Logo Radio Łódź

W Wieruszowie po 18:00 nie ma kto stwierdzić zgonu poza szpitalem

W wieruszowskim szpitalu brakuje lekarzy. Do oględzin ciał wieczorem i w nocy nie chcą wyjeżdżać także lekarze rodzinni.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)

Na ostatniej sesji Rady Powiatu, prezes wieruszowskiego szpitala, Eunika Adamus zaapelowała do radnych. - Nie mam lekarza, zgłoszę to do NFZ i pewnie dostaniemy karę. Nie mam innej możliwości. Chcę was prosić, jeśli macie jakikolwiek wpływ na lekarzy rodzinnych, bardzo was proszę. Jeśli jest taka sytuacja, że jest to zaoptowany pacjent i opuszcza nasz świat, to niech ta rodzina zwraca się do swojego lekarza rodzinnego - mówi Adamus. 

Narodowy Fundusz Zdrowia tłumaczy, że za zapewnienie lekarza, który ma stwierdzić zgon, zgodnie z przepisami odpowiada zarząd szpitala. Nie wiadomo więc kto ma stwierdzić zgon poza szpitalem w powiecie wieruszowskim po godzinie 18:00. W tej sytuacji oczekiwanie na lekarza może trwać bardzo długo.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z SIERADZA I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "RADIO ŁÓDŹ NAD WARTĄ". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką