Logo Radio Łódź

Ponad 750 nowych przypadków koronawirusa w Polsce, w tym 34 w Łódzkiem [RAPORT]

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, ciągu ostatniej doby zanotowano 759 nowych zakażeń koronawirusem. Najwięcej w województwach: mazowieckim, małopolskim i wielkopolskim. W Łódzkiem zakażone są kolejne 34 osoby. Według danych resortu w ciągu ostatniej doby zmarło 14 kolejnych osób.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 66 tys. 239. Dzisiaj (29 sierpnia) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 791 nowych zakażeniach. W Łódzkiem potwierdzono 39 nowych zakażeń koronawirusem. 

  • Najwięcej nowych zakażeń pochodzi z województw: mazowieckiego (140), małopolskiego (128) i wielkopolskiego (96). 

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś w raporcie resort poinformował o śmierci 14 kolejnych chorych na COVID-19. Większość osób zmarłych miała choroby współistniejące. 

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarło łącznie 2 tys. 32 osoby, z czego 232 w Łódzkiem. 

  • Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu doby z COVID-19 wyleczono 751 osób. Łącznie od początku epidemii wyzdrowiało 45536 pacjentów zakażonych koronawirusem.

  • Ponadto Ministerstwo Zdrowia przekazało, że 8817 osób jest objętych nadzorem epidemiologicznym, a 100845 przebywa na kwarantannie.

  • W szpitalach leży obecnie 2237 pacjentów chorych na COVID-19, z czego 87 korzysta z respiratorów.

Co jeszcze wydarzyło się w regionie, w Polsce i na świecie w związku z epidemią koronawirusa?

Epidemia koronawirusa w Łódzkiem

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Zgierzu został wyposażony w najnowocześniejszy tomograf. Urządzenie zainstalowane w specjalnym kontenerze będzie służyło pacjentom chorym na Covid 19. Ale to nie jedyna nowość. Czytaj więcej

Szpital wstrzymał przyjęcia i wypisy z oddziału, ponieważ u jednego z pacjentów wynik testu na COVID-19 okazał się pozytywny. Pracownicy szpitala i chorzy przejdą badania na obecność koronawirusa. Czytaj więcej

U jednego z funkcjonariuszy piotrkowskiej komendy policji stwierdzono zakażenie koronawirusem. To policjant z ruchu drogowego. Czytaj więcej

Koronawirus wykryto u pacjenta w Piotrkowie oraz u pracownicy w bełchatowskim urzędzie skarbowym. Oddział Gastrologiczny Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim wstrzymał przyjęcia. Stało się to po wykryciu koronawirusa u jednego z pacjentów. Zakażenie wykryto też w Urzędzie Skarbowym w Bełchatowie. Czytaj więcej

Sala Obsługi Klientów ZUS na Bałutach została zamknięta do odwołania. Ma to związek z obecną sytuacją epidemiczną. Jak wyjaśnia rzeczniczka ZUS regionu łódzkiego, Monika Kiełczyńska, zamknięcie SOK w ZUS-ie na Bałutach, nie oznacza, że nie da się nic załatwić. - Wnioski oraz dokumenty będzie można złożyć bez osobistego kontaktu z pracownikiem do specjalnej skrzynki na dokumenty. Czytaj więcej

Czytaj także: Rozszerzona strefa czerwona koronawirusa w Łódzkiem

Szczepionki przeciw grypie będą refundowane. Ministerstwo zdrowia opublikowało, pierwszą po wybuchu epidemii, listę leków refundowanych. Wynika z niej, że dla wielu grup szczepionki przeciw grypie będą bezpłatne lub z refundacją. Ma to zachęcić do szczepień i chronić jesienią przed podwójną infekcją - grypy i koronawirusa. Czytaj więcej

Źródłem ostatnich nowych zakażeń w Łodzi są głównie dwa wesela, które były zorganizowane w restauracjach. W weekend liczba osób zakażonych w mieście wzrosła o ponad pięćdziesiąt. Badania obu ognisk dopiero się zaczynają - mówi łódzki powiatowy inspektor sanitarny Urszula Jędrzejczyk. Czytaj więcej

Łódzkie żłobki są już szykowane na nowy rok. Od września łódzkie żłobki miejskie będą mogły przyjąć 2 tys. 350 małych podopiecznych. Nie wiadomo jeszcze, ile dzieci rodzice będą chcieli tam posłać, ale na pewno rzeczywistość w tych placówkach będzie wyglądała inaczej. Czytaj więcej

 

Pierwsze wypłaty pomocy w zwalczaniu skutków COVID-19 w rolnictwie

Pierwsze transze pomocy w zwalczaniu skutków koronawirusa wysłała poszkodowanym Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. To pomoc łączona ze wsparciem suszowym za poprzedni sezon.
Dotychczas rolnicy złożyli niemal 35 tysięcy wniosków ubiegając się o ponad 130 milionów złotych - oszacował prezes ARiMR Tomasz Nowakowski. Dodał, że równolegle trwa nabór wniosków: "Na to działanie łącznie mamy 400 milionów złotych. Jest wiele dróg wnioskowania. Można udać się do najbliższego oddziału Agencji i skorzystać z wrzutni na dokumenty. W razie potrzeby do dyspozycji będą pracownicy ARiMR.

Zachęcamy też do drogi internetowej, na przykład przez ePUAP" - powiedział prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Agencja planuje uruchomienie kolejnego programu pomocy dla hodowców i sadowników w połowie września. Jej pula sięgnie miliarda złotych - dodał Tomasz Nowakowski. - Kierujemy tę pomoc do zajmujących się produkcją zwierzęcą, w tym drobiu, a także dla zajmujących się pielęgnacją kwiatów w szklarniach i tunelach foliowych. Maksymalna kwota wsparcia to 7 tysięcy euro. Spodziewamy się tu około 350 tysięcy wniosków - oszacował.

Z pierwszej transzy pomocy skorzystać będzie mogło ponad 52 tysiące rolników. Niezbędne jest złożenie wniosku do ARiMR.

Premier Morawiecki o walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że skutki pandemii koronawirusa nie są w Polsce tak silne, jak choćby na Zachodzie. Przysłużyły się do tego działania władz i społeczeństwa - powiedział na antenie wrocławskiego Radia Rodzina szef rzadu. Premier przypominał, że przez cały okres walki z COVID-19 służba zdrowia była przygotowana na przyjęcie kolejnych pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Nie było to natomiast standardem w państwach zachodnich.

Premier Mateusz Morawiecki był pytany także o możliwy powrót do zaostrzenia restrykcji sanitarnych w sferze publicznej na poziomie całego kraju. Chodzi na przykład o ograniczenia w udziale we mszach i nabożeństwach oraz obowiązek zakrywania ust i nosa na otwartych przestrzeniach. Podkreślił, że w obecnej sytuacji nie jest to rozważane.

Skrócenie okresu kwarantanny jest bezpieczne?

Dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie profesor Tomasz Hryniewiecki twierdzi, że skrócenie okresu kwarantanny jest bezpieczne. Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w czwartek, że ma ona teraz trwać 10 dni, a nie 14 - jak wcześniej. Zrezygnowano też z przeprowadzania testów u osób kończących kwarantannę.

To bardzo dobre decyzje - mówił w Polskim Radiu 24 profesor Tomasz Hryniewiecki, dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie. Tłumaczył, że o COVID-19 wiemy coraz więcej.

Minister Adam Niedzielski argumentował, że krótsza kwarantanna nie wpływa negatywnie na liczbę nowych zakażeń koronawirusem. Szef resortu zdrowia tłumaczył też, że nowe wytyczne są oparte o standardy ogłoszone przez Światową Organizację Zdrowia i mają na celu przygotowanie infrastruktury polskiej służby zdrowia na możliwą drugą falę epidemii koronawirusa.

Edukacja od nowego roku szkolnego tradycyjna, jak przed pandemią

Decyzją ministra edukacji narodowej, po miesiącach zdalnego nauczania, edukacja będzie się odbywała tradycyjnie, tak jak przed pandemią. To wyzwanie dla dyrektorów, nauczycieli i młodych ludzi. Samorządy, które prowadzą szkoły, starają się, by opracowane i przyjęte procedury zapewniły wszystkim bezpieczeństwo.

Kupiono płyny i urządzenia do dezynfekcji rąk. Zalecane, chociaż nieobowiązkowe, jest noszenie maseczek albo przyłbic. W Radomiu przygotowaniami do powrotu uczniów do szkolnych ławek zajmuje się zespół zarządzania kryzysowego - tłumaczy Michał Michalski sekretarz Miasta Radomia.

Pierwszy, szkolny dzwonek poprzedzają konsultacje wszystkich instytucji i służb, które odpowiadają za zdrowotne bezpieczeństwo. W razie wątpliwości czy pytań można zwrócić się do sanepidu. Pracownicy stacji podpowiedzą, które z wprowadzonych zasad są skuteczne i minimalizują niebezpieczeństwo zakażenia - zapewnia Witold Barwicki, zastępca Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

1 września w szkolnych ławkach powinno zasiąść ponad 4,5 miliona uczniów.

 

Koronawirus na świecie

Kanada przedłużyła do 30 września zamknięcie swoich granic. - Nasz rząd zdecydował o przedłużeniu o miesiąc obowiązujących dotychczas restrykcji jeśli chodzi o międzynarodowe podróże do Kanady - poinformował na Twitterze minister bezpieczeństwa publicznego Bill Blair. Decyzja ta ma pomóc w powstrzymaniu "przywożenia" i rozprzestrzeniania się koronawirusa w Kanadzie. "Obywatele Kanady i stali mieszkańcy powracający do Kanady, pozostaną objęci restrykcyjnymi zasadami kwarantanny - zapowiedział na Twitterze Bill Blair. Granice Kanady dla podróży innych niż konieczne są zamknięte od połowy marca. Towary wciąż są jednak transportowane. W Kanadzie potwierdzono prawie 130 tysięcy zakażeń COVID-19. Ponad 9100 osób zmarło. Objawy choroby ustąpiły u 113 tysięcy osób.

Od pierwszego września zagraniczni obywatele nie będą mogli wjechać na Węgry - ogłosił szef kancelarii premiera Gergely Gulyas. Na konferencji prasowej mówił o tym, że największym zagrożeniem epidemiologicznym nadal jest sprowadzenie wirusa z zagranicy. Gergely Gulyas powiedział, że celem obecnych obostrzeń jest ochrona zdrowia Węgrów, gospodarki narodowej, zachowanie miejsc pracy oraz zapewnienie bezpiecznego rozpoczęcia roku szkolnego. - Od pierwszego września zagraniczni obywatele nie będą mogli wjeżdżać na teren Węgier, z wyjątkiem uzasadnionych przypadków, przy zachowaniu odpowiednich zasad bezpieczeństwa. Obywatele Węgier powracający z zagranicy przez czternaście dni lub do momentu przedstawienia dwóch negatywnych testów z odstępem dwóch dni, będą musieli udać się na kwarantannę - powiedział szef kancelarii premiera. Wyjątkiem będą przejazdy konwojów wojskowych, podróże dyplomatyczne i oficjalne, wjazd zagranicznych pracowników firm działających na Węgrzech ze specjalnym zezwoleniem oraz ruch tranzytowy korytarzami humanitarnymi.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

 

Na Ukrainie rośnie liczba nowych przypadków zakażenia koronawirusem. W ciągu ostatniej doby SARS-CoV-2 zdiagnozowano ich niemal 2,5 tysiąca. Ostatniej doby na Ukrainie wykonano ponad 41 tysięcy testów. Wykazały one 2438 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. To jak, do tej pory, najwyższa liczba nowych zakażeń. Zanotowano też 48 przypadków śmiertelnych. Do szpitala, z powodu covid-19 trafiło niemal 500 osób. Najwięcej nowych przypadków ostatniej doby zdiagnozowano w ukraińskiej stolicy. Wykryto tam 251 zakażeń. Dużą liczbę nowych zakażeń zanotowano także w obwodach tarnopolskim, charkowskim, lwowskim, odeskim i iwano-frankowskim. W związku z epidemią ukraińskie władze od dziś zamknęły granice państwa dla cudzoziemców.

Zespół ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia uda się do Wuhan, aby rozpocząć śledztwo w sprawie przyczyn pandemii koronawirusa - poinformował szef tej organizacji. Patogen po raz pierwszy wykryto właśnie w tym chińskim mieście. Chińskie władze utrzymują jednak, że nie oznacza to - iż koronawirus pochodzi z Chin. Kwestia pochodzenia koronawirusa w ostatnich miesiącach budzi coraz większe kontrowersje. Chińskie władze oskarżają bowiem część państw zachodnich, m.in. Stany Zjednoczone i Australię o próby upolitycznienia śledztwa w sprawie przyczyn pandemii. Choć Chiny jako pierwsze poinformowały o zakażeniach patogenem w Wuhan, których źródłem był targ owoców morza, to jednocześnie twierdzą, że nie jest to dowodem na pochodzenie patogenu. Szef Światowej Organizacji Zdrowia poinformował, że do Wuhan uda się międzynarodowa grupa ekspertów, którzy rozpoczną śledztwo w sprawie przyczyn pandemii. Chińskie władze krytykowane były za ukrywanie informacji o koronawirusie w początkowej fazie pandemii. W opinii części analityków WHO bezkrytycznie podchodziła zaś do informacji przekazywanych przez chińskie instytucje. Chiny odpierają te oskarżenia twierdząc, że część państw wykorzystuje pandemię do prób osłabienia pozycji Chin na świecie. Wcześniej misję w Chinach zakończyli eksperci WHO, którzy odpowiedzialni byli za określenie harmonogramu i zakresu prac międzynarodowej grupy śledczych.

Europa wkracza w trudny czas, gdy otwierane są szkoły, ale sale szkolne to nie są miejsca znaczące w rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Jest coraz więcej dowodów na to, że do zakażeń wśród młodych ludzi dochodzi najczęściej podczas spotkań towarzyskich- mówił podczas spotkania z dziennikarzami Hans Kluge, szef europejskiego oddziału Światowej Organizacji Zdrowia. Podkreślał. że :"nie można otwierać społeczności bez otwierania najpierw szkół". Hans Kluge przyznał, że dzieci odgrywają pewną rolę w przekazywaniu koronawirusa, ale największym problemem jest właśnie towarzyskie gromadzenie się młodych ludzi. Dyrektor WHO Europa powiedział też, że teraz, przed zimą, trzeba myśleć o ludziach starszych i namawiać ich do szczepienia się na grypę. "Młodzież niekoniecznie umiera z powodu COVID-19, ale zimą młodzi będą mieć dłuższy i bliższy kontakt z ludżmi starszymi"- mówił Hans Kluge.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką