zbrojnymi. Od wybuchu pandemii przedstawiciele organizacji przepytali o sytuację niemal półtora tysiąca uchodźców w 14 krajach, w tym w Afganistanie, Iraku, Libanie, w Kenii, Wenezueli i w Burkina Faso. Według opublikowanego właśnie raportu z badań, 77 procent ankietowanych straciło w czasie pandemii pracę lub źródło dochodu. 71 procent nie ma z czego zapłacić czynszu lub innych opłat za schronienie, a 70 procent zostało zmuszonych do zmniejszenia liczby posiłków w ciągu dnia. 73 procent osób przestało posyłać dzieci do szkoły, a zaledwie 7 procent zadeklarowało, że w czasie pandemii otrzymuje więcej pomocy od międzynarodowych organizacji.
Norwegian Refugee Council podkreśla, że do kryzysu przyczyniły się wzrost cen żywności oraz wyższe niż dotąd opłaty. Organizacja ostrzega, że wielu uchodźców znalazło się w katastrofalnej sytuacji i zaapelowała do krajów G20 o natychmiastowe działania pomocowe.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką