Logo Radio Łódź

Wybory prezydenckie: Wzrosła przewaga Andrzeja Dudy [WYNIKI SONDAŻOWE]

Według finalnego sondażu IPSOS z 90 procent komisji wyborczych Andrzej Duda zdobył 51 procent głosów, a Rafał Trzaskowski zyskał 49 procent poparcia. Frekwencja w Polsce podczas drugiej tury wyborów prezydenckich według wyników sondażowych wyniosła 67,9 procent.

(Fot. twitter / @AndrzejDuda2020)

Zobacz więcej, PKW: Andrzej Duda nieoficjalnie wygrywa z 51,21 proc. głosów [CZĄSTKOWE WYNIKI]

Godzina 9:30

Zapis wideo rozmowy z doradcą prezydenta Andrzeja Dudy - Pawłem Sałkiem - znajdziecie tutaj

Godzina 7:53

Brakuje jeszcze danych z 12 obwodów głosowania z zagranicy, w tym z ośmiu w Wielkiej Brytanii - informuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na PKW.

Godzina 7:50 

Nasza Rozmowa Dnia z uwagi na konferencję PKW, została przesunięta na godzinę 8:30. Przypomnijmy, że gościem będzie doradca prezydenta Andrzeja Dudy - Paweł Sałek.

Godzina 7:16 

PKW informuje, że po zliczeniu głosów z 99,69 proc. obwodów wyborczych, frekwencja wyniosła 67,48 proc.

Godzina 7:05

Rekordowa frekwencja nie zawsze oznacza pozytywne zjawiska wśród wyborców - oceniają komentatorzy i politolodzy, którzy gościli w studiu wyborczym Radia Łódź. Czytaj więcej

Godzina 6.58

Jeśli chodzi o województwo łódzkie nie ma jeszcze oficjalnych protokołów z okręgów łódzkiego i sieradzkiego.

Godzina 6:56

Okręgowa Komisja Wyborcza nr 17 opublikowała protokół zbiorczy wyników głosowania. W okręgu skierniewickim Andrzej Duda zdobył 65,52 proc. głosów. Frekwencja wyniosła tam 71,25 proc.

Podobnie było w okręgu piotrkowskim, gdzie obecny prezydent RP uzyskał 64,72 proc. z puli głosów ważnych. Frekwencja wyniosła 68,78 proc.

Godzina 6:16

Jednak o godzinie 8 ma się odbyć konferencja Państwowej Komisji Wyborczej.

Godzina 6:05

Według danych PKW z 98,33 proc. obwodów w województwie łódzkim, frekwencja w naszym regionie wyniosła 68,02 proc. - najwięcej w powiatach łódzkim wschodnim i skierniewickim (po 73,61 proc.). 

Z kolei z gmin w Łódzkiem najwięcej osób zagłosowało w gminie Słupia (86,93 proc.).

Aktualizacja 13 lipca godzina 5:30

PKW informuje, że ma już dane z 97,32 proc. obwodów głosowania. Komisja poinformowała wcześniej, że nie będzie podawał cząstkowych wyników, tylko dane frekwencyjne.


Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda ma 51 procent poparcia, a jego rywal - Rafał Trzaskowski - 49 procent - wynika z sondażu late late poll. Szczegółowe wyniki poznamy prawdopodobnie w poniedziałek (13 lipca). 

Z pierwszych danych sondażowych wynika, że mieszkańcy woj. łódzkiego chętniej głosowali na ubiegającego się o reelekcję prezydenta. Według danych sondażowych IPSOS, Andrzej Duda w województwie łódzkim otrzymał 57,1 proc. głosów. Jego kontrkandydat Rafał Trzaskowski mógł liczyć na 42,9 proc. poparcia.


W pierwszej turze mieszkańcy woj. łódzkiego oddali 46,63 proc. głosów na Andrzeja Dudę i 28,74 proc. na Rafała Trzaskowskiego. W Łodzi frekwencja wyniosła 67,17 proc.

Kandydat KO miał przewagę w małych, średnich i dużych miastach - wynika z sondażu IPSOS dla TVP, TVN i Polsat. Największe poparcie Trzaskowski uzyskał w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców (66,5 proc. głosów).

Według sondażu IPSOS w małych miastach do 50 tys. mieszkańców więcej osób zagłosowało na Rafała Trzaskowskiego niż na Andrzeja Dudę. Na kandydata KO głos oddało tam 53,8 proc. obywateli, a na ubiegającego się o reelekcję prezydenta - 46,2 proc.

W miastach między 51 tys. mieszkańców a 200 tys. mieszkańców Trzaskowski otrzymał 51 proc. głosów, a Duda - 49 proc.

Największą przewagę nad urzędującym prezydentem kandydat KO uzyskał w dużych miastach (201-500 tys. mieszkańców), gdzie zagłosowało na niego 61,9 proc. wyborców, a także w największych aglomeracjach liczących powyżej 500 tys. mieszkańców - 66,5 proc. W przypadku Dudy było to odpowiednio: 38,1 proc. i 33,5 proc. wyborców.

Z kolei Andrzej Duda wygrał z Trzaskowskim na wsi. Uzyskał tam 63,2 proc. głosów, podczas gdy poparcie dla kandydata KO wyniosło 36,8 proc.

Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała o zakończeniu głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich. Cisza wyborcza nie została przedłużona. Przewodniczący Komisji sędzia Sylwester Marciniak powiedział, że wybory prezydenckie zakończyły się sukcesem frekwencyjnym. Podziękował Polakom za tak liczny udział w głosowaniu. Jak powiedział przewodniczący, być może jutro PKW uda się podać ostateczne wyniki głosowania.

Andrzej Duda podziękował swoim wyborcom, ale także tym, którzy głosowali na jego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego. - Wygrać przy prawie 70 proc. frekwencji to niebywała sprawa. Niech żyje Polska! - powiedział Andrzej Duda. - Chcę nadal rozmawiać z Polakami. Będę słuchał jak oceniają sytuację w Polsce - dodał prezydent.

Andrzej Duda dziękował wszystkim rodakom. - W szczególności jednak dziękuję oczywiście tym, którzy oddali głosy na mnie, wszystkim tym, którzy wspierali mnie, wszystkim tym, którzy byli ze mną w tej kampanii, wszystkim tym, którzy przychodzili na moje spotkania - nie tylko w czasie kampanii - ale także wcześniej przez całe pięć lat prezydentury - podkreślił prezydent.

Andrzej Duda dodał także, że bardzo by chciał, aby jego polityka była kontynuowana. - Chcę nadal rozmawiać z moimi rodakami, absolutnie pod tym względem nic się nie zmieni. Będę państwa odwiedzał we wszystkich zakątkach Polski i będę słuchał, co macie mi do powiedzenia. Uważam, że w taki sposób prezydent powinien prowadzić misję, którą powierzają mu rodacy. Jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jakimś moim działaniem czy moim słowem przez te pięć lat, nie tylko w kampanii, proszę, żeby przyjął moje przeprosiny - dodał Duda.

Czytaj także: PKW: nie było poważniejszych incydentów

Prezydent Andrzej Duda zaprosił do Pałacu Prezydenckiego Rafała Trzaskowskiego. - Na zakończenie tej kampanii podajmy sobie dłonie - mówił prezydent. Andrzej Duda zaapelował także do swoich zwolenników, aby wyciągnęli rękę na zgodę do wyborców Rafała Trzaskowskiego. 

Głos zabrała także Agata Kornhauser-Duda, która zwróciła się do mediów. - Jeśli nie chciałam udzielać wywiadów, to był to mój własny wybór; był to mój milczący sprzeciw przeciwko manipulacji, dezinformacji i kłamstwom w mediach. Nie rozmawiałam z mediami, tylko z Polakami. Słuchałam ich i rozmawiałam z rodakami podczas każdego naszego spotkania.

Córka prezydenta Kinga Duda podziękowała za wszystkie głosy oddane na Andrzeja Dudę. Stwierdziła, że - jeśli potwierdzą się wyniki sondażu exit poll i ubiegający się o reelekcję prezydent wygra wybory - to będzie dobrze wykonywał swoje zadania, bo - jak powiedziała - jest dobrym człowiekiem, kocha ludzi i Polskę. Kinga Duda zwróciła się również z apelem do wszystkich Polaków o wzajemny szacunek.

Prezydent Andrzej Duda dodał na konferencji prasowej po godz. 23, że chciał pokazać symboliczny gest pogodzenia. - Zaprosiłem Trzaskowskiego, aby symboliczny gest podanej dłoni zobaczyli wszyscy Polacy - powiedział.

Cała wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy dostępna tutaj:

Kandydat KO na prezydenta powiedział, że jego zwycięstwo polega na przebudzeniu społeczeństwa obywatelskiego. Dziękował wszystkim zaangażowanym w kampanię, a także swojej żonie, dzieciom i bratu. Powiedział, że - jego zdaniem - obecnej władzy potrzebna jest kontrola.

Zobacz także: Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej o drugiej turze wyborów

Rafał Trzaskowski podziękował w swoim sztabie wyborczym wszystkim, którzy na niego zagłosowali. - Dziękuje panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie za to, że prowadziliśmy tę kampanię; żałuję, że nie udało nam się spotkać, ale przeciwników politycznych trzeba również docenić - dodał Trzaskowski.

Na swoim profilu na Twitterze Trzaskowski podziękował Andrzejowi Dudzie za zaproszenie i wyraził chęć spotkania zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów podanych przez Państwową Komisję Wyborczą.

W niektórych miejscach w Polsce wciąż trwa głosowanie. W Jastarni przed lokalem wyborczym Polacy stoją w kolejce i czekają, by oddać głos.

Za udział w głosowaniu podczas wyborów prezydenckich podziękował Polakom premier Mateusz Morawiecki na Twitterze. 

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan powiedział, że te wybory to przede wszystkim zwycięstwo demokracji. Rzecznik sztabu wyborczego prezydenta Andrzeja Dudy wskazywał, że frekwencja w dzisiejszych wyborach jest jedną z najwyższych w ostatnich latach.

Politycy Koalicji Obywatelskiej są zadowoleni z sondażowego wyniku, jaki uzyskał ich kandydat na prezydenta. 

Dla Radosława Sikorskiego wynik ten pokazuje minimalną przewagę jednego kandydata nad drugim, co oznacza walkę do końca. Polityk przypomniał, ze sondażowe badanie nie uwzględnia zagranicy, a tu już w pierwszej turze zwyciężył Rafał Trzaskowski.

W zwycięstwo wierzy też Katarzyna Lubnauer. Według posłanki Koalicji Obywatelskiej tak niewielka różnica daje szanse obu kandydatom i obecnie nie przeważa szali zwycięstwa na korzyść tylko jednego. - Nie mam wątpliwości, że możny się obudzić w innej Polsce - powiedziała Katarzyna Lubnauer. Dodała, że przy tak małej różnicy liczą się głosy zarówno tych, którzy tuż przed 21.00 stali jeszcze w kolejce do urn, jak i tych, którzy głosowali poza granicami kraju, a których jeszcze nie policzono w sondażowych badaniach.

Katarzyna Lubnauer dodała, że różnica w liczbie głosów poparcia dla Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego to zaledwie 200 tysięcy. Tymczasem Polacy, którzy mieszkają i głosują za granicą, a których nie uwzględnia sondażowe badanie, to pół miliona osób. 

Państwa bałtyckie

W państwach bałtyckich głosowali przede wszystkim Polacy, którzy mieszkają tam na stałe lub przebywają czasowo w związku z pracą czy innymi obowiązkami zawodowymi i rodzinnymi. Byli też polscy turyści z zaświadczeniami o prawie do głosowania, którzy akurat przebywali w tych państwach. Prawa do udziału w polskich wyborach nie mają natomiast mniejszości polskie, które mieszkają przede wszystkim na Litwie i Łotwie. Nasi rodacy z tych państwa nie posiadają polskiego obywatelstwa.

Rafał Trzaskowski wygrał głosowanie w drugiej turze wyborów prezydenckich w trzech państwach bałtyckich. Zdobył tam w sumie 655 głosów. Na Litwie, Łotwie i w Estonii zagłosowało blisko tysiąc osób.

W Wilnie Rafał Trzaskowski otrzymał 352 głosy, a Andrzej Duda - 129. W Rydze przewaga kandydata Koalicji Obywatelskiej nad obecnym prezydentem była mniejsza. Zdobył on tam 165 głosów. Na Andrzeja Dudę na Łotwie zagłosowało 130 osób. W Tallinie Rafał Trzaskowski 138 głosów, a na jego konkurenta głos oddało 22 wyborców.

Wybory w krajach bałtyckich przebiegły tam bez większych problemów. 

Rosja

W Rosji, w wyborach prezydenta RP wzięło udział 480 osób. Najwięcej głosów otrzymał Rafał Trzaskowski, którego poparło 315 wyborców. Na urzędującego prezydenta Andrzeja Dudę zagłosowały 164 osoby.
Lokale wyborcze na terenie Rosji były w polskich konsulatach w: Moskwie, Petersburgu, Kaliningradzie, Irkucku i Smoleńsku. Najwięcej osób przyszło do urny wyborczej w Moskwie.

W stolicy Rosji głosowało 315 osób, z których 226 poparło Rafała Trzaskowskiego, a 89 prezydenta Andrzeja Dudę.

W Petersburgu głosowały 63 osoby, w tym na Rafała Trzaskowskiego 47, a na prezydenta Andrzeja Dudę- 16.

W Irkucku udział w wyborach wzięło 49 osób, z których 39 wybrało prezydenta Andrzeja Dudę, a 10 Rafała Trzaskowskiego.

W Kaliningradzie spośród 44 głosujących, 26 osób wskazało Rafała Trzaskowskiego, a 18 prezydenta Andrzeja Dudę. Natomiast w Smoleńsku 6 wyborców poparło Rafała Trzaskowskiego, 2 prezydenta Andrzeja Dudę i jeden oddał głos nieważny.

Stany Zjednoczone 

Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie wśród amerykańskiej Polonii. Obecnego prezydenta poparło 55 procent głosujących, a Rafała Trzaskowskiego- 45 procent. W USA prezydent Duda wyprzedził swego rywala o ponad 3 i pół tysiąca głosów.

Głosowanie na terytorium Stanów Zjednoczonych odbywało się w sobotę.

Największe poparcie prezydent Andrzej Duda uzyskał w Chicago zdobywając 71 procent głosów. Na jego rywala głosowało tam 29 procent wyborców. W nowojorskim okręgu konsularnym prezydent Duda wygrał stosunkiem 52: 48 procent. Z

Rafał Trzaskowski zwyciężył w trzech mniej licznych okręgach konsularnych: Los Angeles (72 procent), Waszyngton (68 procent) i i Houston (63 procent).

W całych Stanach Zjednoczonych Andrzej Duda uzyskał ponad 19 tysięcy 700 głosów, a Rafał Trzaskowski niespełna 16 tysięcy 200.

W głosowaniu na terytorium całych Stanów Zjednoczonych oddano prawie 36 tysięcy ważnych głosów, czyli o 10 tysięcy więcej niż w pierwszej turze. Tegoroczna frekwencja była o ponad połowę wyższa niż w roku 2015, kiedy to na ternie USA oddano 23 tysiące głosów. Pięć lat temu Andrzej Duda uzyskał prawie 80 procent głosów amerykańskiej Polonii.

Praga i Ostrawa

Głosowanie w drugiej turze polskich wyborów prezydenckich w polskich konsulatach w Pradze i w Ostrawie wygrał Rafał Trzaskowski - wynika z protokołów z obwodowych komisji wyborczych. Przed dwoma tygodniami na kandydata Platformy Obywatelskiej także padło najwięcej głosów.

W siedzibie konsulatu w Pradze Rafał Trzaskowski otrzymał 1783 głosy, Andrzej Duda 238 proc. Uprawnionych do głosowania było 2388 osób, z których 2021 oddało ważne głosy.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką