Logo Radio Łódź

Uczniowie wrócą od września do szkół?

Co wiedzą szkoły i uczniowie o tym, na jakich zasadach miałyby się odbywać zajęcia od 1 września? Czy istnieje ryzyko przedłużenia nauki online?

- 1 września uczniowie mają wrócić do szkolnych ławek - tak jeszcze w czerwcu zapowiadał premier Mateusz Morawiecki. Wówczas po trzech miesiącach zdalnego nauczania, zarówno uczniowie jak i nauczyciele przyjęli tę informację z ulgą. Jednak liczba nowych zakażeń koronawirusem utrzymuje się na poziomie 200-300 dziennie i na razie nie notujemy gwałtownych spadków zachorowań. Czy zatem czerwcowa deklaracja jest aktualna?

Przypomnijmy, że od marca do końca czerwca edukacja w szkołach każdego stopnia odbywała się zdalnie. Uczniowie pojawili się w szkołach dopiero w czasie egzaminów ósmoklasisty i matur, młodsi od końca maja korzystali z opieki, jaką placówki oferowały uczniom klas 1-3. Teraz, będąc na wakacjach, liczą na powrót do szkoły od września, choć pewnie w specyficznych warunkach. - Chciałabym, żeby już nie było tego nauczania online, bo to jednak trudno się tak uczyć. Ja myślę, że chyba nie wrócimy. Ma być druga fala. Jeśli wrócimy, to pewnie trzeba by było chodzić w maseczkach i będą odstępy w klasach - mówią uczniowie, z którymi rozmawialiśmy.

Na lekcje na żywo liczą też dyrektorzy placówek. Zarządzająca Szkołą Podstawową nr 36 w Łodzi, Małgorzata Górecka podkreśla, że lekcje w klasach są szczególnie ważne, kiedy dzieci zaczynają edukację. - W ogóle nie wyobrażam sobie od 1 września nauczania zdalnego dla pierwszoklasistów, którzy na żywo nie poznają swoich nowych wychowawców, nie będą znali koleżanek i kolegów. W ogóle nie będą, chociaż w krótkim czasie, stanowili zespołu klasowego, żeby poczuli się uczniami szkoły i czuć przynależność do określonej klasy, gdzie określony wychowawca dowodzi, dba o nich i uczy.

Jak przekonuje łódzka wicekurator oświaty Jolanta Kuropatwa, na razie decyzja o powrocie uczniów do szkół pozostaje w mocy. - Co do zasady, zakładamy, że dzieci od września wrócą do szkoły. Jeśli pojawi się jakieś ognisko, zagrożenie, to dyrektor będzie tą osobą, która zdecyduje o przejściu na zdalne kształcenie. Są pomysły czy to będzie potrzebna opinia kuratora czy nie. Ja myślę, że dyrektor wie najlepiej czy jest zagrożenie i czy trzeba przejść na nauczanie online.

Jeśli chodzi o szczegóły powrotu dzieci do szkół, placówki nie wydają na razie ostatecznych decyzji. Czekają na konkretne wytyczne z kuratorium, ewentualne nowe wskazówki od Głównego Inspektoratu Sanitarnego czy miejskiego Wydziału Edukacji, bo to we współpracy z organem prowadzącym będą decydować o kształcie nauczania od września.

Posłuchaj więcej:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką