Logo Radio Łódź

Przybyło zakażeń koronawirusem w Łódzkiem. Łącznie prawie tysiąc wyzdrowień [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia informuje o 225 nowych zakażeniach koronawirusem. W sumie w kraju mamy 22 tys. 825 potwierdzonych zachorowań. W Łódzkiem potwierdzono kolejnych 48 zakażeń. Liczba wyzdrowień w naszym województwie wynosi prawie tysiąc.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 22 tys. 825. Dzisiaj (26 maja) Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 352 nowych zakażeniach, z czego 46 pochodzi z województwa łódzkiego. Najwięcej w naszym regionie nowych zachorowań jest w powiatach: tomaszowskim (16) i wieruszowskim (12).

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś resort poinformował o śmierci kolejnych 10 chorych.

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarły łącznie 1038 osoby, z czego 63 w Łódzkiem. 

  • W Łódzkiem potwierdzono łącznie 1 tys. 458 zakażeń. 

  • W ciągu doby wykonano w Polsce ponad 21,9 tys. testów na obecność koronawirusa.

  • W Łódzkiem wyzdrowiało kolejnych 28 osób, dzięki czemu liczba zdrowych osób, które miały koronawirusa wzrosła w województwie do 998. Liczba osób, które wyzdrowiały w całym kraju to ponad 10,5 tys.

Co jeszcze wydarzyło się dzisiaj w Łódzkiem, całej Polsce i na świecie w związku z pandemią koronawirusa?

Epidemia koronawirusa w Łódzkiem

Co najmniej do przyszłego czwartku zamknięty będzie oddział chorób wewnętrznych Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Zakażenie koronawirusem wykryto tam u 16 osób, w tym dwóch pacjentów. Czytaj więcej

Koronawirus u fryzjerki w Wieluniu. Kobieta miała kontakt z sześćdziesięcioma klientami. Teraz z nimi kontaktuje się wieluński sanepid. Fryzjerka była badana w związku z licznymi testami przeprowadzonymi wśród rodzin związanych z fabryką mebli w Kępnie. Czytaj więcej

Zobacz też, Pielgrzymi z Łowicza jednak w drodze do Częstochowy

Gościem Rozmowy Dnia Radia Łódź i TVP3 Łódź dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy Kamil Jeziorski. Przemysław Naze rozmawiał z nim między innymi o bezrobociu i pomocy lokalnym przedsiębiorcom. Zobacz więcej

Kolejny etap łagodzenia ograniczeń. Zniesienie obowiązku noszenia maseczek, otwarte instytucje kultury i sportu. Zobacz więcej

Słuchaj też:

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe w Polsce. Podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego została obniżona o 0,4 punktu procentowego i będzie wynosiła 0,1 procent.

Ekonomista Santander Bank Polska Piotr Bielski podkreśla, że decyzję Rady odczują kredytobiorcy, ale nie wpłynie ona znacząco na stan gospodarki.

Ekonomista uważa, że w obecnej sytuacji ważniejsze od obniżania stóp procentowych są działania rządu, jak tarcza antykryzysowa i tarcza finansowa realizowana przez Polski Fundusz Rozwoju.

Piotr Bielski przypomina, że decyzje o wysokości stóp procentowych wpływają na gospodarkę dopiero po kilku miesiącach, a nawet kwartałach.

Dzisiejsza decyzja jest trzecią z rzędu obniżką stóp procentowych w Polsce. W marcu i w kwietniu Rada Polityki Pieniężnej obniżała podstawową stopę o pół punktu procentowego.

Dodatkowa pomoc dla medyków

Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński poinformował dziś w Sejmie, że od początku pandemii rząd przekazał dodatkowy miliard złotych z budżetu państwa na walkę z koronawirusem. Stwierdził, że pieniądze te zostały przekazane m.in. na zapewnienie bezpieczeństwa personelowi medycznemu czy inne wydatki, które pozwoliły na udzielanie świadczeń na wyższym poziomie.

Wiceminister odpowiadał na pytanie posłów Prawa i Sprawiedliwości w sprawie dodatkowych środków finansowych dla personelu medycznego, podejmującego pracę w czasie epidemii.

Janusz Cieszyński powiedział, że minister zdrowia wydał polecenie prezesowi NFZ, aby sfinansować specjalne dodatki pracownikom zawodów medycznych, którym z powodu koronawirusa ograniczono możliwość wykonywania pracy w kilku miejscach. Stwierdził, że dodatki dla pracowników medycznych wyniosą co najmniej 50 proc. wynagrodzenia miesięcznego w poprzednim miesiącu, ale nie więcej niż 10 tys zł. Dodał, że jeśli pracownik utracił możliwość zarobkowania w innym miejscu, to kwota ta będzie mogła być powiększona, do limitu 10 tys. zł, o 80 proc. zarobków utraconych w innym miejscu pracy.

Ze wstępny danych przedstawionych dziś przez wiceministra zdrowia wynika, że dodatki kształtowały się na poziomie ok. 6,5 tys. w przypadku lekarzy i 3 tys. zł w przypadku pielęgniarek. Janusz Cieszyński szacuje, że z dodatków skorzysta od 10 do 20 tys. pracowników.

Wiceminister zdrowia przypomniał, że pracownikom medycznym, którzy zostali poddani kwarantannie w związku z pracą z pacjentami z COVID-19 przysługuje też zasiłek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia.

Ponad 50 mld zł bezpośredniej pomocy dla przedsiębiorców

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że w ramach tarczy antykryzysowej i tarczy finansowej rząd przekazał 50 miliardów złotych na pomoc dla przedsiębiorców. Premier mówił o tym podczas wizyty w warszawskim salonie firmy Furniko, która skorzystała ze wsparcia.

Jak mówił Mateusz Morawiecki, dzięki pomocy państwa wiele osób nie straciło pracy w kryzysie spowodowanym pandemią. - Ponad 50 miliardów złotych z tarczy antykryzysowej i tarczy finansowej zostało przekazane do polskich przedsiębiorców na ratowanie miejsc pracy. Cztery miliony 700 tysięcy osób w różnych formach: postojowe, zwolnienie z ZUS-u, mikropożyczki, wsparcie na zatrudnienie, dotacje, zostało wspartych przez ostatnie półtora miesiąca przez państwo polskie - mówił premier.

Prezes firmy Furniko Dariusz Machulski mówił, że priorytetem przedsiębiorstwa było utrzymanie zatrudnienia mimo spadku zamówień zza granicy. - Tarcza finansowa jest dla nas swego rodzaju poduszką bezpieczeństwa. Daje poczucie bezpieczeństwa, że możemy myśleć o przyszłości, możemy mieć pewność dotrzymania naszej umowy społecznej z pracownikami. Umówiliśmy, że naszym głównym celem będzie utrzymanie miejsc pracy - mówił Dariusz Machulski. Prezes Furniko dodał, że rozpatrywanie wniosku trwało kilkanaście godzin a pieniądze na koncie firmy były kolejnego dnia.

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys mówił, że tarcza finansowa została uruchomiona dokładnie miesiąc temu a realizacja pomocy przebiega sprawnie. - Przekroczyliśmy dzisiaj liczbę 205 tysięcy przedsiębiorstw, które otrzymały w tym okresie finasowanie na łączną kwotę 40 miliardów złotych. Co najważniejsze, co jest głównym celem tego programu, tarcza finansowa chroni miejsca pracy dwóch milionów osób. Z tych 205 tysięcy firm aż 155 tysięcy stanowią mikroprzedsiębiorstwa - mówił Paweł Borys.

Prezes PFR-u powiedział, że średnia kwota subwencji dla mikrofirm, czyli zatrudniających do 9 osób, wynosi 72 tysiące złotych. Małe i średnie firmy ubiegające się o pomoc w ramach tarczy finansowej dostają średnio 650 tysięcy złotych. Główne branże, które korzystają z tarczy to: handel, przetwórstwo przemysłowe i budownictwo.

Rząd zabezpieczył na pomoc dla przedsiębiorców w ramach tarczy finansowej 75 miliardów złotych. Program trwa do końca lipca.

Więcej ofert pracy niż w kwietniu

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Alina Nowak powiedziała dziś w Sejmie, że w maju do urzędów pracy wpłynęło jak dotąd więcej ofert pracy niż w ciągu całego poprzedniego miesiąca. Stwierdziła, że jest to pozytywny sygnał świadczący o tym, że odmrażanie gospodarki powoduje zwiększenie liczby miejsc pracy i szans na szybki powrót na rynek przez osoby, które straciły zatrudnienie.

Wiceminister pracy odpowiadała na pytania bieżące posłów. Joanna Lichocka i Barbara Bartuś z Prawa i Sprawiedliwości pytały o środki przeznaczane na ratowanie miejsc pracy, które do tej pory wypłacono przedsiębiorcom.
Alina Nowak powiedziała, że przedsiębiorcy bardzo chętnie korzystają z instrumentów tarczy antykryzysowej, która działa od prawie dwóch miesięcy. Podkreśliła, że stanowią realną pomoc dla gospodarki w tym szczególnym czasie. Stwierdziła, że widać to po statystykach rynku pracy. Zauważyła, że choć przybywa osób bezrobotnych, to ich przyrost nie jest lawinowy, a tak w jej ocenie mogłoby to wyglądać, gdyby nie było wprowadzonych instrumentów pomocowych.

Wiceminister powiedziała, że do tej pory w ramach tarczy antykryzysowej przeznaczono wsparcie w wysokości ponad 13,5 mld zł. Dodała, że do urzędów pracy wpłynęło 1,5 mln wniosków o mikropożyczkę. Przyznano ją blisko 960 tys. przedsiębiorców na łączną kwotę prawie 5 mld złotych.

W Zamku Królewskim w Warszawie pierwsza nowa wystawa po wznowieniu działalności

Unikatowy serwis sułtański, wykonany w 1776 roku trafił na nową wystawę w Zamku Królewskim w Warszawie. To pierwsza nowa ekspozycja otwarta po wznowieniu działalności muzeum. Bezcenny komplet stołowy, król Stanisław August przesłał w darze sułtanowi tureckiemu Abdulowi Hamidowi. Dyrektor Zamku Królewskiego Wojciech Fałkowski podkreślił, że serwis jest świadectwem, nie tylko pięknej sztuki rzemieślniczej tego okresu, ale także sztuki dyplomacji. - Miał on przekonać sułtana o potrzebie współpracy z królem polskim, pokazać splendor dworu i potęgę Rzeczypospolitej, a także stworzyć przeciwwagę dla wpływów rosyjskich więc król wiązał z tym serwisem wielkie nadzieje również polityczne - wyjaśniał.

Na wystawę trafiło 18 naczyń zachowanych w polskich zbiorach. Część serwisu znajduje się w kolekcjach prywatnych i muzealnych w Europie i w USA. Wojciech Fałkowski powiedział, że ponadto wiele elementów być może zachowało się w Stambule, jednak do tej pory nikt nie miał dostępu do tych magazynów. - Mamy nadzieję, że po wernisażu będziemy mogli przeprowadzić kwerendę i przekonać się, czy po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Konstantynopol, część kompletu przetrwała i czy będziemy mogli ją wypożyczyć - dodał.

Serwis sułtański jest najsłynniejszym dziełem Królewskiej Manufaktury Fajansu w Belwederze, założonej przez Stanisława Augusta. Z odnotowanych w belwederskiej manufakturze 280 naczyń do pałacu Topkapi w Stambule trafiło 160. Na naczyniach umieszczono malowaną złotem inskrypcję w języku tureckim, opracowaną przez nadwornego tłumacza języka tureckiego, Antoniego Kruttę.

Ekspozycja "Niezwykły dar Króla. Pokaz naczyń z serwisu sułtańskiego ze zbiorów polskich" jest pierwszą z cyklu prezentacji ceramiki, które będą włączone w Trasę Królewską.

Interwencja poselska w stołecznym ratuszu ws. pożyczek dla mikroprzedsiębiorców

Rzecznik rządu Piotr Müller, szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk i szef gabinetu politycznego premiera Krzysztof Kubów z interwencją poselską w stołecznym ratuszu. Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcieli wyjaśnień od prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego w sprawie bezzwrotnych pożyczek dla mikroprzedsiębiorców. Do tej pory na 110 tysięcy wniosków o taką pomoc miasto rozpatrzyło ponad 16 tysięcy.

Piotr Müller zaznaczał, że proces rozpatrywania wniosków postępuje zbyt wolno w porównaniu do innych dużych miast w Polsce. - To najbogatsze miasto w Polsce i miasto, które ma największą liczbę urzędników spośród największych miast w Polsce. i ma największe problemy, jeśli chodzi o realizację tych zadań, które zostały postawione w ramach tarczy antykryzysowej. W związku z tym należy sobie zadać pytanie, czy to jest działanie nieudolne, czy inne przyczyny stoją za tym - mówi rzecznik rządu.

Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski wyjaśniał, że już wcześniej zwracał się do rządu o pomoc w usprawnieniu systemu, w którym są zbierane i rozpatrywane wnioski. - Przez pierwsze dwa tygodnie my rozpatrywaliśmy na bieżąco wszystkie wnioski, nie było problemu. Tylko, że nagle między 15 kwietnia a 15 maja napłynęło 80 tysięcy wniosków ze 110 tys., które dzisiaj mamy zarejestrowane, czyli de facto trzy czwarte. To żaden organizm nie jest w stanie przetrawić, sytuacji w której nagle spada taki nawał pracy - mówi wiceprezydent.

Według warszawskiego ratusza na wczoraj rozpatrzono 21,5 tysiąca wniosków na kwotę prawie 100 mln złotych.

Politycy PiS zaoferowali pomoc warszawskiemu ratuszowi w sprawniejszym rozpatrywaniu wniosków. 1 kwietnia funkcjonuje instrument, który polega na bezzwrotnej pożyczce dla mikro przedsiębiorców do 5 tysięcy złotych.

Koronawirus na świecie 

Dwa miliony osób zostały zakażone koronawirusem w Europie od początku pandemii. Na kontynencie zmarło jak dotąd 170 tysięcy osób. Takie dane przedstawiło regionalne biuro Światowej Organizacji Zdrowia. WHO twierdzi, że sytuacja w Europie poprawiła się, ale przestrzega przed zbyt szybkim zdejmowaniem obostrzeń. Europa nie jest już epicentrum pandemii, ale statystyki pokazują, że połowa zmarłych na COVID-19 na świecie to osoby z krajów europejskich. Liczba nowych zakażeń najszybciej na kontynencie rośnie obecnie w Rosji, na Białorusi, w Wielkiej Brytanii, Turcji i we Włoszech. Szef regionalnego biura WHO Hans Kluge mówił w czasie wideokonferencji, że najnowsze dane potwierdzają wcześniejsze informacje o tym, kto jest najbardziej narażony na zachorowanie. - 94 procent wszystkich zgonów w Europie zanotowano wśród osób w wieku co najmniej 60 lat. 59 procent zmarłych to mężczyźni. 97 procent ofiar to osoby, które miały co najmniej jedną chorobę współistniejącą, najczęściej chorobę układu krążenia - podkreślał Kluge.

Przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia przyznają, że sytuacja w Europie jest znacznie lepsza niż w marcu czy kwietniu. Apelują jednak, aby zdejmować restrykcje w poszczególnych krajach w sposób odpowiedzialny. - Nie ma gospodarki bez ludzi. Gospodarka nie odbuduje się, jeśli najpierw nie będziemy mieli wirusa pod kontrolą - mówił Hans Kluge.

Według informacji WHO, 48 europejskich krajów złagodziło wprowadzone wcześniej obostrzenia. Najczęściej znoszono restrykcje w poruszaniu się. Do tej pory na całym świecie na COVID-19 zmarło prawie 358 tysięcy osób, a liczba zakażeń na całym globie wynosi 5 milionów 800 tysięcy. Wyleczyć udało się 2,5 miliona osób. Dane te pochodzą od naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Maryland.

Prezydent Donald Trump wyrazy współczucia rodzinom ofiar koronawirusa w Stanach Zjednoczonych. Liczba zgonów z powodu Covid-19 w tym kraju przekroczyła 100 tysięcy. Liczba infekcji wynosi ponad 1 milion 700 tysięcy. - Przekroczyliśmy bardzo smutna granicę 100 tysięcy śmiertelnych ofiar pandemii koronawirusa. Wszystkim rodzinom i przyjaciołom tych którzy odeszli przekazuję szczere wyrazy współczucia i miłości za wszystko czym sobą reprezentowali. Niech bóg będzie z Wami! - napisał na Twitterze prezydent Stanów Zjednoczonych.
W ubiegłym tygodniu gdy liczba zgonów z powodu Covid-19 zbliżała się do 100 tysięcy amerykański prezydent nakazał opuszczenie do połowy masztów flag na wszystkich budynkach federalnych. W Stanach Zjednoczonych skala epidemii koronawirusa powoli się zmniejsza. Liczba nowych infekcji nadal jednak oscyluje wokół 20 tysięcy dziennie. W ciągu ostatniej doby liczba ofiar śmiertelnych wyniosła ponad 1250. W całym kraju łagodzone są restrykcje choć tempo odmrażania gospodarki jest różne w poszczególnych stanach.

Ostatniej doby na Litwie, Łotwie i w Estonii zdiagnozowano 24 nowe zakażenia koronawirusem. Liczba zachorowań w państwach bałtyckich w ostatnich dniach utrzymuje się na podobnym poziomie.

Brazylia zarejestrowała najwyższą dzienną liczbę zgonów i nowych zakażeń koronawirusem na świecie. Według Ministerstwa Zdrowia tylko w ciągu ostatniej doby potwierdzono tam ponad 20 tysięcy nowych przypadków i ponad tysiąc ofiar śmiertelnych Covid-19. Zgodnie z oficjalnymi danymi, to trzeci dzień z rzędu, kiedy Brazylia odnotowuje najwyższą na świecie dzienną liczbę zgonów. W sumie w Brazylii potwierdzono ponad 414 tysięcy przypadków infekcji oraz ponad 25 tysięcy zgonów z powodu Covid-19. Po raz pierwszy od wybuchu pandemii większość stwierdzonych diagnoz i zgonów miała miejsce w północnych i północno-wschodnich regionach. Od początku maja liczba osób zakażonych wzrosła w Brazylii czterokrotnie.

W Peru drugi dzień z rzędu odnotowano bardzo dużą liczbę nowych przypadków zakażenia koronawirusem - ponad 6 tysięcy. Według Ministerstwa Zdrowia w kraju od początku pandemii odnotowano 136 tysięcy potwierdzonych przypadków i niemal 4 tysiące ofiar śmiertelnych. Tylko w ciągu ostatniej doby odnotowano tam ponad 6 tysięcy nowych potwierdzonych przypadków i 195 ofiar śmiertelnych Covid-19. Rząd Peru w ostatnich dniach przedłużył stan wyjątkowy i ogólnokrajową kwarantannę do końca czerwca. Jest to jeden z najdłuższych okresów obowiązkowej izolacji na świecie w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Stolica kraju, Lima, nadal jest regionem o największej liczbie zakażonych Covid-19. Do tej pory odnotowano ich niemal 85 tysięcy. Peru jest po Brazylii drugim krajem w Ameryce Południowej pod względem liczby osób zakażonych koronawirusem.

Na Białorusi już prawie 40 tysięcy osób jest zakażonych kornawirusem. W ciągu ostatniej doby potwierdzono 902 przypadki zakażenia. To o 5 przypadków więcej niż dzień wcześniej. Wyniki badań z ostatnich trzech dni pokazują nieznaczny spadek liczby osób zainfekowanych w porównaniu z danymi z połowy maja. Na Białorusi od początku epidemii zmarło 219 osób, a ponad 16,5 tysiąca pacjentów szpitali wyzdrowiało. W ciągu ostatniej doby przeprowadzono prawie 14 tysięcy testów na wykrycie koronawirusa, a w sumie - niemal pół miliona.

W Seulu wracają restrykcje związane z epidemią koronawirusa. W Korei Południowej, gdzie na początku maja przez kilka dni nie odnotowano nowych zakażeń patogenem, dziś poinformowano o największej liczbie zakażonych od dwóch miesięcy. Potwierdzono 79 przypadków zakażenia koronawirusem. Spośród nich 68 to zakażenia lokalne, w większości wykryte na terytorium Seulu i okolicznych miejscowości. Z tego powodu władze południowokoreańskiej stolicy podjęły decyzję o ponownym zamknięciu wszystkich parków, muzeów i galerii sztuki od jutra do 14 czerwca. Po kilku dniach bez przypadków zakażeń w Korei Południowej, ognisko wirusa wykryto na początku miesiąca w popularnej seulskiej dzielnicy barów Itaewon. Zakażony mężczyzna, który jednej nocy odwiedził kilka barów i klubów nocnych, przyczynił się do rozwleczenia patogenu. W weekend kolejne ognisko koronawirusa stwierdzono w centrum logistycznym w miejscowości Bucheon, położonej na zachód od Seulu. Patogen wykryto tam już u 70, spośród około 3500 pracowników. Dziś południowokoreańskie media poinformowały o kolejnym zakażeniu u pracownika innego centrum logistycznego, położonego na północ od Seulu. Władze zapowiedziały kontrolę wszystkich centrów zajmujących się sortowaniem i dostarczaniem przesyłek na terytorium Korei Południowej.

Angielskie media informują, że 17 czerwca dojdzie do wznowienia rozgrywek tamtejszej ekstraklasy piłkarskiej. Tego dnia rozegrane zostaną dwa zaległe spotkania - Aston Villa zagra z Sheffield United, a Manchester City podejmie Arsenal. Pierwsza pełna seria gier ma odbyć się od 19 do 21 czerwca. Wszystkie mecze będą rozgrywane bez udziału publiczności. Rozgrywki Premier League zostały zawieszone w marcu z powodu pandemii koronawirusa. Do zakończenia sezonu pozostało dziewięć kolejek. W tabeli prowadzi Liverpool (82 pkt) przed Manchesterem City (57 pkt) i Leicester City (53 pkt).

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

Czterech rosyjskich piłkarzy Lokomotiwu Moskwa uzyskało pozytywny wynik testu na COVID-19. Zawodnikami klubu ze stolicy Rosji są Maciej Rybus i Grzegorz Krychowiak. Koronawirusa wykryto u bramkarza Antona Koczenkowa, pomocników Dmitrija Barinowa i Romana Tugariewa oraz napastnika Timura Sulejmanowa. Wszyscy przechodzą chorobę bezobjawowo, czują się dobrze i przebywają na kwarantannie w domach. Pozostali członkowie pierwszej drużyny uczestniczą natomiast w treningach grupowych w klubowym ośrodku Bakowka. Wcześniej na koronawirusa zachorował inny piłkarz Lokomotiwu - Peruwiańczyk Jefferson Farfan. Był to pierwszy przypadek COVID-19 w rosyjskiej ekstraklasie.

"Paszport sanitarny", którego żąda Sardynia, zdaniem ministra d.s. regionów jest niezgodny z konstytucją. Włoska wyspa chce się otworzyć na turystów ale tylko tych, którzy będą mieli dokument, że nie są zarażeni koronawirusem. - Żaden region nie może hamować swobodnego przemieszczania się obywateli - twierdzi członek włoskiego rządu, zajmujący się regionami, Francesco Boccia. Rząd zaplanował otwarcie granic wewnętrznych na 3 czerwca. Region może podjąć inną decyzję ale tylko wtedy, gdy na jego terenie liczba zakażeń niepokojąco wzrośnie. W tej chwili w takiej niepewnej sytuacji znajduje się Lombardia. Nie może jednak być tak, zdaniem ministra, że warunkiem wjazdu do danego regionu jest udokumentowanie stanu zdrowia tzw. paszportem sanitarnym, bo to niezgodne z konstytucją. Przewodniczący Regionu Sardynia, Christian Salinas utrzymuje, że konstytucja także daje obywatelom prawo do ochrony zdrowia, że takich zaświadczeń żąda się już w innych krajach że to tendencja w światowej turystyce. Dodaje, że turyści zagraniczni, którzy przylatują na Sardynię prywatnymi samolotami, już od 21 maja przedstawiają takie zaświadczenia.

Zaplanowany na 17 września mityng Diamentowej Ligi odbędzie się w Rzymie. Początkowo zakładano, że miejscem zawodów będzie Neapol. Lekkoatleci będą rywalizować na kameralnym Stadio dei Marmi, który otoczony jest 64 marmurowymi posągami. Obiekt do tej pory zazwyczaj służył zawodnikom do rozgrzewki przed zmaganiami na Stadionie Olimpijskim. - Będzie to najpiękniejsza wizytówka tych zawodów. Mam nadzieję, że nie zabraknie zagranicznych bohaterów. Nie chcemy też zamykać drzwi dla kibiców - stwierdził Alfio Gomi, prezes Włoskiej Federacji Lekkoatletycznej (FIDAL). Kalendarz Diamentowej Ligi uległ olbrzymim zmianom z powodu pandemii koronawirusa. Zgodnie z planami, pierwszy mityng odbędzie się 14 sierpnia na Stadionie Ludwika II w Monako. Cykl zawodów ma składać się z 12 imprez.

Przedstawiciel japońskiego koncernu samochodowego Nissan potwierdził, że firma zamknie swoją główną fabrykę w Barcelonie oraz dwa zakłady pomocnicze położone w tym samym regionie. Prezes europejskiego oddziału Nissana Gianluca De Ficchy zapowiedział, że fabryka i towarzyszące jej zakłady produkcyjne zostaną zamknięte w grudniu. Jednocześnie poinformował, że firma planuje utrzymać dwie inne placówki firmy w północnej Hiszpanii. Decyzja Nissana wpłynie na 3 tysięcy bezpośrednich pracowników i 20 tysięcy pośrednich miejsc pracy. Zamknięcie katalońskiej fabryki jest jednym z elementów globalnej restrukturyzacji koncernu związanym z kryzysem wywołanym przez epidemię koronawirusa. W Barcelonie od kilku dni trwały protesty przeciw planom Nissana. Wczoraj kilkudziesięciu pracowników firmy ułożyło swoje kombinezony robocze i świece na jednym z placów, tworząc napis: "25 000 rodzin. Przyszłość dla Nissana". Pracownicy fabryki mają protestować także dziś. Katalońscy politycy oraz przedstawiciele rządu apelują do Nissana, by zmienił strategię i rozważył pozostanie w tamtym regionie. Jeszcze w styczniu po spotkaniu z kierownictwem Nissana rząd zapewniał, że miejsca pracy w fabryce w Barcelonie są bezpieczne. Teraz przekonuje, że restrukturyzacja byłaby tańsza niż zamknięcie drugiej co do wielkości fabryki Nissana w Europie. Ocenia się, że planowana operacja będzie kosztowała koncern około miliarda euro.

W Rzymie z powodu koronawirusa zamknięto już 9 tysięcy firm. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że z powodu braku ruchu turystycznego i mniejszego popytu na usługi i towary, w najbliższych miesiącach upadnie drugie tyle. Decyzję o zamknięciu firm podjęli zarówno właściciele sklepów i restauracji, jak i rzemieślnicy. W tzw. Fazie Drugiej nie otworzy się jedna firma na dziesięć. Włoska Krajowa Konfederacja Rzemiosła podaje, że do końca lata zagrożonych jest co najmniej 400 tysięcy miejsc pracy, bo - jak twierdzi jej przewodniczący, Stefano Di Niola właściciel co trzeciej firmy odkłada decyzję na najbliższe tygodnie. Zadecyduje o tym podaż, w dużej mierze ze strony turystów, ale i to czy obiecane wsparcie rządowe dotrze do drobnych przedsiębiorców na czas. Z tym wciąż są problemy. Jesienią w Rzymie może być o 20 tysięcy sklepów i zakładów usługowych mniej. Na razie, dla obniżenia kosztów, wielu ratuje się częściowym tylko otwarciem lub zdalną pracą.

W stolicy Argentyny Buenos Aires, odizolowano dzielnicę na peryferiach, by ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa. W ubogiej dzielnicy Villa Azul zarejestrowano ognisko Covid-19. Zainfekowanych jest prawie dwieście osób, a kolejnych 50 ma objawy infekcji i zostanie poddanych testom. 300 policjantów pilnuje, by żaden z mieszkańców nie opuścił dzielnicy, a przy ulicach łączących Villa Azul z resztą miasta ustawiono ogrodzenia. Władze zapewniają, że wojsko dostarcza żywność odizolowanym mieszkańcom. W argentyńskich mediach zaczyna się krytycznie mówić o "gettach dla biednych". Obowiązkowa kwarantanna ustanowiona przez rząd będzie obowiązywać w Argentynie do 7 czerwca. W stolicy kraju i prowincji Buenos Aires nadal obowiązują surowe ograniczenia. Argentyna zarejestrowała do wczoraj niemal 14 tysięcy przypadków infekcji i 500 zgonów. Wyzdrowiało ponad 4 tysiące osób.

We Florencji we wtorek 2 czerwca zostanie otwarta Galeria Akademii, gdzie znajduje się jedna z najsłynniejszych rzeźb świata "Dawid" Michała Anioła. Dyrekcja przyśpieszyła otwarcie w związku z przypadającym tego dnia Świętem Republiki Włoskiej. Włoskie media komentują "Dawid Michała Anioła wychodzi z kwarantanny po niemal trzech miesiącach". W galerii znajdują się między innymi obrazy Rafaela, jego mistrza Perugino, Boticellego i Ucello. By zachęcić miłośników sztuki, ceny biletów obniżono o 30 procent do 8 euro. Ze względów bezpieczeństwa zwiedzać będzie można w 50-osobowych grupach. Obowiązywać będą maseczki. Dzięki specjalnej aplikacji telefony komórkowe będą sygnalizować, gdy zwiedzający zbliżą się do siebie na odległość mniejszą niż metr. Święto Republiki w rocznicę referendum z 1946 roku, w którym Włosi opowiedzieli się za likwidacją monarchii, jest dniem wolnym od pracy. Dzień później zostanie otwarta najsłynniejsza galeria Florencji - Uffizi. W tym dniu Włochy otworzą granice dla obywateli strefy Schengen.

/IAR

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką