Logo Radio Łódź

726 nowych zakażeń koronawirusem w Polsce, w tym 39 w województwie łódzkim [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 726 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Zmarło kolejnych 18 osób. W sumie w Polsce koronawirusem zakaziło się 49 515 osób. Zmarło 1774 osoby z czego 208 osób w Łódzkiem.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 49 tys. 515. Dzisiaj (06 sierpnia) Ministerstwo Zdrowia w raporcie poinformowało o 726 nowych zakażeniach. Najwięcej na Śląsku (137), w województwie małopolskim (118), w Mazowieckiem (107), w województwie wielkopolskim (89). W Łódzkiem wykryto kolejnych 39 zakażeń.

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś w raporcie resort poinformował o śmierci 18 osób na COVID-19. 

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarło łącznie 1 tys. 774 osoby, z czego 208 w Łódzkiem.

  • Łącznie do tej pory wyzdrowiało 35 tys. 642 pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2. W szpitalach z powodu COVID-19 przebywa 1 tys. 913 chorych. Pod respiratorem jest 72 pacjentów - poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

  • Resort podał też, że kwarantanną objęto 102 tys. 815 osób, a nadzorem sanitarno-epidemiologicznym 9 tys. 052.

Co jeszcze wydarzyło się w regionie, w Polsce i na świecie w związku z epidemią koronawirusa?

Wracają obostrzenia związane z epidemią koronawirusa. Na terenie 19 polskich powiatów, w tym dwóch w regionie łódzkim - wieluńskim i wieruszowskim -  ministerstwo zdrowia ponownie wprowadza ograniczenia epidemiczne. Decyzja ma związek ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem. Czytaj więcej

Uczelnie w Polsce decydują o tym jak ma wyglądać rok akademicki. Może być pierwszym rokiem akademickim, w którym studenci większość zajęć będą mieli w domowym zaciszu niż w budynku uczelnianym. Zajęcia online możliwe są również w łódzkich: Szkole Filmowej czy Akademii Muzycznej. Czytaj więcej

Koronawirus na świecie: 

Włoskie ministerstwo zdrowia informuje w raporcie, że w ciągu ostatniej doby zmarło 10 osób zakażonych koronawirusem, 5 więcej niż wczoraj. Pozostałe dane również świadczą o dalszym, lekkim pogorszeniu sytuacji epidemiologicznej.

Wykryto blisko 400 nowych przypadków, ponad dwa razy więcej niż wczoraj. Wzrost to po części efekt powstania nowego ogniska koronawirusa w jednym z przedsiębiorstw spożywczych w Lombardii, gdzie zakaziło się ponad stu pracowników.

2/3 nowych zakażeń wykryto na północy Włoch. Tylko w jednym, najmniejszym z 20 włoskich regionów, w Dolinie Aosty, nie stwierdzono dziś nowych zakażeń. Odnotowano ponad 200 wyzdrowień. W związku z tym liczba leczących się na koronawirusa wzrosła o ponad 160 osób i znacznie przekroczyła 12,5 tysiąca. W szpitalach przebywa obecnie ponad 760 pacjentów, kilku więcej niż wczoraj. Liczba chorych i hospitalizowanych rośnie od kilku dni.

Ameryka Łacińska stała się regionem o największej liczbie zgonów z powodu koronawirusa na świecie. Odnotowano ich już ponad 206 tysięcy. Liczba ta stanowi prawie 30 procent wszystkich zgonów wywołanych COVID-19 na świecie. Z kolei liczba osób zakażonych patogenem w regionie przekroczyła 5 milionów.

Brazylia, najbardziej dotknięty pandemią kraj Ameryki Łacińskiej, zarejestrowała ponad 2 miliony 800 tysięcy przypadków i ponad 95 tysięcy ofiar śmiertelnych koronawirusa. Brazylijskie władze twierdzą, że mogą rozpocząć produkcję szczepionek przeciw COVID-19 opracowanych przez brytyjskich i chińskich naukowców w ciągu roku, jednak zdaniem ekspertów prognozy te są zbyt optymistyczne, a na produkcję trzeba będzie poczekać nawet dwa razy dłużej. 

Meksyk jest na drugim miejscu pod względem liczby zakażeń. Liczba infekcji zbliża się do 450 tysięcy, a liczba zgonów do 50 tysięcy. Epidemia przyspieszyła również w krajach takich jak Kolumbia, Peru, Argentyna i Boliwia.

Liczba przypadków w większości krajów latynoamerykańskich wzrosła po tym, jak ich władze złagodziły restrykcje, aby nie hamować wzrostu gospodarczego.

Szkocja zaostrza środki kwarantanny w Aberdeen. W zeszłym tygodniu wykryto tu ognisko koronawirusa, a sytuacja się nie poprawiała. Zamknięto restauracje, bary i kawiarnie, jest zakaz oddalania się od domu i zalecenie: nie przyjeżdżajcie do miasta.

"To nie była łatwa decyzja" - stwierdziła Nicola Sturgeon, szefowa regionalnego rządu, ogłaszając zaostrzone środki kwarantanny. "Nie powinniście oddalać się o więcej niż pięć mil od domu, chyba, że wiąże się to z pracą lub nauką. Odradzamy wszystkie inne podróże. Prosimy, by ludzie z zewnątrz nie wybierali się do Aberdeen" - zaapelowała pierwsza minister. Jeszcze dziś światła zgasnąć muszą we wszystkich barach, restauracjach i kawiarniach, niezależnie od tego, czy znajdują się pod dachem, czy na wolnym powietrzu. Dalej działać mogą hotele, ale hotelowe restauracje mogą obsługiwać tylko gości.

Ognisko wykryto w zeszłym tygodniu w barze na zachodzie miasta. Od tego czasu służby zidentyfikowały około 20 mniejszych ognisk. Na razie ograniczenia pozostaną w mocy przez tydzień, ale regionalny rząd nie wyklucza, że ich działanie zostanie przedłużone.

Aberdeen to pierwszy przypadek lokalnej kwarantanny w Szkocji, ale nie pierwszy w Zjednoczonym Królestwie. Regionalne ograniczenia obowiązują już w Anglii: w okolicach Manchesteru oraz Leicester. Krzywa zakażeń idzie w górę w całym Królestwie, choć wzrost jest zdecydowanie mniejszy niż na przykład w Hiszpanii, czy we Francji. Mimo to rząd Borisa Johnsona zdecydował się w zeszłym tygodniu na opóźnienie kolejnego etapu otwarcia gospodarki w Anglii. Administracje Szkocji, Walii i Irlandii Północnej luzują obostrzenia wolniej, niż Anglia. W tym ostatnim kraju liczba zakażeń i zgonów jest najwyższa.

Na Białorusi z prawie 10 milionowa liczbą mieszkańców w ciągu ostatniej doby wykryto 126 zakażeń koronawirusem. Podobną liczbę zakażeń w tym kraju notuje się od około 2 tygodni. W szczycie zachorowań w maju dziennie przybywało prawie tysiąc zakażonych.

Na Białorusi od początku epidemii koronawirusem zakaziło się ponad 68 tysięcy osób, a wyzdrowiało ponad 63 tysiące pacjentów. Wczoraj zmarły 3 osoby chore na COVID-19, a w sumie zanotowano 577 zgonów. W ciągu doby wykonano ponad 9 tysięcy testów na obecność patogenu.

W związku ze zmniejszeniem się liczby zakażonych koronawirusem białoruskie szpitale powracają do normalnego rytmu pracy. Państwowa agencja prasowa "Biełta" poinformowała, że prawie wszystkie szpitale rejonowe, które przyjmowały zakażonych pacjentów, przeszły dezynfekcję i powracają do normalnej pracy. Również w dużych miastach większość szpitali powraca do planowego przyjmowania pacjentów. W mającym 2 miliony mieszkańców Mińsku obecnie osoby chore na COVID-19 są leczone w trzech szpitalach.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką