Logo Radio Łódź

Oficjalne dane PKW. Andrzej Duda - 43,5 proc., Rafał Trzaskowski - ponad 30 proc.

Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski spotkają się w drugiej turze wyborów prezydenckich 2020. Państwowa Komisja Wyborcza podała nowe oficjalne dane po podliczeniu głosów ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych. Andrzej Duda zdobył 43,50 proc., zaś Rafał Trzaskowski 30,46 proc.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Aktualizacja, 30 czerwca godz. 7:20

PKW podała oficjalne dane po podliczeniu głosów ze wszystkich obwodowych komisji wyborczych. Według nich Andrzej Duda zdobył 43,4 proc., zaś Rafał Trzaskowski 30,46 proc. Szymon Hołownia - 13,87 proc., Krzysztof Bosak - 6,78 proc., Władysław Kosiniak Kamysz - 2,36 proc., Robert Biedroń - 2,22 proc. Pozostali kandydaci - poniżej 0,3 proc. 

Frekwencja wyniosła 64,51 proc. 

Sprawdź oficjalne wyniki wyborów opublikowane prze PKW:

Aktualizacja godzina 10:30 

PKW podała nowe nieoficjalne cząstkowe dane po podliczeniu głosów z 99, 78 % obwodowych komisji wyborczych. Według  nich Andrzej Duda zdobył 43,67 proc., zaś  Rafał Trzaskowski - 30,34 proc., Szymon Hołownia - 13,85 proc., Krzysztof Bosak - 6,75 proc., Władysław Kosiniak Kamysz - 2,37 proc., Robert Biedroń - 2,21 proc. Pozostali kandydaci - poniżej 0,3 proc. 

Frekwencja wyborcza jest znacznie wyższa, niż podawana rano wynosi 64,4 procent. Dodatkowo Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że brakuje jeszcze 63 protokołów z obwodowych komisji. Sylwester Marciniak, szef PKW, wyraził nadzieję, że oficjalne wyniki wyborów zostaną podane najpóźniej jutro rano, ale być może jeszcze dzisiaj.

Sprawdź najnowsze wyniki wyborów opublikowane prze PKW:

Zobacz konferencję prasową PKW z najnowszymi wynikami wyborów:

 

Aktualizacja godzina 6:10

Państwowa Komisja Wyborcza podała dane z 82,2 proc. obwodów głosowania. Andrzej Duda ma w nich 45,73 proc. głosów (6 mln 833 tys. 656), a Rafał Trzaskowski 28,51 proc. (4 mln 260 tys. 611 głosów). Trzeci jest Szymon Hołownia z 13,6 proc. głosów (2 mln 31 tys. 855). Pozostali kandydaci według tych cząstkowych nieoficjalnych danych ze zweryfikowanych elektronicznie protokołów komisji obwodowych uzyskali: Krzysztof Bosak 6,8 proc. głosów (1 mln 16 tys. 186), Władysław Kosiniak-Kamysz 2,48 proc. (370 tys. 457 głosów), a Robert Biedroń 2,11 proc. (314 tys. 671 głosów). Pozostali mają poniżej 0,3 proc głosów.

Częściowe wyniki pierwszego głosowania w Polsce:

(Fot. PKW)

Częściowe wyniki pierwszego głosowania w Łódzkiem:

(Fot. PKW)

 

Aktualizacja godzina 5:30

Według badania late poll Ipsos z 90 proc. okręgowych komisji wyborczych Andrzej Duda zdobył 42,9 proc. głosów, natomiast Rafał Trzaskowski 30,3 proc. Prezydent w porównaniu do pomiaru exit poll zyskał ponad 1 pkt proc.

Na trzecim miejscu uplasował się Szymon Hołownia z poparciem na poziomie 14 proc. Tuż za podium wyborów znalazł się Krzysztof Bosak, na którego swój głos oddało 6,9 proc. Polaków. Władysław Kosiniak-Kamysz uzyskał poparcie na poziomie 2,5 proc. głosujących. Za nim uplasował się Robert Biedroń z poparciem 2,3 proc.

Pozostali kandydaci zdobyli łącznie 1,1 proc. To Stanisław Żółtek (0,3 proc.), Waldemar Witkowski (0,3 proc.), Marek Jakubiak (0,2 proc.), Paweł Tanajno (0,2 proc.) i Mirosław Piotrowski (0,1 proc.).

W porównaniu do exit poll najwięcej zyskał Andrzej Duda (+1,1 pkt proc.). Wzrost poparcia odnotowano także w przypadku Szymona Hołowni. Pozostali czołowi kandydaci na prezydenta stracili. Najwięcej z nich Robert Biedroń (-0,6 pkt proc.). Kandydat Lewicy zanotował gorszy wynik od kandydata PSL - Koalicji Polskiej, Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Prezydent Andrzej Duda, według sondażu exit poll, wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich, otrzymując 41,8 procent głosów. Drugie miejsce zajął Rafał Trzaskowski z poparciem 30,4 procent.

Gdyby wyniki sondaży się potwierdziły, to za dwa tygodnie (12 lipca), odbędzie się druga tura.

Według sondażu Ipsos trzeci wynik uzyskał bezpartyjny kandydat Szymon Hołownia (13,3 proc.), który wyprzedził kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka (7,4 proc.). Piąty wynik uzyskał kandydat Lewicy Robert Biedroń (2,9 proc.), szósty - kandydat Koalicji Polskiej PSL-Kukiz15 Władysław Kosiniak-Kamysz (2,6 proc.)

(Fot. Radio Łódź)

W województwie łódzkim Andrzej Duda zyskał 47 procent poparcia, a Rafał Trzaskowski 27 procent. 

(Fot. Radio Łódź )

Prezydent Andrzej Duda wygrał pierwszą turę polskich wyborów prezydenckich w okręgu konsularnym w Chicago i Nowym Jorku. W Houston zwyciężył Rafał Trzaskowski.

Andrzej Duda zdobył największą liczbę głosów wyborców na Łotwie, a Rafał Trzaskowski- na Litwie i w Estonii. W polskich wyborach prezydenckich w krajach bałtyckich głosowało w sumie około sześciuset osób.
Na Łotwie na Andrzeja Dudę zagłosowało sto osób, a 57 poparło Rafała Trzaskowskiego. Z kolei kandydat Koalicji Obywatelskiej na Litwie uzyskał 91 głosów, a w Estonii 45. Obecnie urzędującego prezydenta w Wilnie poparło 77 wyborców, a w Tallinie - dwudziestu.

Andrzej Duda pogratulował kolejnym kontrkandydatom, wymieniając ich z imienia i nazwiska. Starający się o reelekcję prezydent wieczór wyborczy spędza w centrum Łowicza, gdzie znalazł się jego sztab. - Bardzo dziękuję. Wynik sprzed 10 lat pobity o kilka długości, przy ponad 10 kandydatach. Dziękuję za genialny udział w wyborach. Niezależnie od tego, na którego z moich kontrakandydatów Państwo głosowaliście, dziękuje, ze poszliście na wybory. To ważne, żebyśmy aktywnie głosowali, korzystali z tego najbardziej demokratycznego prawa, jakim jest prawo wyborcze. Ono prowadzi do tego, że Państwo jest rządzone według tego, jak chce większość obywateli. Dziękuję tym, którzy mi zaufali - powiedział prezydent Andrzej Duda. 

"Polacy dokonali dziś wyboru. Pokazali, że chcą Polski wysokich aspiracji i rozwoju. Andrzej Duda jest gwarantem, że Polska będzie szła w dobrym kierunku, a Dobra Zmiana będzie kontynuowana" - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

"Dziś zaczynamy walkę o zwycięstwo Andrzeja Dudy w II turze"- dodał.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski powiedział, że duża część społeczeństwa chce zmiany politycznej. - Dzisiaj spacerowałam po ulicach Warszawy i wiem, że duża część z was chciałaby wygrać już w I turze, tak jak w Warszawie, ale moi drodzy ten wynik pokazuje jedno, co najważniejsze, a mianowicie ponad 58 proc. społeczeństwa chce zmiany. Chcę do tych wszystkich obywateli dzisiaj jasno powiedzieć: "będę waszym kandydatem, będę kandydatem zmiany".

- Chciałem podziękować Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, Senatowi, wszystkim samorządowcom, którzy pokazali charakter. Drodzy Państwo, gdyby nie oni, to już dawno, dawno temu byłoby po wyborach. Dzięki nim, mamy szansę wygrać te wybory - dodał Trzaskowski.

Czytaj też: Nieprawidłowości wyborcze w jednej z łódzkich komisji obwodowych? Wpłynęła skarga

Rafał Trzaskowski dodał, że to będą wybory między Polską otwartą, a Polską, która szuka wroga. - To będą wybory między tymi, którzy szanują prawa kobiet, i między tymi, którzy tego nie robią. To będą wybory pomiędzy tymi, którzy mówią obywatelom, że coś im dali, a między tymi, którzy mówią, że wszystko w Polsce zawdzięczamy Waszej ciężkiej pracy. To będą wybory między szukającymi porozumienia i wspólnoty, a między tymi, którzy cały czas szukają konfliktu. To wybory, między tymi, którzy chcą zmiany, tymi, którzy chcą rozwiązywać spory, rozmawiać o bezrobociu, służbie zdrowia, ratowaniu miejsc pracy, a nie o tych, którzy cały czas patrzą wstecz - mówił.

"Znamy pierwsze wyniki sondażowe. Dziękuję moim konkurentom za rywalizację w pierwszej części kampanii i gratuluję wyników. Dziękuję wszystkim Polkom i Polakom, którzy wzięli udział w wyborach. Przed nami ciężka praca przed II turą. Ruszamy! "- napisał na Twitterze Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta. 

"Przed nami 2 tygodnie ciężkiej pracy i walki o lepszą Polskę. Nie ma chwili do stracenia! Dlatego już dziś ruszam w dalszą trasę"- dodał.

- 10 procent to nie jest dużo, biorąc pod uwagę strukturę wyborców. Obecny prezydent zdobywa nieco ponad 40 procent, a Jarosław Kaczyński mówił o wygranej w pierwszej turze. Rafał Trzaskowski ma ogromny rezerwuar, skąd brać elektorat. Nie wiem, kto mógłby poprzeć Andrzeja Dudę. Rafała Trzaskowskiego wiem. Teraz czeka nas ciężka praca - powiedział Dariusz Joński, poseł KO.

Tak wygląda wieczór wyborczy Rafała Trzaskowskiego:

- To jest wynik moich marzeń, oznacza, że przekonaliśmy już 2,5 mln ludzi; kiedy zaczynaliśmy naszą drogę nikt nie pomyślałby, że to jest możliwe - powiedział Szymon Hołownia. 

Czy to jest wynik moich marzeń? Tak, to jest wynik moich marzeń, bo 6 miesięcy temu nikt nie wierzył, że mamy w ogóle szansę. To oznacza, że przekonaliśmy 2 mln ludzi do polityki obywatelskiej- która słucha ludzi. #Hołownia2020 ✌️ 🇵🇱 pic.twitter.com/mzQGOinrfp

— Szymon Hołownia Oficjalny (@szymon_holownia) June 28, 2020

Kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak, według sondażu exit poll, uzyskał 7,4 procent głosów w wyborach. W czasie wieczoru wyborczego powiedział, że prawdziwy ruch obywatelski to dziś Konfederacja. - My jesteśmy społeczeństwem obywatelskim, my jesteśmy ruchem obywatelskim, my jesteśmy ideową prawicą - w tych wyborach to pokazaliśmy i nie mamy zamiaru zwalniać - mówił.

To wysoki wynik Krzysztofa Bosaka, z którego jesteśmy zadowoleni. Rok temu nikt nie dawał nam szans na wejście do Sejmu. Weszliśmy jednak, pokazaliśmy jakie mamy pomysły. I teraz Krzysztof Bosak przeprowadził dobrą kampanię i osiągnął dobry wynik - powiedział Tomasz Grabarczyk, który był w sztabie Krzysztofa Bosaka.

Tak wygląda wieczór wyborczy Krzysztofa Bosaka:

Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował swoim wyborcom. - Nie zamierzam rezygnować z funkcji prezesa PSL; przepracowałem dotychczasowy czas najuczciwiej i najlepiej, jak potrafiłem - podkreślił szef Stronnictwa Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że wyniki kandydatów PSL w poprzednich wyborach prezydenckich sytuowały się na podobnym poziomie - powiedział.

- Jesteśmy w polityce po to, żeby w końcu coś się zmieniło - mówił kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń, który według sondaży exit poll otrzymał 2,9 procent głosów. W czasie wieczoru wyborczego podkreślił, że Lewica zawsze będzie stała po stronie swoich wartości i programu.

W jego ocenie, ugrupowanie to nigdy nie miało łatwo, ale - jak mówił - "zawsze zwyciężała, kiedy była zjednoczona".

- Jesteśmy tutaj, bo wierzymy, że inna polityka jest możliwa - dodał. Mówił, że czasami się wygrywa, czasami się przegrywa. Podkreślił, że Lewica jest w polityce po to, by w końcu coś się zmieniło, żeby ludziom żyło się lepiej, żeby byli szczęśliwi. Żeby równość oznaczała równość, a godność, żeby godność znaczyła - to jest nasze zadanie i tego zadania dzisiaj nie możemy porzucić - powiedział Robert Biedroń.

Wieczór wyborczy Roberta Biedronia:

Poseł Lewicy Tomasz Trela pogratulował tym, którzy awansowali do drugiej tury. - My liczyliśmy na wyższy wynik poparcia. Będziemy musieli wyciągnąć wnioski, zrobić analizy. Wszystko to o czym mówił Robert Biedroń, to jest to co jest sztandarem dla Lewicy. Dalej będziemy przygotowywać się do wyborów kolejnych parlamentarnych, ale ten wynik jest rozczarowujący. Jak znam wyborców Lewicy, to głosują oni na Lewicę, a jeśli nie, to na pewno nie głosuje na PiS. Wyborcy Lewicy albo zagłosują na Rafała Trzaskowskiego, albo nie zagłosują wcale. Myślę, że tych kilkaset tysięcy osób, którzy głosowali na Roberta Biedronia, mogą zagłosować teraz na Rafała Trzaskowskiego - dodał Trela.

Frekwencja w wyborach prezydenckich według sondaży wyniosła 62,9 proc. W Łódzkiem frekwencja wyniosła 48,29 proc.

Wiktoria Makowska, Robert Zwoliński

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką