Logo Radio Łódź

46 przedszkoli i 5 żłobków w Łodzi zostało otwartych

W poniedziałek (25 maja) w Łodzi otwarto kolejne żłobki i przedszkola. Decyzję o otwarciu kolejnych placówek władze miasta podejmują po przeprowadzeniu testów przesiewowych na obecność koronawirusa wśród pracowników.

 Osoby, których wyniki testów były niepewne, skierowano na badania genetyczne.

- Od poniedziałku, 25 maja zostały otwarte następujące placówki: żłobki miejskie - nr 3 przy ul. Warneńczyka, nr 10 przy ul. Karolewskiej, nr 21 przy ul. Marusarzówny, nr 22 przy ul. Lelewela oraz nr 25 przy ul. Odyńca - mówi Jolanta Baranowska z Urzędu Miasta Łodzi. 

Czytaj też: W Łodzi otwarto dziś jeden żłobek i 31 przedszkoli. 456 pracowników posiada przeciwciała na COVID-19

Od poniedziałku, 25.05 otwartych też będzie 46 miejskich przedszkoli w Łodzi.

Czytaj także: Wyniki testów na koronawirusa personelu przedszkoli i żłobków w Łodzi niewiarygodne? - dyskusja specjalistów

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Myślenie nie boli

do @pit - A skąd wiadomo na jakie konkretnie przeciwciała testy robiła Łódź? 90 zł - tak, taka jest cena za sam panel IgG bądź IgM. Jeśli robili na obydwa to i tak zapłacili mniej niż normalnie. Nie widzę tutaj problemu. A co to znaczy, że wyniki są przypadkowe? nieznaczące? nie rozumiem. Wiele badań już potwierdziło,że procent osób które mają przeciwciała IgG po przejściu koronawirusa wynosi niemal 100%. Badania potwierdzające obecność przeciwciał w zależności od producenta, mają wynik czułości między 93-100%. Synevo bada miedzy innymi testami Euroimmun - których wyniki były badane przez wiele niezależnych od producenta ośrodków. To jest niby ta "przypadkowość"? A co to znaczy "nieznaczące"?, to że ktoś przeszedł chorobę i przez najbliższy czas jej nie będzie mógł już przenosić i zarażać innych, oraz sam nie zachoruje (co potwierdza coraz więcej źródeł) jest "nieznacząca" bardzo ciekawe ....

Testy kosztowały 550 000 zł, zrobiły je prywatne labolatoria - Synevo i Diagnostyka. Problemy dwa - cena takiego testu w tych laboratoriach to 90 zł. Dlaczego miasto płaciło 160?
2. Przed wykonaniem tych testów było wiadomo że wyniki są przypadkowe, nieznaczące. Dlaczego profesjonaliści je zamówili??? Czy nie bypodsycaś spiskowe teorie o ukrywaniu prawdziwej liczby chorych...
Głosowaliście na Zdanowską to macie - PR i dziury w drogach.

Rodza sie pytania

Chcialem tylko spytac ile z osob majacych pozytywny wynik na testach przesiwowych otrzymalo rowniez pozytywny wynik na testach genetycznych? Jaki koszt ponioslo miasto wydajac decyzje dotyczaca obowiazku wykonania testow dla pracownikow zlobkow i przedszkoli? W jaki sposob zostaly wykonane testy przesiewowe, czy przy uzyciu panstwowej sluzby zdrowia, czy tez osrodkow prywatnych?

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką